Dodaj do ulubionych

Reinkarnacja cisa

26.09.08, 15:42
Czy ktos moze wyjasnic takie zjawisko:

Na letniskowej dzialce - gleba slaba, piaszczysta (jedynie sosny i
grzyby rosna dobrze, pod ok 20 centymetrami gleby jest zolty
piasek/zwir a nizej to i piaseczek do budowania) - ok 12 lat temu
wsadzilem cisa. 2 lata temu bardzo chorowal i trzeba bylo obciac
przy pniu ok 75 procent brazowych galezi. Zostal sie tylko szczyt. W
tym roku zobaczylismy ze cis zmienia twarde klujace igly w typowe
jak ma kilka tui, ktore tez rosna obok. Wyglada tak ze na jednej
galazce czesc zielonego to typowe igly cisu a czesc to tuja. Dla
tego kto jets zainteresowany gotow jestem wyslac fotki.

Z gory dziekuje za wyjasnienia

Pozdrawiam czytajacych

Zbigniew Nowaczyk

Obserwuj wątek
    • zwn51 Re: Reinkarnacja cisa 17.10.08, 18:55
      Niestey nikogo temat nie zainteresowal. Wysylalem tez podobna wiadomosc ze
      zdjeciami do szkolki ale tez nikt nie odpowiedzial.

      Moze to niezbyt zrozumiale wiec dodaje:

      > tym roku zobaczylismy ze cis zmienia twarde klujace igly w typowe
      > jak ma kilka tui, ktore tez rosna obok. Wyglada tak ze na jednej
      > galazce czesc zielonego to typowe igly cisu a czesc to tuja.

      To znaczy ze na tej samej galezi rosna odnogi bardzo typowe dla cisa (twarde
      sztywne krotkie igly) i dla tui (miekkie plaskie niby igly albo raczej forma
      posrednia pomiedzy iglami a lisciami). Oba rodzaje sa tez roznego koloru.

      Z.N.
      • zwn51 Re: Reinkarnacja cisa 17.10.08, 19:20
        Sie zmobilizowalem i zalaczam linki do zdjec

        fotoforum.gazeta.pl/photo/7/cf/rc/airv/KwkH16yIA9Vx4baYvB.jpg
        fotoforum.gazeta.pl/photo/7/cf/rc/airv/U0HL9S5IZiiQVHYOjB.jpg
        fotoforum.gazeta.pl/photo/7/cf/rc/airv/aRFDIlHFEOWkQvp9GB.jpg
        fotoforum.gazeta.pl/photo/7/cf/rc/airv/HjeEfbix2mYEb5WctB.jpg
        ZN
        --
        • obrobka_skrawaniem Re: Reinkarnacja cisa 17.10.08, 19:46
          To nie jest cis ani tuja tylko jakis cyprysik (groszkowy? - nie
          pamietam, moze ktos inny pomoze).
          • obrobka_skrawaniem Re: Reinkarnacja cisa 17.10.08, 20:04
            Najprawdopodobniej cyprysik groszkowy (Chamaecyparis pisifera).
            • mirzan Re: Reinkarnacja cisa 17.10.08, 20:53
              obrobka_skrawaniem napisała:

              > Najprawdopodobniej cyprysik groszkowy (Chamaecyparis pisifera).

              Czy ten cyprysik ma dwa typy igieł?Mam wrażenie,że bardzo ciekawe
              zjawisko.
              • obrobka_skrawaniem Re: Reinkarnacja cisa 17.10.08, 20:59
                U cyprysikow o lisciach luskowatych (u roslin doroslych) czesto
                forma mlodociana ma igly, ale u niekt. odmian ta cecha pozostaje i
                na jednej galezi sa 2 formy lisci.
                • mirzan Re: Reinkarnacja cisa 17.10.08, 21:18
                  Ale te młodociane zanikają z czasem?
                  • obrobka_skrawaniem Re: Reinkarnacja cisa 17.10.08, 22:18
                    W jakim sensie zanikaja? Tam gdzie sie wytworzyly to sa dopoki nie
                    opadna, ale na nowych przyrostach tworza sie tylko luski.
                    • mirzan Re: Reinkarnacja cisa 17.10.08, 23:14
                      O to mi właśnie chodziło.
          • horpyna4 Re: Reinkarnacja cisa 17.10.08, 20:04
            Albo jałowiec łuskowaty.
            • obrobka_skrawaniem Re: Reinkarnacja cisa 17.10.08, 20:08
              Prosimy o opis owocow - czy sa to szyszki czy cos innego?
            • kot_behemot8 Re: Reinkarnacja cisa 18.10.08, 21:22
              Właśnie. Tez bym stawiała na jakiś jałowiec. Może łuskowaty, może
              chiński? Jesli kłuje, to jałowiec, jesli igły są miekkie to
              cyprysik, zapewne groszkowy.
    • jokaer Re: Reinkarnacja cisa 18.10.08, 08:37
      skłaniam się do opinii Horpyny, dla mnie to jakiś jałowiec

      podaję ciekawą stronę o jałowcach
      juniper.neostrada.pl/index.html#juniperus

      ---
      dagmargallery.republika.pl/
      www.ogrodziolowy.republika.pl/
      • zwn51 Re: Reinkarnacja cisa 18.10.08, 09:30
        W orginale to byl jalowiec! Mea kulpa = niestety mam jedynie
        podstawowkowe wyksztacenie biologiczne i nawet nazwy nie
        zapamietalem.

        Opisze moze historie jak do tego doszlo:
        Ok 12 lat temu posadzilismy tego jalowca a w odleglosci ok 2, 3
        metry inne tuje. Jednak niezbyt gesto i blisko siebie. Jalowiec byl
        kupiony od ogrodnika.
        Wszystkie krzewy rosly b. ladnie, choc niezbyt szybko.
        Chyba 2 lata temu na wiosne zobaczylismy ze jalowiec ma b.duzo
        brazowych galezi, i igly spadaja. Praktycznie do samego szczytu
        wszystko bylo do obciecia.
        Zapadla nawet decyzja aby go zupelnie usunac. Podczas obcinania zal
        nam sie jednak zrobilo i obcielismy wszystkie brazowe galezie,
        zostawiajac jedynie zielony szczyt. Liczac mase galezi to obcielismy
        ponad 95%, a 80% liczac na wysokosc.
        Odbylo sie to tak ze, tym smym sekatorem, najpierw obcinalismy tuje
        a bezposrednio potem, jalowca.
        W nastepnym roku przyciety jalowiec jakby sie przestraszyl, ale
        przestal chorowac.
        W tym roku zaczal rosnac bardzo intensywnie i efekt widac na
        zdjeciach.

        Dla mnie jedynym wyjasnieniem zamiany pokazanej na zdjeciach jest to
        ze ciecie w tym samym czasie tym samym sekatorem przenioslo DNA z
        tui na jalowiec.

        Dziekuje wszystkim za proby wyjasnienia

        Z
        • obrobka_skrawaniem Wyjasnienie zjawiska 18.10.08, 11:22
          zwn51 napisał:

          > Dla mnie jedynym wyjasnieniem zamiany pokazanej na zdjeciach jest
          to
          > ze ciecie w tym samym czasie tym samym sekatorem przenioslo DNA z
          > tui na jalowiec.

          No nie, takich cudow to nie ma.
          Twoja roslina ma (zapisana w genach) zdolnosc tworzenia dwoch
          rodzajow lisci: igiel i luskowych. Stres mogl spowodowac
          przestawienie programu rozwojowego i krzew obok dotychczas
          tworzonych igiel zaczal wytwarzac luski.
          • horpyna4 Re: Wyjasnienie zjawiska 18.10.08, 11:44
            Właśnie m.im. jałowiec łuskowaty tak ma, teraz gapię się na niego
            przez okno. Wewnątrz krzewu igły kłujące i nastroszone, a końce
            pędów pokryte przylegającymi igłami-łuskami.
            • deerzet mutanty 18.10.08, 13:36
              ja wrzasnąłem na widok zdjęcia odruchowo 'jałowiec'...
              Ech, te mutanty...
              • obrobka_skrawaniem Nie mutanty 18.10.08, 13:42
                Mutanty to to nie sa.
                A igly faktycznie bardziej jalowcowe niz cyprysikowe. Jakos z
                jalowcami nie mialam w praktyce do czynienia.
                • jokaer Re: Nie mutanty 18.10.08, 16:04
                  jałowce młode mają igły tylko szpilkowate ( siewki),
                  potem dorosłe mają albo igły albo łuski,
                  albo własnie i jedne i drugie


                  przez sekator to można choroby roznieść ale nie DNA,
                  powinno się sekator dezynfekować po każdym dzrewku czy krzaczku :) denaturatem

                  ---
                  dagmargallery.republika.pl/
                  www.ogrodziolowy.republika.pl/
            • renti Re: Wyjasnienie zjawiska 19.10.08, 13:17
              horpyna4 napisała:

              > Właśnie m.im. jałowiec łuskowaty tak ma, teraz gapię się na niego
              > przez okno. Wewnątrz krzewu igły kłujące i nastroszone, a końce
              > pędów pokryte przylegającymi igłami-łuskami.

              Potwierdzam "diagnozę" horpyny4 to jest jalowiec.
              • qubraq Re: Wyjasnienie zjawiska 19.10.08, 18:32
                Jalowiec chiński lub wirgiński (scopulorum rownież) maja liscie
                dymorficzne i obydwa mają igły ulożone po 2 nakrzyżlegle lub po 3 w
                okółkach z tym ze chińskie są częściej po 3 a rzadziej po 2
                nakrzyżlegle, szczególnie na pędach przewodnich a J.virginiana
                wlasnie przeciwnie; J.chinensis ma igly bardzo kłujace podczas gdy
                J.v. znacznie mniej;
                Rzecz w tym ze mlode egzemplarze, póki nie dojrzeją płciowo, sa
                własnie iglaste; virginiana dodatkowo mocniej pachnie sabinolem jak
                zreszta cala sekcja Sabina; zwróćcie uwagę ze owoce pojawiaja sie
                dopiero na pędach wałeczkowatych z łuskami, oczywiscie na roslinach
                jednopiennych lub feminach z dwupiennych; jak wiadomo "samce" maja
                tylko kwiaty a szyszkojagody maja tylko samice lub obojnaki ;-)
        • kot_behemot8 Re: Reinkarnacja cisa 18.10.08, 21:24
          > Dla mnie jedynym wyjasnieniem zamiany pokazanej na zdjeciach jest
          to
          > ze ciecie w tym samym czasie tym samym sekatorem przenioslo DNA z
          > tui na jalowiec.


          Spokojnie, to tylko ogród, nie Seksmisja;)
          Twój jałowiec to najzwyklejszy jałowiec i żadne geny mu się nie
          wymieszały.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka