Dodaj do ulubionych

Equisetum cvaniense

30.04.09, 15:47
Skrzyp, jak wiadomo, dokuczliwy jest... Dotąd męczyłam go spontanicznie i w
emocjonalnym zaangażowaniu ale za to raczej bezskutecznie. Postanowiłam
podejść więc do zagadnienia naukowo(doktor Mengele)i posadziłam kilka sztuk w
osobnych doniczkach, żeby sprawdzić, co szkodzi mu najbardziej. A skrzyp
gremialnie zdechł jeszcze przed rozpoczęciem doświadczeń:(
Wszystkie osobniki.
Obserwuj wątek
    • krista57 Re: Equisetum cvaniense 30.04.09, 20:06
      Kilka godzin z gliniastych kamieniołomów usiłowam chociaż jeden
      do końca wydobyć i niestety wszystkie urywane.Przy okazji naruszyłam
      systemy korzeniowe róż,lawendy,hosty itp.
      • lellapolella Re: Equisetum cvaniense 30.04.09, 23:32
        "Zwalczanie tego chwastu jest trudne, gdyż jego korzenie ułożone są piętrowo
        nawet poniżej 2 m głębokości i podzielone nawet na małe kawałki zakorzeniają się
        i wydają nowe pędy".
        to fragment Wikipedii- nie męcz się. Sposobem go trza:)
    • bamboo Re: Equisetum cvaniense 01.05.09, 07:14
      a u mnie skrzypu NIC... a przydalby sie i na plukanki do wlosow, i na
      gnojoweczki..... wniosek: za duzo doswiadczen?
      • lellapolella Re: Equisetum cvaniense 01.05.09, 15:00
        a widzisz...I nawet nie da się go podesłać w doniczce. Indywidualista, panie
        dzieju:)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka