akst1
05.04.15, 18:57
"Trener Maciej Skorża zarządził, że piłkarze Lecha Poznań nie dostaną żadnego dnia wolnego. - Świąt nie będzie - mówi szkoleniowiec "Kolejorza". To kara za porażkę 1:3 z Błękitnymi Stargard Szczeciński w półfinale Pucharu Polski."
Jeśli trener Skorża nie jest katolikiem, to powinien uszanować to, że pewnie dla sporej grupy piłkarzy w jego drużynie święta wielkanocne to coś więcej niż praca czy jakaś mamona w postaci pieniędzy, zwłaszcza że jest takie przykazanie, że będziesz dzień święty święcił. Jeśli nakazuje pracę w najważniejszy dzień w roku dla każdego katolika, to wynik meczu z Błękitnymi (nazwa nieprzypadkowa) może być przeciwny do zaplanowanego. Wszystko zależy od tego, czy piłkarze mają jaja. Oczywiście te wielkanocne. Tyle mój komentarz.