Gość: ollo IP: *.kdpw.com.pl 16.06.04, 19:07 beat la, to byl zupelny pogrom, Minnesota zagralaby lepiej w finale niz lakers Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: jinx Mirek cienki jak zwykle IP: *.radonc.washington.edu 16.06.04, 19:24 poziom redaktora Noculaka na stalym niskim poziomie. takie frazesy to mis kolargol moze napisac swoim ogonkiem. albo sie ma cos do napisania, albo sie nie ma. jak sie nie ma pomyslu to lepiej milczec niz klepac to co kazdy wie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: cloot "Mirek cienki "? - nie pie**rz głupot IP: *.akademiki.uni.torun.pl 16.06.04, 19:35 całkiem porządny tekst zaserwował pan N. Zgrabnie napisany, pare rzeczy których właśnie prawie nikt nie wie, długość dostosowana do treści. Sam nie zawsze byłem zachwycony jego komentowaniem, ale ten tekst jest OK. Jak jesteś taki dobry to się zatrudnij gdzie trzeba i pisz dla nas przebojowe teksty. Czekam - świerza krew w dziennikarstwie koszykarskim (oprócz Jankowskiego) się przyda. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jinx Re: cloot IP: *.radonc.washington.edu 17.06.04, 17:58 cloot wlasnie o to chodzi. jak tobie podoba sie taka swieza krew jak Jankowski i Noculak w polskim dziennikarstwie sportowym to nie ma o czym gadac. ich teksty sa cieniutkie za kazdym razem. przeczytaj co Noculak pisal o Kobe'm (cienizna sztandarowa) i jak Jankowski uzywa jezyka polskiego w swoich tekstach (powinien byc zakaz zamieszczania tego gdziekolwiek). kariery w dziennikarstwie na razie nie przewiduje, poniewaz rozwijam takowa gdzie indziej, ale rowniez blisko sportu. Jak bede kiedys na olimpiadzie to przesle ci maskotke ;-) pozdrawiam ps. odnosnie transferow to masz piekna wizje wzgledem Kings, ale tylko debil pozwolilby na odejscie Garnett'a do innej druzyny. to najlepszy gracz w lidze. lepiej jak mu zorganizuja pomoc. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: cloot Re: cloot IP: *.akademiki.uni.torun.pl 20.06.04, 13:33 masz kłopoty z czytaniem? ani razu nie pochwaliłem Jankowskiego, ani dziennikarstwa Noculaka w całości - wypowiedziałem się TYLKO o tym JEDNYM konkretnym tekście. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: cloot Re: Mirosław Noculak: Jasnowidz z Filipin IP: *.akademiki.uni.torun.pl 16.06.04, 19:44 a Minnesota w tym roku troche podobnie zagrała do Chicago w 1989. Zobaczymy czy przedłuża korzystną analogię. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: cloot Sacramento Kings IP: *.akademiki.uni.torun.pl 16.06.04, 19:52 nie zapominajmy o Sacramento. Czy uda im się wreszcie sięgnąć po tytuł? mieli dziwny, pechowy sezon; czy w następnym będą za starzy? stracą motywację? posypią się kontuzje? zespół się rozpadnie? Mam propozcję na ciekway transfer: Garnett za Chrisa Webbera + jakieś śmiecie - i wtedy Sacramento mają mistrza (chyba że Pistons znowu...) Generalnie Garnett powinien mieć jakieś wzmocnienie - ktoś do rozgrywania bo Cassel już za stary, i ktoś do rzucania. Te dwa atuty w jednej osobie to jego dawny kolega - Stephon Marbury, ale raczej do Minnesoty nie wróci. Inny kandydat - Byron Davis. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Łukasz Powrót do przeszlosci czyli porownanie MJ i Kobe IP: *.toya.net.pl 16.06.04, 21:28 Jeszcze raz wracam do porownania Wielkiego Michaela z dobrym Bryant'em zastosowanego przez Pana Noculaka (juz wole Basałaja;) ). Otoz powiem lakonicznie. MJ jest o tyle lepszy o ile Shaq od nijakiego Luca Longleya. Pozdrawiam fanow koszykówki P.S Sprawdzie statystyki z roku 1993... Nic dodac, nic ujac. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: BD#1 Re: Sacramento Kings IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.06.04, 23:00 nie Byron Davis, a Baron Davis!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: D-Town Niewiarygodne.. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.06.04, 00:47 Garnett za Webbera do Kings, a Ci maja tytul... hmm.. rozumiem ze wschod w przyszlym sezonie znow nie ma szans na tytul? A w finale przewidujecie 4-0 dla Kings/Spurs/Minnesota?? Powodzenia chlopaki Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: cloot Re: Niewiarygodne.. IP: *.akademiki.uni.torun.pl 20.06.04, 13:37 chyba nie doczytales co napisalem o Pistons w poście który komentujesz Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Pippen Re: Mirosław Noculak: Emerytura? IP: *.smk.gda.pl 16.06.04, 22:07 Tak się zastanawiam kiedy MJ pozwie pana Noculaka do sądu?Bo ja na jego miejscu bym tak zrobił.Jak można było nazwać tę miernote Bryanta uczniem Jordana.Wstyd.Panie Noculak-tyle lat zajmuję się pan koszykówką a nie ma pan o niej zielonego pojęcia,a napewno o NBA.Chyba już czas na emeryturę? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mat Re: Mirosław Noculak: Jasnowidz z Filipin IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.06.04, 09:13 Bardzo się cieszę, że Pan Mirosław Noculak pisze dla GW. Jego felietony są świetne. Właśnie tego brakowało mi w GW. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: J. Worthy Lakers są i będą wielcy i przypadkowa porażka IP: 62.181.161.* 17.06.04, 09:27 z jakimiś tam Detroit Wizards nic tu nie zmieni. Nie wiem skąd spekulacje nt. "konieczności" odejścia Jacksona i Bryanta, rozumiem że najbardziej życzyłaby sobie tego część prasy plus paru zawistników. Nie ma co urządzać polowania na czarownice, chociaż niewątpliwie żal że świetne zwycięstwa nad San Antonio i Minnesotą zostały zmarnowane przez spadek formy w ostatnich meczach sezonu. Jeśli jednak ktoś miałby ponieść konsekwencje, to niewątpliwie manager Kuptschak, który po raz kolejny popełnił błędy w polityce transferowej. Szkoda że nie ma już Jerry'ego Westa. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: toms Re: Lakers są i będą wielcy i przypadkowa porażka IP: 193.24.24.* 17.06.04, 11:32 musze przyznac ze masz poczucie humoru ... spadek formy ??? no tak... przy okazji ten spadek formy mial miejsce akurat w meczach z najlepiej broniaca druzyna od lat no coz pewnie to zupelny przypadek co ? pozowl ze zadam takie niedyskretne pytanie co bylo przyczyna spadku formy ktora to plaga dosiegla bez mala wszystkich graczy LAL ? pewnie jakis czarnownik pokroju D-Town rzucil zle czary na LAL i zapmonieli oni nagle jak gra sie w kosza facet ty wez sobie przeczytaj jeszcze raz to co na temat konfrontacji LAL - Detrioit przed finalem pisal D-Town i sie okaze ze przebieg finalu byl jak najbardziej do przewidzenia (co uczynil D-Town) tylko trzeba sie niestety znac na koszykowce ... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lolo co z reszta? IP: *.aft.pl 17.06.04, 13:22 to ze zostaje o'neal to pewne, ze odejdzie "gwiazdorek" bryant to tez wiadomo, mnie ciekawi czy malone zdecyduje sie kontynuowac swa walke o zloto, co z paytonem, Ci panowei nie maja motywacji grac kolejny sezon o pietruszke, dla malone motywacja jest zloto ale z lakers szans na to nie ma, szakowi trenowac sie nie chce a tylek rosnie, nie ma teraz gwarancji i pewnosci kto zdobedzie zloto za rok, ale to chyba dobrze. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mario Re: co z reszta? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.06.04, 13:59 czekalem kiedy sie okaze ze panowie Kobbie i Shaq powiedza ze tez mieli kontuzje zeby jeszcze bardzoej usprawiedliwiać porazke. a moze Phil tez byl kontuzjowany :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Vasago Re: co z reszta? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.06.04, 16:44 Chyba sobie jaja robisz. Te dwa stare pryki w olbrzymiej mierze przyczynily sie do koncowego 4-1. Niec ida w koncu na emeryture,a nie szukaja nastepnego naiwniaka,ktory wywalczy dla nich (i za nich) mistrzowskie tytuly. PS Rozumiem,ze kiedy LAL siegali po tytuly Kobe tez byl cienkim gwiazdorkiem, a to ze twoi idole nie potrafili sie przeciwstawic ani jemu ani Shaqowi to kwestia przypadku? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Tomi Detroit jest przeciętnym zespołem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.06.04, 16:27 Tak słabego mistrza nie było już dawno. Jedyne co tak naprawdę potrafią to bronić, dlatego MVP powinien zostać Ben Wallace. Tym gorzej dla Lakers, którzy zawiedli mnie bardzo. Już lepiej, żeby w finale grała Minessota czy Sacramento. Jeżeli uważacie, że Detroit jest świetną drużyną, to obejrzyjcie sobie finały sprzed paru(nastu) lat. Detroit sprzed 15 lat było o niebo lepszą drużyną - też bazowali na obronie ("Bad Boys") ale i w ataku mieli prawdziwe gwiazdy: I. Thomas i w mniejszym stopniu Dumars. I nie skreślajcie Kobe, bo zobaczycie, że jeszcze będzie wielki. To obok K.G. i Iversona najlepszy gracz na świecie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Max Re: Mirosław Noculak: Jasnowidz z Filipin IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.06.04, 16:40 Wspaniale zakończył się tegoroczny sezon w NBA. Pistons pokazali, że o prawdziwej sile zespołu stanowi kolektyw, skądinąd, niechcianych w innych zespołach zawodników. Zespół z Detroit udowodnił również, że NBA wciąż jest wielce ekscytująca, bo zdobywcą tytułu mistrzowskiego wcale nie musi być faworyt. Prawdziwym kluczem do sukcesu jest dobra organizacja gry i wielkie zaangażowanie, a tego - dzięki trenerowi Brownowi - w zespole Pistons nie brakowało. Z kolei Payton i Malone bardzo się rozczarowali, bo przechodząc do Lakers chcieli zwiększyć swoje szanse na tytuł mistrzowski. Tymczasem, pozostaje im gorycz i frustracja, gdyż żaden z nich nie mógł pomóc zespołowi, w którym od początku sezonu brakowało odpowiedniej "chemii". Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: hubert Re: Mirosław Noculak: Jasnowidz z Filipin IP: 82.160.30.* 20.06.04, 17:30 Zobaczcie co napisalem komentujac artykuł wujca i rutkowskiego przed finalami nba- obstawialem wynik 4-1 dla tłoków - i nie jestem rzadnym jakimś filipinczykiem Odpowiedz Link Zgłoś