Gość: yeti
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
13.12.04, 14:46
Własnie zapodali że w Zabrzu nie odbyła się konferencja prasowa pana Liczki
bo...nie było konferencji w Krakowie. Przy okazji Koźmiński wyjaśnił że
przecież bez konferencji w Wiśle ich konferencja nie ma sensu i kazdy wie
dlaczego. Jest to zupełnie nowatorskie podejście do informowania kibiców o
zmianach w klubach. Ja np jako głupi głąb nie wiem dlaczego decyzje z Zabrza
są uzależnione od decyzji z Krakowa. NO bo nie przypominam sobie ani jednego
komunikatu czy to z Wisły czy z Górnika że mr Liczka jest kandydatem na
trenera wiślaków. Było mnóstwo bicia piany w gazetach ale oficjalnie nikt
tego nie powiedział. Sam Liczka pieprzył kocoboły o swoim kontrakcie i robił
tajemnicze miny. Ja w związku z tym mam zasadnicze pytanie do tzw działaczy
obydwóch klubów. Czy w końcu ktoś powie coś z sensem na temat Liczki,
Kasperczaka czy będziemy mieli dalej taki bajzel w którym jeden patrzy na
drugiego, drugi na trzeciego i nic z tego nie wynika. I jeszcze sobie myślę
że Kasperczak to jest cool facet bo to od niego wszystko zależy, od jego
decyzji i on o tym wie i nie robi nic. I że musi mieć niezły ubaw patrząc na
ten cały cyrk , na bezsilnego Basałaja, Praskiego , na Cupiała który chyba do
końca nie wie czego chce, na Liczkę który uśmiecha się do kamer ale w zaciszu
toalety obgryza paznokcie bo taka posada mu ucieka a on chciałby mieć pewnośc
że już jest jego. I jeszcze myślę sobie że Kasperczak decyzje podjął juz
dawno tylko postanowił się jeszcze odrobine zabawić kosztem tych wszystkich
ludzi. I tak sobie myślę że ja Kasperczaka w zupełnosci rozumię.pzdr.