pigwowiec

16.08.07, 08:26
pytanie może nie na czasie, ale nurtuje mnie od trzech lat. Dlaczego
mój pigwowiec nigdy nie zakwitł? Sadzonkę dużą i dorodną (odrost)
dostałam od kuzynki 3 lata temu. Rośnie pięknie, rozrasta się,
wygląda bujnie i zdrowo a nigdy jeszcze nie zakwitł. U kuzynki jest
na wiosne cały w kwiatach. Co źle robię. Prosze o odpowiedź. Może
trzeba go jakoś przycinać?
    • sunia11 Re: pigwowiec 16.08.07, 11:01
      ja mam to samo ,nawet go przesadziłam w tamtym roku w zaciszniejsze
      miejsce i nic.....
      • gabula777 Re: pigwowiec 16.08.07, 12:09
        Pigwowce kwitną na dwu- trzyletnich pędach, więc muszą "dorosnąć".Odrosty
        potrzebują też zwykle więcej czasu,bo muszą utworzyć najpierw odpowiedni system
        korzeniowy, podobnie jest u lilaków.Słabo są też rozkrzewione, więc trzeba
        obciąć końce pędów, aby się rozkrzewiły i wyrosło więcej pędów na których będą
        kwiaty.
        • krzyka9801 Re: pigwowiec 16.08.07, 15:33
          dziekuje za odpowiedź. Czy w takim razie te końcówki pędów moge
          przyciąc teraz czy raczej jednak poczekać na kwitnienie w przyszłym
          roku? Do tej pory mój pigwowiec nie był nigdy przesadzany ale jest
          bardzo gęsty i ładny (na zielono niestety ;-)
          • gabula777 Re: pigwowiec 16.08.07, 15:53
            teraz przycinanie nie ma już sensu, bo praktycznie tegoroczny wzrost już jest
            zakończony, a kto wie może na tych gałązkach są już zawiązki kwiatów, więc
            niechcący mogłabyś je obciąć.Zrób to na wiosnę.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja