miruka
05.12.20, 13:14
Zamierzam na święta wybyć z domu, ale jak to u nas w ostatniej chwili wyobraźcie sobie zakaz przemieszczania. Co Waszym zdaniem powinno zostać w lodówce i szafkach, by awaryjnie przygotować świąteczne menu na 3 niehandlowe dni i żeby jednak było swiątecznie.
Założenie: nie jadę samochodem, nic sobie nie ugotuję i nie upiekę, by to zabrać ze sobą, a w razie zamknięcia skonsumować.
(Takim wypadkiem może być też nagła kwarantanna).
Jakie zrobiłyście zapasy, by się przy tym nic nie zepsuło? Pomóżcie sporządzić listę.