Dodaj do ulubionych

brzuszek psa

21.03.07, 10:44
Czy to normalne czy o świadczy o jakimś nieżycie?

Dzisiaj słyszę u suni w brzuszku granie na całego, jakby coś się w środku
przelewało. No i najpierw skojarzyłam to z brakiem chęci na małą
przekąskę/rano,co jest właściwie rytuałem (główny, jeden posiłek wczesnym
popołudniem)i pomyślałam, że ma jakieś problemy żołądkowe. Zupełnie nie wiem,
jak w takim wypadku można by ulżyć psiakowi.

A za chwilę...pograło u mnie (znacznie ciszej i krócej jednak), choć czuję się
wyśmienicie:)

I jeszcze jedno pytanie. Wyczytałam, że psy bardzo lubią nieświeże mięso i że
(w przciwieństwie np do nabiału czy jarzyn) nawet rozkładające im nie szkodzi.
I mam tu pytanie: co to znaczy nieświeże? Ile dni takie surowe mięsko (z
kością) może leżeć w lodówce (teraz na balkonie), aby jeszcze było jadalne? A
może należy zdać sie całkowicie na instynkt psa i wierzyć, ze jeśli chętnie
zjada to mu nie zaszkodzi ?
Obserwuj wątek
    • anna.jozwik Re: brzuszek psa 21.03.07, 19:10
      Nie, owe odgłosy wydobywające się z brzucha nie są bynajmniej niczym dziwnym.
      Jelita cały czas pracują, cały czas wykonują ruchy perystaltyczne i caly czas
      wydają odgłosy, tylko raz ciszej a raz głośniej. Przy użyciu np. stetoskopu
      ruchy perystaltyczne powinny być słyszalne ZAWSZE. Zupelna cisza w jamie
      brzusznej nie wrózy niczego dobrego. Tak wiec najwyraźniej zarówno Ty jak i
      Twój pies macie dobra persytaltykę.
      A propos nieśiweżego mięsa - faktycznie w dawnych czasach polujące psy czasami
      zakopywały swoją ofiarę, by po paru dniach wykopać ją i zjeść. Jednakże sporo
      sie zmieniło od tamtych czasów i domowe wypieszczone psiaki mało przypominają
      owe psy które same musiały polowac by cos zjeść. Nie wiadomo jak zareagowałby
      Twój pies na dużą liczbe bakterii, która w miedzyczasie namnożyła się w mięsie.
      Może jednak lepiej nie przechowywuj mięsa zbyt długo; po nieświeżym miesie Twój
      pies może dostać biegunki.
      • sususa Re: brzuszek psa 21.03.07, 23:46
        anna.jozwik napisała:

        >Tak wiec najwyraźniej zarówno Ty jak i
        > Twój pies macie dobra persytaltykę.

        No to czuję się uspokojona, baaardzo dziekuję. Przyuważyłam, że owe odgłosy u
        psa wzmagają się po obżarstwie:)

        > Nie wiadomo jak zareagowałby
        > Twój pies

        Ja z duża rezerwa podchodziłam do tych informacji, chociaz zdziwiła mnie ich
        powtarzalnośc w róznych źródłach. Wręcz przesadzałam, aby mięso było świeżutkie.
        Ale za namową znajomej, z duszą na ramieniu dałam sie skusic i podałam psiakowi
        z reki 2 malutkie kawałek "śmierdziela". Pies był tak pobudzony i nakręcony, ze
        myślałam, że i mnie zje przy okazji;) Ogromnie mu smakowało, no i nie wiem, czy
        eksperyment powtórzyć ( biegunki nie dostał, ale nadmieniam ze ilość była
        niewielka). Specjalnie hodować starego mięsa też mi się nie chce, tym bardziej
        jeśli miałoby zaszkodzić. W zasadzie interesuje mnie, czy jeśli mięso "już czuć"
        to czy po prostu zostawić go dla psa (jako smakołyk?), czy jednak wyrzucić.



        na dużą liczbe bakterii, która w miedzyczasie namnożyła się w mięsie.
        >
        > Może jednak lepiej nie przechowywuj mięsa zbyt długo; po nieświeżym miesie Twój
        >
        > pies może dostać biegunki.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka