kreda paszowa

12.12.06, 08:30
Ogrodnik, prowadzący piękny ogród i sklep z art. do produkcji rolnej
powiedział mi, że wapno jest złym środkiem do stosowania. Jeżeli już, to
stwierdził, że kreda paszowa jest tym, co powinno się stosować, ponadto
zawiera mikro i makro elementy - czy miał rację?
    • tram_ktos Re: kreda paszowa 12.12.06, 12:14
      Kredy paszowej nie znam.

      WIem natomiast nieco o wapnie rolniczym i dolomicie.
      Wapno jest środkiem znacznie bardziej radykalnym. Działa silniej i szybciej. Ma
      przez to wady - może powodować szok u roślin i zwierząt glebowych. Dlatego w
      rolnictwie konwencjonalnym zaleca się je na gleby cięższe, o lepszym kompleksie
      sorpcyjnym (dobrych właśnościach buforujących - nadmiar kationów wapnia jest
      pochłanianych przez kompleks, a potem są one stopniowo uwalniane). Z tego co
      wiem, w rolnictwie i uprawie ekologicznej wapno nie powinno być stosowane.
      Ewentualnie może być dodatkiem do kompostu na pryzmie - trafia do gleby po
      zasorbowaniu jego znacznej cześci przez próchnicę kompostową. Wapno w ogóle nie
      nadaje się na gleby lekkie, piaszczyste.
      Dolomit to naturalna skała wapienno-magnezowa. Dział słabiej i łagodniej,
      przdez co jest mniej wydajny. Jest znacznie bezpieczniejszy. Oprócz wapnia
      dostarcza magnez. Czasem są preparaty także z innymi makro- i mikroelementami.
      I jeszcze jedno. Różne rośliny mają różne wymagania odnośnie odczynu gleby.
      Różny jest odczyn różnych gleb. Nie powinno się wapnować, zwłaszcza
      intensywnie, "na ślepo". Wiele ogrodów przydomowych i działkowych ma
      przewapnowaną glebę.
    • grig11 Re: kreda paszowa 19.12.06, 14:20
      I nikt nic nie wie?
      • enlilu Re: kreda paszowa 24.12.06, 14:24
        Witam. Skoro chodzi o kredę paszową z mikroelementami, to trzeba zapytać
        inwentarz. A dziś będzie okazja. ;-)
        Enlilu
      • ignorant11 Re: kreda paszowa 25.12.06, 01:45
        grig11 napisał:

        > I nikt nic nie wie?


        Sława!

        No przeciez masz wyczerpujaca odpowiedx powyzej...

        Z jedna uwaga,że kompostów NIE nalezy wapnowac.

        Ja tam nie wapnuje, a jesli to wapnem magnezowym.

        jednak popioły uwazam za lepsze źródlo metali lekkich i w odpowiednich
        proporcjach i te stsouje dosc czesto, w praktyce cały popiól kominkowy.


        Czasem daje manezyt, mam zapas palonego ale jednak bardziej odwaznie stosuje
        naturalny, który chetnie "jedzą" rododendrony.


        Forum Słowiańskie
        gg 1728585
Pełna wersja