Dodaj do ulubionych

Jakie pnącza na altanę - może cytryniec?

02.07.02, 10:58
Szanowny Panie Jerzy,
Chcę "obrosnąć" altanę pnączami. Mam do dyspozycji sicanę wchodnią i zachodnią
(po 5 m szerokości) i południową (8m). Czytałam trochę o cytryńcu chińskim, ale
nie mogę znaleźć informacji jak szybko rośnie, kiedy zaczyna kwitnąć i owocować
(podobno jest oporny), czy lepszy wschód czy zachód itp., jaką glebę lubi, na
co choruje...
Od południa chę mieć raczej zieloną ścianę, więc skłaniam się ku winobluszczowi
trójklapowemu, bo pięknie się przebarwia na jesieni. Myślałam też o winorośli,
ale nie do końca podobają mi się winoroślowe liście i trochę boję się tych
wiszących, miękkich gron.

Bardzo proszę o informację o cytryńcu, może ma Pan - i Forumowicze oczywiście -
inne sugestie? Zależy mi na ciekawych liściach, dość szybkim tempie wzrostu
(ale niekoniecznie "rdestowym"!) i owocach które przetrwają do późniejszej
jesieni- dla ptaków.
Pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • ktys Re: Jakie pnącza na altanę - może cytryniec? 02.07.02, 11:52
      Witam.
      Jest wiele pięknych roślin pnących. Musisz podglądnąć na obrazkach co by Ci się
      podobało. Polecam strony www.pnącza.pl w wyszukiwarce jest okienko i podgląd na
      roślinki, również opis warunów w jakich rosną. Polecam również stronę htt

      p://clematis.com.pl/wms/ Pozdrawiam krysta
      • ptasik Re: Jakie pnącza na altanę - może cytryniec? 02.07.02, 19:25
        Witajcie
        Cytryńca nie znam, ale mam nadzieję, że na razie, bo zaraz pogalopuje na te strony co podała Krystyna.
        Chciałam tylko powiedzieć, że stawiam na winobluszcza trójklapkowego, u mnie obrasta ścianę wschodnią i rzeczywiście jest piękny. Ptakom służy od momentu jak pojawiają się na nim liście, bo bardzo lubią w nim spać, w dodatku jest wdzięczny w uprawie bo niezbyt wymagający.
        Na mocno wyeksponowanej na słońce, południowo-zachodniej ścianie natomiast mam posadzoną atkindię, równie wdzięczne, dosyć szybko rosnące pnącze, także ulubione miejsce noclegowe ptaków, a jak posadzisz dwie roślinki - "chłopca i dziewczynkę" (właściwe okreslenie wyleciało mi z głowy) to będą owocki, takie malutkie kiwi.
        Pozdrawiam serdecznie, idę szukać cytryńca
        Katula
        • maciekwiercinski Re: Jakie pnącza na altanę - może cytryniec? 02.07.02, 19:43
          Witam!

          Po co szukać tak daleko..?

          Cytryniec fajna rzecz, znajomy ma...
          Ale ja nie wiem jak go uprawiać...

          Czemu nie obrośniesz altanki przepiękną wisterią?

          Pozdrawiam!

          Maciek
          • mariabis Re: Jakie pnącza na altanę - może cytryniec? 02.07.02, 22:36
            Piękne dzięki Wam wszystkim za pomysły.
            Krysta: na pewno zajrzę na "pnącza", swietna sugestia.

            Katula, opowiedz trochę o aktinidii - jak kwitnie, kiedy zaczęła (po ilu
            latach), czy liście przebarwiają się na jesieni, czy jest gęsta, jak ją
            karmisz, czy ptaki jedzą owoce, itp.

            Maciek W.: o wisterii myślałam, jest piękna, ale ma (chyba) niewielkie listki.
            No i nie wiem ile trzeba czekać nim zakwitnie, ile czasu kwitnie, czy kwiaty są
            odwiedzane przez pszczoły, co po kwitnieniu? Nuda aż do następnego roku? Nie
            chodzi mi o egzotykę, tylko o połączenie tempa wzrostu + fajnych liści +
            przebarwianie + owoce na jesieni. Cytryniec wydaje się mieć to wszystko...
            Lecę na "pnącza".

            Pozdrawiam serdecznie
            • maciekwiercinski Re: Jakie pnącza na altanę - może cytryniec? 02.07.02, 23:23
              mariabis napisał(a):

              > Piękne dzięki Wam wszystkim za pomysły.
              > Krysta: na pewno zajrzę na "pnącza", swietna sugestia.
              >
              > Katula, opowiedz trochę o aktinidii - jak kwitnie, kiedy zaczęła (po ilu
              > latach), czy liście przebarwiają się na jesieni, czy jest gęsta, jak ją
              > karmisz, czy ptaki jedzą owoce, itp.
              >
              > Maciek W.: o wisterii myślałam, jest piękna, ale ma (chyba) niewielkie listki.
              > No i nie wiem ile trzeba czekać nim zakwitnie, ile czasu kwitnie, czy kwiaty są
              >
              > odwiedzane przez pszczoły, co po kwitnieniu? Nuda aż do następnego roku? Nie
              > chodzi mi o egzotykę, tylko o połączenie tempa wzrostu + fajnych liści +
              > przebarwianie + owoce na jesieni. Cytryniec wydaje się mieć to wszystko...
              > Lecę na "pnącza".
              >
              > Pozdrawiam serdecznie

              Witam!

              Liście są bardzo dekoracyjne...
              A z nudą nie jest tak źle bo niektore slyszałem, że powtarzają kwitnienie..?

              Pozdrawiam!

              Maciek
            • ptasik Do Maribis 05.07.02, 23:31
              mariabis napisał(a):
              > Katula, opowiedz trochę o aktinidii - jak kwitnie, kiedy zaczęła (po ilu
              > latach), czy liście przebarwiają się na jesieni, czy jest gęsta, jak ją
              > karmisz, czy ptaki jedzą owoce, itp.

              Wstyd się przyznać, ale Twoje pytania okazały sie niesamowicie trudne i zmusiły mnie do solidnej chwili zastanowienia.
              Po pierwsze w swoim ogrodzie przydomowym mam tylko jedna roslinę i to eliminuje możliwości zapylenia kwiatów i rodzenie roślinek. Nie zauważyłam także na swoim egzemplarzu kwiatów . Myślę, że tę kwestię pomoże nam rozwiązać Jurek.
              Liściemojej atkindii najesieni przebarwiają się na żółto, ale z racji pochodzenia tej roslinki dosyć szybko gubi ona liście w momencie pojawienia się jesiennych chłodów. Jest gęsta przyrasta około 1m rocznie, dokarmiam ja standardowo (ale może dlatego nie kwitnie) tzw. nawozami ogólnego stosowania- kompost, kurzeniec lub azofoska i rosnie, nie za szybko nie za wolno, ot jak dla mnie to tak w sam raz. Owoców nie ma, ale ptaki i tak bardzo ja lubią.
              Głupio się przyznać, ale jednego roku, wyrośniętą na około 2 m rośline złamał pies przełażąc gdzies tamtędy. Ze względu na betonowa opaskę wokół domu roslina musiała zostać posadzona w taki sposób, że mój dosyć duzy pies (wielkości owczarka niemieckiego) w pogodni za czymś (pewnie kotem sąsiadów) nadepnął i złamał. No i od tego czasu, obrazona na atkindię :-))))))))))) przestałam na nia zwracac taką samą uwagę jak na inne.
              Koło mojej firmy tez rosną dwie atkindie, niesamowicie wielkie i z tego co pamiętam zakwitnęły już w drugim roku po posadzeniu.
              Będę się przyglądać uwazniej, aby w razie konieczności udzielić Ci bardziej wyczerpujących informacji.
              Pozdrawiam
              Katula
    • maciekwiercinski Re: Jakie pnącza na altanę - może cytryniec? 02.07.02, 23:52
      PS

      Albo...

      Hortensja pnąca..?
    • marbor1 Re: Jakie pnącza na altanę - może cytryniec? 03.07.02, 00:19
      Proponowałabym rdest auberta lub wiciokrzew. Na rynku obecnie jest cała gama
      różnych pnączy. Rdest jest pnączem dla niecierpliwych. W ciągu jednego sezonu
      przyrosty mogą mieć ok 10 metrów. Poza tym obsypane jest białymi kwiatkami.
      Ladnym pnączem jest też kokornak. Ma olbrzymie liście [do 30 cm średnicy] i
      ciekawe kwiaty.
    • jerzy.wozniak Re: Jakie pnącza na altanę - może cytryniec? 05.07.02, 20:31
      Witam na forum Gazety!
      Po pierwsze proszę poszukać wątków o pnączach, jest ich trochę na tym forum, bo
      pisałem o tym co najmniej kilka razy w tym parę wyczerpująco. Były to co prawda
      wątki dotyczące np. płotów, ale są one aktualne tez w wypadku altany. Nie radzę
      sadzić gatunków ekspansywnych takich jak np. winobluszcze gdyż jest z nimi
      kłopot. Altany należy obsadzać pnączami mającymi umiarkowany wzrost. Aby
      ułatwić podaję króciutki leksykon najpopularniejszych pnączy. Niestety, jak już
      pisałem twórcy forum nie przewidzieli ze ktoś na nim będzie chciał odpowiadać
      wyczerpująco i dłuższe porady muszę podzielić na dwie lub więcej części z
      przyczyn technicznych. Jeśli Pani cos wybierze z tej listy Jureczka to proszę
      napisać chętnie opowiem o danym gatunku bardziej szczegółowo. Usiłuję również
      zamieścić tabelę, ale nie wiem czy się nie rozpadnie.
      Na miejsca półcieniste i zacienione
      Kokornak wielkolistny
      Jest dekoracyjnym i szybko rosnącym pnączem, osiągającym nawet 10 m. Jak
      większość pnączy, nabiera tempa wzrostu po 2 latach od posadzenia. Ma ogromne,
      30-centymetrowej długości sercowate liście, jesienią przebarwiające się na
      żółto. Wymaga żyznego i umiarkowanie wilgotnego podłoża oraz zacisznego
      stanowiska. Kwitnie przez kilka miesięcy w roku; jego kwiaty są duże i
      niezwykle oryginalne.
      Hortensja pnąca
      Doskonale znosi zanieczyszczenia powietrza, idealnie nadaje się więc do ogrodów
      miejskich. Jej roczne przyrosty są niewielkie, ale z wiekiem osiąga znaczne
      rozmiary. Przez pierwsze dwa, trzy lata hortensja rośnie dość wolno i nie
      kwitnie; ożywia się dopiero po kilku latach, stając się niezwykle dekoracyjną
      rośliną. Ma okrągłe liście o długich ogonkach, latem zielone, a jesienią żółte.
      Największą jej ozdobą są jednak baldachowate białe kwiatostany, pojawiające się
      w czerwcu i lipcu. Pnącze to najlepiej rośnie na stanowiskach cienistych lub
      półcienistych, na próchniczej, lekkiej ziemi. Lubi gleby wilgotne, toteż dobrze
      jest wyściółkować podłoże korą.
      Rdest Auberta
      To jedno z najszybciej rosnących pnączy - w dwa miesiące może pokryć nawet
      średniej wielkości ogrodzenie. Dorasta do 20 metrów wysokości, a jego roczne
      przyrosty mogą mieć nawet 8-10 metrów. Wymaga mocnych podpór i częstego cięcia,
      ograniczającego jego nieokiełznany wzrost. Liście rdestu Auberta pozostają
      zielone aż do grudnia. Ma on nieduże wymagania, ale nie lubi pełnego
      zacienienia i suchej, ubogiej gleby. Drobne białe kwiaty zebrane są w duże
      kwiatostany, zdobiące roślinę od maja do lipca.
      Wiciokrzew Henriego
      Jego liście, które przypominają wierzbowe, pozostają na roślinie nawet w
      największe mrozy. Jednak wiciokrzew ten najlepiej udaje się na stanowiskach
      zacisznych i ciepłych. Może rosnąć nawet w głębokim cieniu. Dodatkową jego
      ozdobą są piękne delikatne kwiaty.
      Na miejsca półcieniste i słoneczne
      Winorośl japońska
      Jest to całkowicie mrozoodporne pnącze o dużych, dekoracyjnych liściach.
      Ponieważ rośnie szybko i jest ciężkie, należy sadzić je przy solidnym stelażu.
      Wymaga słonecznego stanowiska i żyznej ziemi. Jej owoce są niejadalne.
      Glicynia
      Z całą pewnością można uznać ją za królową pnączy - kwiatostany niektórych
      odmian osiągają nawet 60 cm długości! Najlepiej rośnie w ciepłych, zacisznych
      miejscach o południowej wystawie. Glicynię warto regularnie przycinać, gdyż
      wpływa to na jej obfitsze kwitnienie.
      Dławisz okrągłolistny
      Jest doskonałą rośliną zastępującą żywopłoty. Jego ozdobą są nie tylko liście
      pięknie przebarwiające się jesienią, ale również dekoracyjne żółtoczerwone
      owoce. Dobrze rośnie zarówno na stanowiskach cienistych jak i słonecznych.
      Aktinidie
      To nie tylko ozdobne pnącza, ale również źródło smacznych i bogatych w witaminy
      owoców, przypominających te sprzedawane pod handlową nazwą „kiwi”. Ponieważ
      atkinidie są roślinami dwupiennymi, jeśli zależy nam na owocach, musimy
      posadzić osobniki żeńskie i męskie. Pnącza te wymagają stanowisk słonecznych
      oraz żyznego, lekko kwaśnego podłoża. Spośród odmian szczególnie dekoracyjnych
      wyróżnia się aktinidia pstrolistna ‘Dr Szymanowski’.
      Cytryniec chiński
      Warto uprawiać go nie tylko dla pięknych sercowatych liści, ale również
      krwistoczerwonych jadalnych owoców. Rośnie dobrze na glebach lekko wilgotnych,
      żyznych i próchniczych oraz słonecznych stanowiskach.
      Wiciokrzewy
      Do niewielkich ogrodów najbardziej nadają się gatunki szybko rosnące i nie
      osiągające dużych rozmiarów, takie jak wspomniany wiciokrzew Henriego,
      wiciokrzew Heckrotta, japoński czy Browna. Gdy mamy więcej miejsca, możemy
      uprawiać osiągający nawet kilka metrów wysokości wiciokrzew przewiercień,
      popularnie zwany kapryfolium, wiciokrzew Tellmanna czy pomorski. Wymagają one
      żyznej i wilgotnej gleby; na stanowiskach słonecznych dobrze jest podłoże
      wyściółkować korą.
      Powojniki wielkokwiatowe
      To z pewnością najbardziej znane i lubiane pnącza - ich ogromne kwiaty są
      niepowtarzalną ozdobą ogrodu. Choć lubią słoneczne stanowiska, „nogi” muszą
      mieć w cieniu i chłodzie. Źle rosną w miejscach wietrznych oraz słabo
      nasłonecznionych. Nie znoszą przesuszonej gleby, dlatego warto wyściółkować ją
      grubą warstwą kory. Podłoże musi być bardzo żyzne i wilgotne.
      Powojniki wschodnie
      Ci krewniacy powojników wielkokwiatowych są niezwykle szybko rosnącymi
      gatunkami, które mogą zakryć nawet duże ogrodzenie w ciągu 2-3 miesięcy. Ich
      liście zachowują ciemnozieloną barwę aż do początku listopada. Większość
      gatunków kwitnie na żółto, a ich puszyste owocostany są zimową dekoracją
      ogrodu. Mają niewielkie wymagania co do stanowiska i gleby. Warto je często
      ciąć, dzięki czemu rozgałęziają się i nie gubią liści w dolnych częściach pędów.
      Powojnik Tangucki
      Jako jedno z nielicznych pnączy kwitnie dwa razy w roku - wiosną i jesienią.
      Jego ozdobą, prócz kwiatów, są także przypominające puch nasiona. Jest
      całkowicie mrozoodporny; dobrze rośnie na większości gleb. Jak w wypadku
      większości pnączy należy go regularnie podlewać i nawozić.

      Roczne przyrosty pnączy
      Gatunek Wysokość (w metrach) Przyrost roczny (w metrach)
      Aktinidie Do 6 4-8
      Cytryniec chiński Do 8 1,5
      Dławisz okrągłolistny Do 12 2-4
      Hortensja pnąca Do 15 0,5
      Kokornak wielkolistny Do 15 2-4
      Powojnik alpejski Do 2-3 2-2,5
      Powojnik tangucki Do 5 3
      Powojnik wielopłatkowy Do 2-2,5 2-2,5
      Powojniki wielkokwiatowe Do 1,5-8 1,5-8
      Powojniki wschodnie Do 6 5-6
      Rdest Auberta Do 15 do 8
      Wiciokrzewy Do 3-8 0,5-1
      Winnik tojadowaty Do 4 1-1,5
      Winobluszcz pięciolistkowy Do 20 1-2
      Winobluszcz trójklapowy Do 10 1-2
      Winorośl japońska do 10 do 3
      Winorośl pachnąca Do 8 2-3
      Pozdrowienia,
      Jerzy Woźniak
      • ptasik Jeszcze raz o atkindii do Marysibis 13.07.02, 09:09
        Witam
        Zmobilizowałąs mnie swoimi pytaniami i przeprowadziłam sledztwo :-))))))))) na temat atkindii rosnących w ogródku firmowym, obsypanych bardzo obficie owocem . Śledztwo polegało na przepytaniu sąsiadki, która zamiłowania i dobrej woli zajmuje się ogrodem.
        Jakie informacje uzyskałam:
        - kwitnie wiosna , drobne białe kwiatki
        - owocuje bardzo obficie, aktulanie owoce w fazie rosnięcia, teraz są takiej wielkości jak duża czarna porzeczka lub mały agrest
        - sąsiadka ją systematycznie podlewa
        - u podnóża wysiały się małe roślinki

        Gdybym mogła coś jeszcze dodać, to pytaj proszę
        Pozdrawiam
        Katula
        • ptasik Re: Jeszcze raz o atkindii do Marysibis 13.07.02, 09:15
          Witam raz jeszcze
          Czy znalazłaś wystarczające informacje o cytryńcu?
          A może już dokonałaś wyboru i jest to cos zupełnie jeszcze innego?
          Pozdrawiam
          Katula

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka