abbis
03.01.09, 20:52
Dostałam wczoraj azalię. Była owinięta papierem, niesiona pod pazuchą w celu ochrony przed mrozem. Jednak chyba trochę ucierpiała, bo niektóre kwiaty wyglądają jak zwiędnięta sałata. No i mam problem, bo w niektórych poradnikach piszą, żeby przez 2 dni potrzymać w chłodzie celem zahartowania, ale ja stwierdziłam, że lepiej ją będzie postawić w cieplejszym miejscu. Cały czas jednak obawiam się, że się zmarnuje jak moja poprzednia azalia pomimo "chuchania". MAm pytanie, jak się o nią najlepiej troszczyć? ( co jej lepiej służy - półcień czy słońce, chłód czy ciepło??)