elissa0 06.02.06, 14:24 z zebranych nasion-myślicie ,że jest sznsa wyhodować je w domu i amatorskiej szklarni?Może te kwiaty potrzebują specjalnych zabiegów? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
mazumo Re: Posiałam surfinię 06.02.06, 14:32 oczywiście że tak,sama też tak robię,wiesz też pewnie że surfinię kilka razy uszczykuje się aby otrzymać zgrabną roślinkę,potrzebują dużo światła a w szklarni tyle jest,życzę ci bujnych krzaczków Odpowiedz Link Zgłoś
przemoaj5 Re: Posiałam surfinię 06.02.06, 14:38 Największe problemy sprawiają młode roślinki. Zwałaczcza do momentu przepikowania ich do doniczek. Potem już rosną bez problemu. Pozdrawiam Przemo gg:7721862 Odpowiedz Link Zgłoś
kalin_a Re: Posiałam surfinię 06.02.06, 15:51 z mojego skromnego doświadczenia: - nie przepadają za deszczem i generalnie za moczeniem liści, - w lekko kwaśnej ziemi rosły jak głupie :-) Odpowiedz Link Zgłoś
przemoaj5 Re: Posiałam surfinię 10.02.06, 07:39 Surfinie nie kwitną w deszczowe lata, mało tego chorują. Potrzebują słońca, wody w podłożu intensywnego nawadniania. Pozdrawiam Przemo Odpowiedz Link Zgłoś
brynia2 Re: Posiałam surfinię 10.02.06, 15:31 przemoaj5 napisał: > Surfinie nie kwitną w deszczowe lata, mało tego chorują. > Potrzebują słońca, wody w podłożu intensywnego nawadniania. > Pozdrawiam > Przemo > A jeszcze dodam, że są bardzo żarłoczne i potrzebują silnego nawożenia, a i przenawożenie nie czyni szkody. Kiedyś próbowałam wyhodować je z nasion, ale nic z tego nie wyszło. Kupowałam prosto ze szklarni od hodowcy i zawsze wyrastały na przepiękne " kwieciste kołdry", a sadziłam po 2 sztuki do półmetrowych skrzynek. Odpowiedz Link Zgłoś
mazumo Re: Posiałam surfinię 10.02.06, 13:43 to fakt że własne siane surfinie są skłonne przy dużej wilgotności powietreza do chorób grzybowych,ale możemy sami je zabezpieczać środkami chemicznymi,ja także biorę sadzonki surfinii z profesjonalnej firmy od wielu lat i wiem że tam są zabezpieczane przed chorobami grzybowymi jestem spokojna. Odpowiedz Link Zgłoś