bm_ka
15.08.05, 10:36
Mojemu iglastemu drzewku (świerk koreański?) od trzech lat odpada młodziutki
czubek, następnego roku roślinka radzi sobie forsując na wiodący pęd jedną
z gałązek poczym kiedy się ładnie ustawi i pojawią się zawiązki przyszłych
gałązek - czubek brązowieje w połowie i odpada. Mój mąż podjął dezyzje
o wycięciu, na Święta Bożego Narodzenia, naszego 6 -letniego drzewka a mnie
serce krwawi bo jest piękne i kochane od momentu zakupu.:(
Proszę powiedzieć co mu jest i jak je uratować?!