Dodaj do ulubionych

Zasadowe ph w oczku i co dalej?

13.05.04, 11:48
Mam koszmarne glony w oczku natomiast rośliny wodne marnieją (oczko zalane
wodą w sierpniu 2003). Podeszłam do problemu metodycznie (bo widać, że coś tu
jest nie tak) i zmierzyłam ph wody (płyn Ligla). Niestety zabrakło skali, bo
ph 8 ma kolor zielono - niebieski, a u mnie wyszedł ciemny granat !!! No i co
teraz? Pierwsze co przyszło mi do głowy to kwaśny torf, ale to oczko ma ok 25
m2, więc trochę mi go dużo by wyszło. Oprócz tego przecież z tego torfu
związki będą uwalniały się bardzo powoli, więc dość trudno będzie nie
przesadzić w drugą stronę. Rodzina w radosnej twórczości zaproponowała
zgrzewkę octu ;))). Poradźcie proszę co z tym fantem zrobić? Do jakiego ph
powinnam dążyć i jakimi metodami? Na razie nie ma w oczku ryb, ale wolałabym
je wpuścić w miarę szybko, żeby nas komary nie zjadły. Ale ryby wpuszczę
dopiero jak rośliny zaczną solidnie rosnąć, a one jak na razie marnieją :(((
Obserwuj wątek
    • tangerines Re: Zasadowe ph w oczku i co dalej? 15.05.04, 11:02
      Pod rododendronami zakwaszałam ziemię witaminą C. Rozgniecione tabletki
      zakopywałam tuż pod powierzchnią gleby lub podlewałam kwaskiem cytrynowym mocno
      rozcieńczonym w wodzie. Nie wiem jednak jaki to będzie miało wpływ na ryby.
      Najlepiej zapytać w sklepie zoologicznym - w akwarium także reguluje się pH i
      pewnie są do tego specjalne środki. Być może Ekspert poradzi coś o wiele
      prostszego i tańszego.
    • lukaszkozub Re: Zasadowe ph w oczku i co dalej? 15.05.04, 13:40
      Rzeczywiscie glony lubia zasadowe pH a rosliny wodne nie, ale ów zakwit glonów
      moze miec tez inne przyczyny, a podniesienie się pH moze być tylko tego
      efektem. Moze na przykład oczko jest zbyt nasłonecznione, dobrze by było, by
      część lustra wody (nawet koło połowy) była zacieniona, roslinom wodnym to tak
      bardzo nie przeszkadza, a glony straca "świelną pozywkę", poza tym woda bedzie
      chłodniejsza co takze spowalnia rozwój glonów. Mozliwe tez, że woda jest
      przezyźniona: np. jest za duzo rybek i to takich mocno brudzacych typu karpie
      koi, czy złote rybki. Jesli tak to rozwiazania sa dwa: filtrowac wodę
      lub "przerzedzić" rybki, a przede wszystkim ich nie przekarmiać (po pierwsze,
      gnijacy pokarm działa jak nawóz dla glonów, po drugie jak beda głodne to moze
      zjedzą trochę glonów).
      Jeśli chodzi o szybki sposób zakwaszenia duzej ilosci wody to sa specialne
      preparaty do basenów na bazie kwasku cytrynowego, myslę, że powinny byc
      bezpieczne dla zycia w wodzie.
      Ja w swoich stawiku man pH koło 5,5-6 (samo sie robi bo mam w studni z której
      napełniam stawik kwasną wodę, która jeszcze jest zakwaszana przez procesy
      humusowe) gwarantuje to czystą wodę (w odcieniu lekko herbacianym), a pewne
      gatunki roslin nawet wolą takie kwasne srodowisko (grzybienie, bobrek
      trójlistkowy, czermień błotna, kosaćce), tak samo rybkom to nie przeszkadza.
      • ka1311 Re: Zasadowe ph w oczku i co dalej? 15.05.04, 15:47
        To jest oczko dopiero tworzone, więc na razie ryb tam nie ma a roślinki rosną
        sobie powoli. Na razie doradzono mi w sklepie ogrodniczym zatopienie na tydzień
        worka z torfem kwaśnym (bez dodatku soli mineralnych). Glony wybrałam metodą
        rozwidlonego kija :)))). Wojnę toczę z ph, które po zmierzeniu dokładnym ph-
        metrem wynosi 8,5 - 8,8. W mądrej książce wyczytałam, tak jak piszesz, że woda
        powinna mieć odczyn neutralny w kierunku lekkiej kwasowości. Wygląda na to, że
        muszę zjechać dwie jednostki :). Ten kwasek cytrynowy to jest dobry pomysł
        (jeśli torf nie zadziała). Tylko gdzie w Warszawie można kupić po normalnej
        cenie 5 kg kwasku? :)))))))
        • lukaszkozub Re: Zasadowe ph w oczku i co dalej? 15.05.04, 16:20
          Właśnie polecałbym ten kwasek do basenów (nazywa się Ph Minus), w Castoramie
          (lub Obi...teraz nie pamiętam) można kupić opakowanie 1 kg wystarczajace
          podobno na obniżenie o jedną jednostkę pH 66 m3 wody. Jesli stawik jest nowy i
          juz ma taką wodę to jest trochę dziwne, może gdzieś w poglizu jest budowa gdzie
          używa się wapna/cementu/tynku którego pyły opadają na stawik i podnoszą jego pH?
          • ka1311 Re: Zasadowe ph w oczku i co dalej? 15.05.04, 18:19
            No właśnie też mnie to zdziwiło i dlatego dziś zbadałam padający deszcz - ph
            4,5 natomiast woda w kranie jest oligoceńska i być może to właśnie jest powodem
            takiego stanu rzeczy. Ponadto w zeszłym roku równolegle razem z zakładanym
            oczkiem były robione wylewki na tarasie i schodach - co prawda taras jest w
            odległości 15 m nie mniej jednak może to faktycznie miało wpływ na takie ph.
            Cóż pozostaje mi doprowadzić wodę do stanu używalności :). Na razie poczekam
            przez tydzień na działanie torfu, zmierzę jak wygląda woda i potem ewentualnie
            pojadę po ten zakwaszacz.
            Dzięki za pomoc! Mam przynajmniej plan działań na najbliższy czas.
            • jackussi Re: Zasadowe ph w oczku i co dalej? 15.05.04, 19:12
              5-cioma kg kwasku mozna zakwasić chyba całe jezioro a wiec uważaj jak ten
              kwasek będziesz uzywała.Moza tez uzyc inne srodki - kwas azotowy albo lepiej
              solny.A kwasek cytrynowy jest powszechnie uzywany wprzy produkcji zywności a
              więc jak poszukasz to zanjdziesz sprzedawcę dosyć łatwo
    • ignorant11 Chyba najlepiej torf 17.05.04, 00:16
      Sława!

      Oczywiście musi to byc torf sfagnowy o pH 3,5 -4 podobno bywa nawet ponizej 3.

      Oczka nie mam, ale przymierzam się.

      Ja bym kwasku nie uzywał ani do oczka ani do rodoenronów, wole i bardziej ufam
      torfowi, którym ściólkuje krzewy.

      Z tego, co czytałem to worek torfu wystarcza na kilkanaście kubików wody, wiec
      zatop kilka worków 2-4, potem bedziesz dawała na stałe po jednym, a gdy pH
      bedzie sie podnosic to znowu możesz powrócić do 2-3 lub częsciej wymieniać

      Pozdrawiam i zapraszam na:
      Forum Słowiańskie
      nakarm dziecko, kliknij w pajacyka TERAZ:
      www.pajacyk.pl
      Ignorant
      +++
    • grazynagold Re: Zasadowe ph w oczku i co dalej? 17.05.04, 13:31
      Mam ten sam problem. Od tygodnia jest już torf w oczku ale to niewiele daje.
      Spróbuj metod opisanych na stronie
      www.gornicza.int.pl/~perla/
    • jerzy.wozniak Re: Zasadowe ph w oczku i co dalej? 25.05.04, 08:29
      Dobrze porady są Ok, ale brak najwazniejszego -z czego jest wykonany zbiornik???
      Jurek
      • antares777 Re: Zasadowe ph w oczku i co dalej? 25.05.04, 09:03
        ??? Hmmm
        Tak kombinuję, jaki może być związek...
        Ale na wszelki wypadek wyskakuję przed szereg, bo mnie ten problem "żywotnie"
        interesuje (i niech mi to inni wybaczą):
        Mój jest z folii, a na niej 10 - 20 cm piasku i żwirku (to na dnie) i wymurówka
        z kostki brukowej BEHATON (wypraska betonowa) na ścianach.

        Pomachiwajki

        Stary Zgred
      • ka1311 Re: Zasadowe ph w oczku i co dalej? 25.05.04, 10:24
        Zbiornik jest z folii 0,8 mm grubości - folia kupiona w PNOS-ie w Warszawie.
        Tam są specjaliści od roślinek, więc chyba widzą co sprzedają :)))). Dodam
        jeszcze, że nabyłam ten preparat ph- i okazało się, że to 15% kwas siarkowy.
        Trochę w stresie, ale wlałam i teraz mam ph ok 7,8 - 8,0 więc wygląda na to, że
        idę w kierunku właściwym. Tyle, że strasznie powoli :))))). Natomiast
        dowiedziałam się, że granit zakwasza glebę, wodę (to w czym się aktualnie
        znajduje). Ponoć Instytut warzywnictwa w Skierniewicach nad tym pracuje.
        • jamyszka Re: Zasadowe ph w oczku i co dalej? 26.05.04, 08:40
          ka1311 napisała:

          > ...
          > że to 15% kwas siarkowy.
          > Trochę w stresie, ale wlałam i teraz mam ph ok 7,8 - 8,0 więc wygląda na to,
          że
          > ...
          Ostrożnie z tym kwasem. Możesz z kolei zasolić zbiornik.
          Ja bym wymieniła wodę, bo takia wysoka zasada, nie powstaje w warunkach
          naturalnych. Ktoś tu już zwrócił na to uwagę. A może któś "dla kawału"
          podrzucił Ci coś do tego oczka??
          Pozdrawiam :))
          JM
          • ka1311 Re: Zasadowe ph w oczku i co dalej? 27.05.04, 15:27
            Wiesz, z tą wymianą wody, to raczej wolałabym nie kombinować, bo zbiornik ma
            ok. 25 000 litrów. Na razie ph jest jeszcze wysokie, ale już nie tak strasznie,
            żeby rośliny marniały. Rosnąć to one jeszcze bujnie nie rosną (to chyba raczej
            wina przedwiośnia w maju :)))) natomiast moja naturalna gleba ma odczyn kwaśny
            (piasek), więc i tak muszę stworzyć małe bagienko w jednym końcu oczka i tak
            sobie myślę, że to także pomoże mojej wodzie, kiedy wsypię tam piasek.
        • ignorant11 Re: Zasadowe ph w oczku i co dalej? 27.05.04, 04:03
          ka1311 napisała:

          > Zbiornik jest z folii 0,8 mm grubości - folia kupiona w PNOS-ie w Warszawie.
          > Tam są specjaliści od roślinek, więc chyba widzą co sprzedają :)))). Dodam
          > jeszcze, że nabyłam ten preparat ph- i okazało się, że to 15% kwas siarkowy.
          > Trochę w stresie, ale wlałam i teraz mam ph ok 7,8 - 8,0 więc wygląda na to,
          że
          >
          > idę w kierunku właściwym. Tyle, że strasznie powoli :))))). Natomiast
          > dowiedziałam się, że granit zakwasza glebę, wodę (to w czym się aktualnie
          > znajduje). Ponoć Instytut warzywnictwa w Skierniewicach nad tym pracuje.

          Sława!


          Skały krystaliczne prawie zawsze są kwaśne, w przeciwieństwie do wapieni,
          dolomitów i bazaltow, ale czy one tak łatwo rozpuszczają się aby zakwasic wodę?

          Może żwiry, i lamaniec granitowy ze względu na większą powierzchnię..?

          Może tez piaski kwarcowe?

          Gliny znowu bedą mialy wyższe pH.
          Pozdrawiam i zapraszam na:
          Forum Słowiańskie
          Nad Łaby brzeg wracamy znów po wiekach!
          Ignorant
          +++
    • kika_kika Re: Zasadowe ph w oczku i co dalej? 26.05.04, 15:36

      Mam akwarium - 250l i (być może analogicznie) też miałam problem z wysokim PH
      (8,8) - zbiłam go, podając dla wzrostu dwutlenek węgla :) z własnoręcznie
      wykonanej bimbrowni. CO2 wpływa na zakwaszanie i jest to najskuteczniejszy
      sposob na walke z wysokim ph - a i rośliny teraz pięknie rosną - zielone
      dywany i ściany :) POLECAM!!!
      KIKA
      • kika_kika czy ktos sie z tym zgadza? 28.05.04, 13:10
        Halo... co sądzicie o tym co napisałam o podawaniu CO2? MOja mama założyła
        oczko wodne i... ma podobny problem, czekam na wasze potwierdzenie skuteczności
        CO2.

        KIKA
        • ka1311 Re: czy ktos sie z tym zgadza? 28.05.04, 15:22
          To może mieć sens ponieważ CO2 rozpuszczone w wodzie będzie dawało słaby,
          nietrwały kwas węglowy. Natomiast jak to wykonać technicznie to szczerze mówiąc
          nie bardzo wiem. Jedyne co przychodzi mi do głowy to rurka do wody i wdychać
          powietrze z płuc :))))))
          • jamyszka Re: czy ktos sie z tym zgadza? - Tak. Może być:) 28.05.04, 16:01
            ka1311 napisała:

            > To może mieć sens ponieważ CO2 rozpuszczone w wodzie będzie dawało słaby,
            > nietrwały kwas węglowy. Natomiast jak to wykonać technicznie to szczerze
            mówiąc
            >
            > nie bardzo wiem. Jedyne co przychodzi mi do głowy to rurka do wody i wdychać
            > powietrze z płuc :))))))
            Okazuje się, że akwaryścijuż dawno ten problem opanowali:)
            Znalazłam link z wyjaśnieniami technicznymi. Łatwo go zaadaptować do warunków
            oczka wodnego:)
            www.akwarium.org.pl/ksiazki/krib/plant-co2.html
            Pozdrawiam:)
            JM
            • kika_kika Re: czy ktos sie z tym zgadza? - Tak. Może być:) 28.05.04, 22:01
              ja stosuję zasadę 1410 :) czyli... 1 l wody 400 g cukru i... 10g drożdzy -
              wlewam to do butelki - 1,5, podłaczam .... kroplówkę a raczej "przyrząd do
              przetaczania..." - z apteki za 1,5zł na koniec przewdou montuję dzwon - z kubka
              po jogurcie lub coś koło tego i w suficie kubka robie małe dziurki - którymi
              uwalania sie co2. Mama zrobi to w 3 egzemplarzach - w baniakach 5 l :D
              pozdrawiam i.... polecam :)

              KIKA
              • antares777 Re: czy ktos sie z tym zgadza? - Tak. Może być:) 30.05.04, 23:09
                Ten pomysł mi się zdecydowanie najbardziej podoba :))))
                A jak utylizujecie płynne odpady? - o ile oczywiście można zapytać ;)))))

                Pomachiwajki

                Stary Zgred
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka