ka1311
13.05.04, 11:48
Mam koszmarne glony w oczku natomiast rośliny wodne marnieją (oczko zalane
wodą w sierpniu 2003). Podeszłam do problemu metodycznie (bo widać, że coś tu
jest nie tak) i zmierzyłam ph wody (płyn Ligla). Niestety zabrakło skali, bo
ph 8 ma kolor zielono - niebieski, a u mnie wyszedł ciemny granat !!! No i co
teraz? Pierwsze co przyszło mi do głowy to kwaśny torf, ale to oczko ma ok 25
m2, więc trochę mi go dużo by wyszło. Oprócz tego przecież z tego torfu
związki będą uwalniały się bardzo powoli, więc dość trudno będzie nie
przesadzić w drugą stronę. Rodzina w radosnej twórczości zaproponowała
zgrzewkę octu ;))). Poradźcie proszę co z tym fantem zrobić? Do jakiego ph
powinnam dążyć i jakimi metodami? Na razie nie ma w oczku ryb, ale wolałabym
je wpuścić w miarę szybko, żeby nas komary nie zjadły. Ale ryby wpuszczę
dopiero jak rośliny zaczną solidnie rosnąć, a one jak na razie marnieją :(((