nell26
17.10.03, 13:05
Drogi p. Jerzy i forumowicze:)
Byc moze watek, ktory rozpoczynam, przewijal sie przez to forum wielokrotnie,
za co pzrepraszam, gdybym cokolwiek znalazla na interesujacy mnie temat, nie
zaczynalabym go :)
OtOz mam na tarasie spora ilosc pelargonii w doniczkach, roznego rodzaju-
zwykle czerwone, zwisajace, bluszczolistne...z uwagi na nadchodzace
przymrozki mysle sobie, ze warto by bylo nie skazywac je na smierc, tylko
jakos przechowac np. zrobic odnozki, itp. Niestety nie wiem , jak sie za to
zabrac...dotychczas po prostu kupowalam nowe sztuki w sklepie, w tym roku
troche mi sie odmienilo:)chcialabym wychodowac wlasne kwiatki...
prosze HELP!:))))