an.ta 24.08.13, 12:10 Pierwszy raz w tym roku obrodziła. Szukam jakiś przepisów na przetworzenie. Ale czy ktoś próbował jadać na surowo? Jakoś nie mam odwagi. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
dar61 para-rodzynki 26.08.13, 09:23 W smaku jest taka sobie. W czasach słusznie minionych w Polsce miała swoje pięć ogrodowych minut - zwano ją rodzynką brazylijską, proszę tak powertować ineternet i Internet. Wiele wtedy w pismach ogródkowych było ofert wysyłki ich nasion. Z przepisów chyba najlepiej sprawdzało się kandyzowanie w syropie. Wtedy - smacznego! Odpowiedz Link Zgłoś
an.ta Re: para-rodzynki 26.08.13, 10:33 Miechunka brazylijska jest trochę inna. Znam bo była uprawiana na rodzinnej działce i przetwarzana na rodzynki. Nawet smaczna. Natomiast miechunka meksykańska jest dużo większa i u nas nazywana pomidorem meksykańskim. I faktycznie coś ze smaku pomidora ma :) Odpowiedz Link Zgłoś
budzik11 Re: para-rodzynki 11.09.13, 16:26 Nie wiem, którą miechunkę uprawiała moja mama, na pewno była mniejsza niż na powyższym zdjęciu i dojrzałe owoce i "mieszki" były intensywnie pomarańczowe. W smaku taka sobie, trochę jak słodki pomidor. Jedliśmy na surowo, ale podobno można suszyć na rodzynki - przynajmniej tamtą, z jakiegokolwiek kraju pochodziła :) Odpowiedz Link Zgłoś