ptasik
10.10.03, 08:57
Wymyslilam dzis rano czemu jesien jest zlota:-)))
A to dlatego wymyslilam, ze kolejny dzien w tym tygodniu szlam na autobus w
towarztystwie deszczu, chlodnego wiatru i ciezkiego stalowego nieba a nie
bylo mi smutno... I wcale juz nie dlatego, ze wreszcie przyroda tej wilgoci
ma pod dostatkiem bo do tego sie juz przyzwyczailam tylko dlatego, ze z
kazdej strony w blizszej lub dalszej perspektywie widzialam zlote drzewa i
krzewy.
I tak sobie pomyslalam, ze to slonce zapobiegawczo na takie slotne, coraz
krotsze dni zostawia nam siebie na tych lisciach zeby nas jesienne smutki
zbyt szybko nie dopadly.....
Mnie z tym sloncem rozrzuconym na ziemi po horyzont z kazdej strony jest
zdecydowanie przyjemniej.