Forum Sport Sport
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    Koszykarski krok wstecz

    IP: *.183.236.40.dsl.dynamic.eranet.pl 30.08.10, 21:27
    Ręce opadają... zawodnicy miewają albo serie że wszystko trafiają albo serie,
    że gubią piłkę, a trener nic z tym nie robi! Jest nerwówka, zawodnicy prawie
    chcą się bić, a trener NIC! To Gortat zwołuje zawodników, żeby z nimi pogadać
    :/ Już mi się nie chce przytaczać sytuacji z wczorajszego meczu, bo kto
    widział to wie jak było a ten co nie widział to miał szczęście... PS Jak tak
    dalej pójdzie to spadek do 2 dywizji mamy w kieszeni ;)
    Obserwuj wątek
      • forumowicz_pospolity Re: Koszykarski krok wstecz 30.08.10, 21:34
        faktycznie, Griszczuk jest martwy na ławce, ile mu czasów zostało do wziecia w
        meczu z Belgią?

        ale powiedziec tez trzeba ze mamy marnych zmienników, np Belgia miała
        szeroki skład i kazdy wchodzacy duzo wnosił a u nas jest gonienie jedną piątką i
        w koncówkach brakuje sił mimo że nasi mieli dodatkowe dni odpoczynku w stosunku
        do Belgów

        generalnie dosc bolesny upadek sportowy to jest i nie wiadomo czy nasz basket
        nie wypadnie z miedzynarodowej orbity na dłuzszy czas
        • Gość: To sem ja Re: Koszykarski krok wstecz IP: *.acn.waw.pl 30.08.10, 21:58
          I dobrze. Niech wypadnie i spokojnie się odbudowuje a nie cudem
          awansuje i pojawią się peony zachwytu. Trener trenerem ale zawodnicy
          chyba też ułomni nie są a niestety widać braki w wielu elementach. Nie
          wspominając nawet o ich ulubionym klepaniu na obwodzie i czekaniu na
          wysoką postawioną zasłonę, problemach przy podwajaniu i przejęciu czy
          wyprowadzeniu piłki podczas pressingu na całym boisku.
      • Gość: MMA56 Koszykarski krok wstecz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.08.10, 22:46
        Starczy już tego jechania po reprezentacji. Jest a raczej była taka jaką widzieliśmy. Max 4 graczy na poziomie a reszta? Albo zagubieni biegali po boisku lub siedzieli na ławie i nawet nie mieli szans pokazać i ograć się. Wiadomo, że 5 graczy nie wygra się wielu meczy, ale my nawet 5 nie mieliśmy. Można ponazekac na Gortata i Lampego, ale czy raczej nie powinno się ich chwalić? Gortat był i jest gwiazdą reprezentacji, niesety nie jest gwiazdą, która potrafi sama sobie wypracować pozycję. Dla pełnego wykorzystania Gortata trzeba zgranego zespołu, podań, podsłon, kombinacji na obwodzie i w strefie. Ponadto, trzeb atego co u nas nie zauważyłem. Szybkiej gry, obrony i kontrataków. Gortat za oceanem doceniany jest za to, że świetnie biega, ale u nas w reprezentacji mógłby skakać na 1 nodze a i tak zdążyłby doskakać pod kosz rywala zanim skończymy rozegranie.
        Większość z tego co napisałem to oczywista wina trenera, który ...,..., ... nie zrobił jeszcze tegi i tego oraz nie przygotował na to, ..., i na to. Ale kto nam to załatwił przez nieudolność - nasz kochany prezes, który niech żyje szczęsliwie długo, ale zdala od koszykówki. Mam nadzieję, że w koszu nadejdą zmiany szybciej, iż emerytura Gortata i zapowiadane starania o posadę prezesa. Mam nadzieję, że będzie lepiej i to szybko bo młodzi 17 latkowie czekają!
        • Gość: Ja Re: Koszykarski krok wstecz IP: *.e-wro.net.pl 30.08.10, 23:05
          Nie mamy kim grać, taka prawda. Gortat, Lampe i Kelati grają na
          wysokim poziomie, co widać. Asseco, jedyny klub który tak naprawdę
          gra w rozgrywkach trudniejszych niż śmieszne PLK, do kadry dodało
          Hrycaniuka i Łapetę, co świadczy o mocy naszych "wychowanków".

          Reszta Polaków w kadrze ma tak naprawdę zerowe doświadczenia w
          poważnym graniu w koszykówkę. To się zapewne nie zmieni zbyt szybko,
          ale to nie tylko wina PLK. To polityka klubów, które budują budżety
          na przetrwanie, które nie chcą (lub nie mają za co) grać w
          europejskich rozgrywkach, a jak już grają, to dostają po tyłku. To
          wina promocji koszykówki, która jest znikoma. Gdyby nie Krauze, to o
          naszym baskecie nie słyszałby nikt. Bo i nie za bardzo jest o czym
          słuchać, taka prawda.

          Griszczuk - bardzo fajnie grał swoje 5-0 w klubie, gdzie
          wszyscy "łupali za trzy", a Szubarga biegał gdzie popadnie. Z
          przeciętnym, dobrze zorganizowanym klubem grającym w EL dostaliby
          straszny łomot, ale to tak na marginesie. Zgadzam się z opinią, że
          nie powinien się tam pchać (na trenera kadry), bo to beznadziejne
          zajęcie (raz), a poza tym nie ma on doświadczenia w tego
          typu "działalności" (to dwa). Z resztą, prawda jest taka, że chyba
          nie ma trenera, który dałby radę coś z tej kadry wycisnąć. Nie w
          tych warunkach. Szkoda mi Griszczuka, że do swojego CV wrzucił
          (niepotrzebnie) tak nieudany epizod.
          • Gość: mike Re: Koszykarski krok wstecz IP: *.lublin.mm.pl 03.09.10, 09:27
            Asseco dało do kadry także Szubargę i Kostrzewskiego. O ile pierwszy doznał kontuzji (i to głównie klub poniesie tego konsekwencję przez najbliższe pół roku), to ten drugi nie dostał żadnej szansy, bo "trenera" nie stać na odwagę w rotacji.
            Łapetę też można było lepiej wykorzystać, zauważali to nawet komentatorzy w TV.
      • leoleo griszczuk nie ma kim grać... 30.08.10, 22:54
        na pozycjach 1-3; koszarek jest przyzwoity pod warunkiem dobrego
        przyg. fizycznego (nie był), berisha to porazka, rzucil pare trójek,
        wchodził odwaznie, ale w obronie to zaproszenie dla przeciwnika,
        koszmarne i liczne straty, majewski nie zaistniał, kto to jest
        chanas?,kelati po dwu meczach( tam grał doskonale) chyba złapał
        kontuzję bo stracił szybkość, pewność rzutu, straty mial uzasadnione,
        dylewicz bez formy; na 5-ce hrycaniuk bez formy; gortat i lampe bez
        zastrzeżeń; griszczuk niestety nie wyplenił sklonności małych do do
        "brania odpowiedzialności" w swoje rece w trudnych chwilach (rzuty
        bez sensu w 10. sek akcji, koszmarne wejscia w wysoką obronę, jakieś
        dogrania mylące wszystkich, zwłaszcza swoich, itp); wpojono mi ze jak
        jestes zmeczony, sytuacja krytyczna to sie skoncentruj, wycisnij chęć
        do dokladności i graj wyuczone, szukaj pozycji gdzie mamy/możemy mieć
        przewagę( a 4 i 5, lampe i gortat zwykle mieli i czekali...); osoba
        trenera nie ma tu nic do rzeczy
        • Gość: observer brakuje nam rozgrywajacych IP: *.icpnet.pl 30.08.10, 23:31
          Nasi graja ciagle tylko w jedno tempo. Wysocy gracze nie dostaja pilek pod
          koszem tylko ustawiaja jakies zaslony na polobwodzie a pick'n'rolle i tak nam
          nie wychodza. Mam wrazenie, ze nasze rozegranie polega tylko na przeprowadzeniu
          pilki na polowe przeciwnika, a pozniej to juz jest improwizacja.
      • pandzik Koszykarski krok wstecz 30.08.10, 23:25
        Wczorajszą końcówkę mógł przegrać tylko Griszczuk. W pewnym momencie
        wydawało się, że Polacy na siłę chcą udowodnić Belgom, że nie trafią więcej
        razy niż oni.

        Brak pomysłu. Nie przekazuje zawodnikom w trudnych chwilach absolutnie nic.
        Ci rozglądają sie i szukają Gortata... Żal.
        • Gość: Matt Re: Koszykarski krok wstecz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.08.10, 10:32
          Zgadzam się. Nie wiem czy słuchaliście co mówił trener Belgii w przerwach do swoich graczy. Dawał im bardzo rzeczowe, konkretne wskazówki jak grać, a oni to wykonywali na ile byli w stanie. Końcówka w wykonaniu naszych to przykład ajk nie rozgrywać wyrównanej końcówki. Dla mnie w ostatniej kwarcie zachowali się amatorsko. Przykładem jest ostatni, niecelny rzut za 2 punkty kiedy przegrywaliśmy trzema, a do końca meczu były sekundy. Szkoda.
      • Gość: Basketmania Koszykarski krok wstecz IP: 85.222.87.* 30.08.10, 23:38
        Po poziomie trenerów, organizacji rozgrywek (gdyby nie sponsor graliby bez
        Prokomu), chronicznego braku kasy na wszystko, niepracowitych, ale pazernych
        działaczy i wreszcie zawodników, z których mało kogo chcą poza Polską widać,
        że polski basket to dno. Zobaczcie sobie tylko, jak rozgrywa piłkę Koszarek,
        jak kryje swego Majewski czy jak broni Gortat, któremu center nawsadzał
        trójek. Wystarcza, że mała i słaba Belgia sprowadzi sobie dwóch czarnych i już
        robią z naszą reprezentacją co chcą.

        Niestety, Polacy na sporcie biznesu robić nie umieją. Sport klubowy w Polsce
        to nie jest sposób na zbijanie kasy. Jeżeli jacyś ludzie w niego inwestują, to
        albo na tym nie zarabiają, albo oczekują natychmiastowej realizacji zysku, nie
        pozwalając rozwijać się klubom w długofalowej perspektywie. Dlatego już dziś
        dostajemy w dupę np. z Portugalią, która wygrała tylko z nami i wszyscy
        bezradnie rozkładają ręce, bo w polskiej koszykówce panuje totalna niemoc.
        Zresztą wystarczy zobaczyć, jak minimalne jest zainteresowanie mediów tym
        sportem - jak mało miejsca zajmują artykuły prasowe o koszykówce. Ktoś w ogóle
        się głośno przejął w mediach, że doznaliśmy klęski w eliminacjach i trzeba
        wyciągnąć jakieś wnioski ? Taki Ludwiczuk powiada w rozmowie w TOK FM, że taki
        jest sport. No ludzie!

        Ludwiczuk dodaje, że jest wdzięczny zawodnikom, że grają w reprezentacji. A
        zatem wygląda na to, że robią wielką łaskę, bo gra w reprezentacji to dla nich
        udręka i niesamowicie się poświęcają. Tak samo Griszczuk został trenerem z
        łapanki, bo wielu odmówiło. Z takim podejściem szefa związku, trenera i
        zawodników w ogóle wystawiać reprezentację do gry. I jak zwykle wszystko chcą
        teraz uzgadniać w pokoiku zarządu związku. Towarzystwo wzajemnej adoracji.
      • Gość: apacz Koszykarski krok wstecz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.08.10, 01:25
        A co się dzieje z Loganem? Griszczukowi mimo niezłego warsztatu
        szkoleniowego brakuje jednej rzeczy niezbędnej na tym stanowisku.
        Autorytetu wsród zawodników
      • Gość: ski Darmowa Gra Online - Manager Skoków Narciarskich IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.08.10, 02:01
        SkiManager
      • Gość: xx Re: Koszykarski krok wstecz IP: *.chello.pl 31.08.10, 07:25
        Artykuł nawet na temat. Natomiast powalił mnie ten paragraf:

        "Na uzdrowienie sytuacji nie ma tajemniczego know-how. Potrzebne jest mądre
        zarządzanie i praca u podstaw w klubach, lidze i związku, ale nade wszystko
        chuchanie i dmuchanie na reprezentację. Rzeczy oczywiste, których tak bardzo
        brakuje."

        Po prostu genialne. Jakim trzeba być amatorem i kretynem, aby wymyślić takie
        bzdury! Po prostu dziennikarzyna na premiera - proste recepty :)
        • piotr.pawel.buczek Re: Koszykarski krok wstecz 31.08.10, 08:08
          Mógłbyś uzasadnić dlaczego tak uważasz?
      • dzihad.info Koszykarski krok wstecz 31.08.10, 09:21

      • p.wlodziu Koszykarski krok wstecz 31.08.10, 10:43
        Rozdmuchane nadzieje oddalają nas od mistrzostw Europy.Widać
        wyraźnie,że nasza koszykówka nie jest aż tak mocna jak byśmy sobie
        tego życzyli. Tak tylko życzyli.Nasza liga podpierana jest
        zawodnikami zagranicznymi i nie daje pełnego obrazu co do poziomu
        reprezentacji Polski. Natomiast kilku zawodników na wyższym
        poziomie/Lampe, Gortat. Pluta Szubarga/nie będą w stanie samodzielnie
        wygrywać i podwyższać nasz poziom koszykówki.Aby wygrywać nawet z
        przeciętniakami w Europie, to niestety, ale trzeba mieć co najmniej
        20 takich zawodników jakich wymieniłem wyżej.Wtedy trener
        reprezentacji będzie miał wybór zawodników i ich odpowiedniego
        ustawienia.Obecnie Griszczuk nie wiele mógł zdziałać.Trener
        reprezentacji musi mieć oszlifowanych zawodników i to na odpowiednim
        poziomie - wysokim,wtedy drobne korekty szkoleniowe ,taktyczne
        ustawienia i ich zgranie pozwoli na odnoszenie zwycięstw.
      • Gość: gościu Koszykarski krok wstecz IP: *.internetdsl.tpnet.pl 31.08.10, 10:48
        Łatwo jest krytykować trenera z punktu widzenia dziennikarza, kibica czy koszykarza. Moim zdaniem problem jest dużo poważniejszy. To jest Polska. Przypomnijmy sobie że jak reprezentacja nożnej dała ciała to też potrafiliśmy winić tylko Leo "Benhauera". Ludzie dajcie spokój. Trzeba zacząć od wyrzucenia tych wszystkich wąsatych starych dziadów z zarządów i wpuścić tam młodych ludzi. Takie jest moje zdanie.
        Pozdrawiam.
      • sirjigs Koszykarski krok wstecz 31.08.10, 14:15
        Wg mnie,Griszczuk nie powołał kilku znaczących koszykarzy ze
        starszego pokolenia aby doświadczeniem uspokajali gre przetrzymywali
        piłke lub grali z wysokimi kiedy potrzeba,ale jak wszędzie niesnaski
        prywatne i układy są ważniejsze niż sukces.W czasie gry widać że nie
        potrafi odpowiednio ustawić drużyny i dopasować gry do jej mozliwości
        (po jakiego.... Lampe wali rzuty za 3 pkt??? kto po jego najczęściej
        niecelnym rzucie zbierze piłke ??Gortat nie rozdwoi się !!! dlaczego
        Koszarek na sekundy do końca wchodzi pod kosz chcąc zdobyć 2 pkt jak
        przegrywamy 3 pktami a czasu nie wystarczy na szybkie faule??? na
        takie pokazy braku myślenia dobry trener reaguje)
        w meczy z Belgią widziałem gre jednostek a nie drużyny,gdyby Kelati
        nie trafiał w końcówce za 3 pkt samemu wypracowywując sobie pozycje
        (ciężko to nazwać nawet pozycjami do rzutu) przegrana byłaby wyzsza.
        W drużynie powinno być myślenie i spokój doświadczonych koszykarzy
        i talent młodość świeżość i chęć do gry młodych zawodników.

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka