Dodaj do ulubionych

Odchodzi...

07.12.21, 14:53
... rzecz dzieje się na forum internetowym...
TEN- CO- ODCHODZI: - Odchodzę!
WSZYSCY- INNI: - Hurra !
po 5 minutach:
TEN- CO- ODCHODZI: - Odchodzę!
WSZYSCY INNI: - ... no ... hurra!
po 10, 15, 20, 25 minutach....
...
TEN- CO- ODCHODZI: - Odchodzę!
WSZYSCY INNI: ...... a tam, ignorujemy trolla....
....
TEN- CO- ODCHODZI: - Odch....
KURTYNA: spada z hukiem: Bum!
..
KONIEC
Obserwuj wątek
      • n4rmoorr Re: Odchodzi... 07.12.21, 21:33
        Marzy mu się że odejdę pisałem kiedyś .Ale mam przekorną duszę i jestem odporny na zaczepki różnych trolli i osób nie radzących sobie z własnymi emocjami.Póki ktoś ze mną pisze i czyta .Będę trwał jak TRWAM.Taka teraz nsgonka na mnie .Boli że ktoś kogoś może lubić .To takie dziwne jak ktoś nie ma z kim pogadać tylko wspiera się na kimś, co ma pozytywne spojrzenie na życie.Jestem doświadczonym człowiekiem i nie skrytym .Być może się otwieram za bardzo ,ale komuś kto jest miły oddaję wszystko i duszę też .😊Ja się nie zmienię próżne nadzieje.Pozdrówka .
      • feelek Re: Odchodzi... 08.12.21, 01:01
        Wwka: -'Ale o co chodzi?
        ..
        A ot historia fr:
        w 2011 nie było tu kogoś podobnego?
        Ile tu siedział.
        Forum nieczynne pół roku.
        Cóś go zechlało w końcu.
        To jak z PiS.
        Teraz tylko poczekamy.
        --
        ***** *4***rr
        • wawrzanka Re: Odchodzi... 08.12.21, 09:41
          feelek napisał:

          > ***** *4***rr

          Bardzo emocjonalnie do tego podchodzisz. Tak naprawdę niewiele się z N4morr pod tym względem różnicie. Gdybyście jeszcze tak nie zionęli niechęcią wobec siebie. Pomyśl zanim skomentujesz. Chciałbyś, aby ktokolwiek napisał: ***** F***k?
          • n4rmoorr Re: Odchodzi... 08.12.21, 10:33
            Trochę się mylisz moja droga i mi ubliżasz .Ja nie zakładam durnych wątków jak feelek ,który nie ma co robić i nikt go nie lubi .I Ta oszalała kobieta ,która lata za mną po wszystkich forach.Żal im tyłek ściska ,że Pocoo rozmawia ze mną.Dla niej tylko zakładam je ,a oni poparzeni krążą po nich.Jak oczadziali od rana do wieczora .Miej odrobinę szacunku do mnie .
            • n4rmoorr Re: Odchodzi... 08.12.21, 11:03
              Gdy astro został wyrzucony z psychologii i zanim dostał drugiego bana to pojawil się na forum Kraj to Ta przodowała w wpisach przeciwko mnie .Później pojawiła się tam dwukrotnym postem.Dalej na ematce pisała o stalkingu .Wszędzie ją kobiety wyśmiały .Teraz na tym forum nic nie robi tylko pisze by mnie zdyskredytować .Nawet tam chodził za mną dziwny nick redakcjajoanna . Ja tu jestem bo ktoś tu jest .Jestem stałym uczestnikiem forów GW i tego forum i bardzo doświadczonym i odpornym na działania trolli ,nie odporny na ludzką krzywdę .Pisałem tu parędziesiąt lat temu i gdy zrobiło się bagno odszedłem .Teraz ja zdecyduję kiedy.Dobrze by było by nikt nie zwraca na mnie uwagi i na moje komunikowanie się z pewną uroczą osobą .A proponuję zająć się sobą .Choinkę ubrać lub coś innego.
              • ta Re: Odchodzi... 08.12.21, 11:14
                Przetarł Pan kamerkę rękawem sukni, wklepał hasło ”Pan”.
                Niech będzie, powiedział, gdy ujrzał na ekranie wywołaną Matkę Joannę Od Aniołów ( z dwoma lub z jednym skrzydłem).
                - Czegóż Panie pragniesz?
                - Przyjmij moja droga brata naszego na widzenie i usłuż pomocą cierpliwą.
                - A cóż mu jest Panie?
                - Ma widzenia.
                - To na cóż jeszcze jedno mu potrzebne o Panie? Zarobiona jestem! Kolejka na NFZ do 2056 roku zaklepana. Wiesz Pan co ja mam za urwanie … z tymi wszystkimi …( niezrozumiałe)
                Pisz Pan : wpisuję onego pod numerem 149 278 390 na 2057 rok i inaczej nie będzie.
                I przekaż mu Pan, że ja tanich rad nie udzielam, niech już ojro składa. Lecę!
                - Niech będzie, zdążył powiedzieć Pan i włączył sprzęt grający. Dawaj Louis! Tak miło usłyszeć, że jeszcze komuś podoba się świat stworzony przeze mnie.
                • n4rmoorr Re: Odchodzi... 08.12.21, 11:35
                  Kochana odpocznij .Niedługo święta .Nie masz nic do roboty .Wpadnij do mnie do Czestochowy.Razem ubierzemy choinkę ,upiekę Ci polędwicę z dorsza .Mogę po Ciebie przyjechać .Wyluzuj bo Ci serce pęknie .Ja drugi policzek na zgodę wyciągam.Proszę Cie Ta.
                  • ta Re: Odchodzi... 08.12.21, 14:41
                    Mija rok. Pan otwiera aplikację odciskiem Palca Bożego (to ustępstwo Pana na rzecz postępu)
                    Ustawia tryb TAJNE, BARDZO PILNE i czerwony alert. Wywołuje Matkę Joannę Od Aniołów ( z dwoma lub z jednym skrzydłem)
                    - siostro kochana, najmilsza, przepraszam najmocniej, że się narzucam, może w TEJ sprawie coś jednak się da?
                    - jak się da, to się da - zażartowała bardzo śmiesznie. Ale, ale, a sam próbowałeś Panie cośkolwiek ruszyć Palcem?
                    - nie wychodzi….westchnął Wszechmogący bezradnie, a tu przyspieszyć kolejkę trzeba Widzę, bo Widzę
                    - ale?bo?że?
                    - widzenia miał, teraz i słyszenia
                    - niesłychane! już notuję na wodzie , przepraszam, w Wordzie, ach ta współczesność! Więc?
                    Jakież przesłanie tych nawiedzeń i nasłyszeń?
                    - tra ta ta ta ta ta ta ta ta ta ta ta ta ta ta ta ta ta ta ta zatratał Pan, coś jakby trąbka lub w podobie, Siostro miła
                    - o Matko! Jeszcze i to jest grane? OK dopisuję do rachunku pro forma 2000 ojro
                    - ulgi mieć nie będzie?
                    - ( pokornie) po widzeniu i słyszeniu u mnie wszyscy odczuwają ulgę Panie, jestem fachowcem
                    - ale mnie o kasę…(zawstydzony)
                    - Panie! Za friko harować na ugorze nie będę, wybacz
                    - Niech będzie rzekł i wybaczył
                    - Do widzenia i słyszenia, moja droga Od Aniołów ( ze skrzydłami lub z jednym skrzydłem)
                    - Do widzenia i słyszenia!
                    Potem Spojrzał i Ujrzał. Ujrzał, że Uczeń przyniósł karmę dla osiołka, nastala pora obiadowa. Uniósł Palec i wyłączył kompa.
          • feelek Re: Odchodzi... 08.12.21, 10:57
            Ja nie dałem nikomu powodu pisać ***** *****. Nigdy nie oszukiwałem tu nikogo.
            ..
            Nie podchodzę emocjonalnie.
            Ani bardzo, ani nie bardzo.
            Gdybyś poczytała, czego nie musisz, zauważyłabyś, że dawaliśmy tu temu **** szanse, aby zaniechał swego procederu oszukiwania rozmówców.
            ..
            To niemożliwe, aby skorzystał, bo to choroba.
            Zauważyłaś? Co jakiś czas przeprasza.
            ..
            Tobie nie przeszkadza, że jesteś oszukiwana?
            Twe prawo.
            Innym przeszkadza.
            ..
            Czasy.
            Symetryzm.
            Ktoś robi coś głupiego, ale inni też winni.
            Dziękuję.
            ..
            Ja poczekam.
            Innych zechliwało, to i tego też.
              • feelek Re: Odchodzi... 08.12.21, 22:35
                wariant_b napisał:

                > feelek napisał:
                >
                > > Nie podchodzę emocjonalnie.
                >
                > A jednak - w tym przypadku wystarczyłoby GFY.
                ..
                niekoniecznie - gdy kto nie wie, że jest wkręcany,
                powinien wiedzieć, że bierze udział w fikcji dyskusji
                jak ja - który dowiedziałem się o tym z wpisu Warianta, wcześniej dyskutowałem z artykułem jakiegoś arcybiskupa
                • wariant_b Re: Odchodzi... 08.12.21, 23:21
                  feelek napisał:

                  > niekoniecznie - gdy kto nie wie, że jest wkręcany,
                  > powinien wiedzieć, że bierze udział w fikcji dyskusji...

                  Niemniej - każdy kto bierze udział w dyskusjach na FR wie, że GFY jest
                  rozwiązaniem kompromisowym i satysfakcjonującym obie strony.
                  • feelek Re: Odchodzi... 09.12.21, 00:26
                    GFY = Go Fuck Yourself?
                    Nie rozumiem. Mamy komuś, kto tu oszukuje wszystkich powiedzieć: sp... laj i koniec?
                    Jeśli o mnie chodzi to ja nie mam w zasadzie z tym problemu.
                    Dyskusja tutaj czasem udaje się - bywa ciekawa, ale jako całość fr od dawna usycha/ obumiera.
                    Można powiedzieć: casus n4 to jeszcze 1 dziwactwo internetu: rozumiem, że do czegoś mu potrzebne jest aby zabłysnąć. Ściga się na ilość wpisów na SWOIM wątku.
                    Uprawia tu jakąś taką randkowość - bajeruje rodzaj żeński z gracją wiejskiego podrywacza.
                    Czemu w takim razie p. Wariant wypomniał gościowi oszukaństwa? Przecież wystarczyło GFY.
                    Chyba, że ja nie rozumiem co to jest to "GFY".
                    • wawrzanka Re: Odchodzi... 09.12.21, 09:21
                      feelek napisał:

                      > Uprawia tu jakąś taką randkowość - bajeruje rodzaj żeński z gracją wiejskiego p
                      > odrywacza.

                      Taki ma styl. Dlaczego cię to denerwuje?

                      > Czemu w takim razie p. Wariant wypomniał gościowi oszukaństwa? Przecież wystarc
                      > zyło GFY.

                      Podejrzewam, że chodziło o to, że Wariant zwrócił uwagę, że n4 wkleił cudzy tekst. Tym samym fałsz został wykryty i koniec tematu, ale nie dla Ciebie.

                      N4 czasem zadaje sobie trud podania linków, a czasem nie. Jego nieudolność miesza się z chęcią tworzenia ciekawych wątków i dyskusji na trudne tematy. Może warto to docenić, pytać o źródła, albo samodzielnie skopiować podejrzaną część tekstu n4, a następnie wrzucić do wyszukiwarki i sprawdzić czy taki tekst się wcześniej gdzieś w sieci pojawił. To byłoby bardziej efektywne, niż zakładanie wątków poświęconych osobie n4. Nie sądzisz?

                      > Chyba, że ja nie rozumiem co to jest to "GFY".

                      Dobrze rozumiesz. To znaczy ignorowanie delikwenta, którego nie lubisz, albo który cię drażni. Sęk w tym, że N4 drażni cię z konkretnego powodu, który ma związek z twoją własną osobowością i nie potrafisz go zignorować. Najwyraźniej cała ta wojenka jest ci do czegoś potrzebna i piszę to całkiem serio. Good luck.
                            • wariant_b Re: Odchodzi... 09.12.21, 23:56
                              feelek napisał:

                              > Wytłumacz Wwka taki fenomen:
                              > Pytam Warianta, a odpowiada Wawrzanka,
                              > pytam Wawrzankę, a nie odpowiada nikt?

                              To proste - odpowiada ten z nas, który wcześniej przeczyta.
                            • wawrzanka Re: Odchodzi... 10.12.21, 08:55
                              feelek napisał:

                              > Wytłumacz Wwka taki fenomen:
                              > Pytam Warianta, a odpowiada Wawrzanka,
                              > pytam Wawrzankę, a nie odpowiada nikt?

                              Jestem aktywna na forum mniej więcej między 8.00 a 9.00 rano.
                              W innych godzinach czasem przeglądam nowe posty, ale tylko biernie. Może dlatego.
                      • n4rmoorr Re: Odchodzi... 09.12.21, 10:11
                        Jego drażni ,że nie ma przyjaciół ,patrz ,przyjaciółek .Gdyby była Pocoo w pełni sił to by tak nie skakał .Co go obchodzi z kim ja rozmawiam .A rozmawiam tylko z jedną osobą i to od od dawna. Tak samo Ta .Nie potrafią się skupić na czymś innym .Nawet się z tym nie kryją .Nie ma dyskusji tylko co napisałem na FK.Nigdy nie ukrywałem sympatii do kobiet.i na odwrót .Nie szukam partnerki do związku lub seksu.Dobrze zarabiam ,dbam o siebie ,na nic nie choruję .Gdybym tylko chciał to bym miał kobietę i to dużo młodszą ,ale nie chcę .Nie mam nawet rozwodu ,choć z partnerką jesteśmy w przyjaźni .Takie sobie wybrałem życie i dobrze mi z tym .W moim otoczeniu było sporo kobiet i to one mnie chroniły i matkowaly .Zaskakujace jest ,że tylko jednego mam kolegę ,więcej kobiet .Jeśli komuś to przeszkadza niech mnie nie zauważa .Nie zależy mi na opinii innych w tym feelka .Niech mi da święty spokój i zajmie się sobą.
                      • hana11 Re: Odchodzi... 09.12.21, 11:53
                        Wezmę feelka w obronę. Zwracamy się do siebie pewnymi kodami, które rozumie zazwyczaj jedynie odbiorca wiadomości. Możliwe, że z zewnątrz posty n4 wydają się neutralne. Ale nie są. Kojarzę moment, gdy ten konflikt się zaczął. A feelka problem być może w tym wypadku polega jedynie na tym, że nie potrafi pogodzić się, że niegodziwość - ludzka rzecz. W pewnym momencie n4 poleciał o jeden most za daleko, a ubrał wszystko w ładne słowa połączone wręcz z troską...
                        • n4rmoorr Re: Odchodzi... 09.12.21, 13:10
                          Wiesz co Hana .Feelek nie jest tu alfą i omegą na tym forum .Starość w jego wykonaniu jest tragedią .Jesteśmy ze sobą na różnych forach zawsze blisko .Pisałaś ,że jak będzie się działa krzywda to mnie będziesz wspierać .Nigdy, przenigdy tego nie robiłaś .To ja Cię wspierałem ,gdy działa Ci się krzywda lub byłaś w depresji .Nigdy oficjalnie .Nie jest to Twoja sprawa .Wiesz dobrze od początku marca ,że najważniejszą osobą była Pocoo.Wiesz dobrze .Po jakiego się mieszasz do tego co Cię nie dotyczy.Gdy była rozmowa na moderacji o tym psycholu astro to Ty na końcu zabrałaś głos i nawet wariant musiał zajrzeć do historii i stwierdzić ,że miałem wtedy rację Moni i Afg dzielnie mnie bronili Ty nigdy tego nie robiłaś oficjalnie .Zawsze krytykowałaś .Tak jakby fora ważniejsze były niż ja .Wybacz nie mam już dla Ciebie tyle cierpliwości.Życzę powodzenia i zdrowia.
                          • hana11 Re: Odchodzi... 09.12.21, 13:31
                            Gdy patrzę wokół to widzę, że przykra starość to starość jałowa intelektualnie. Coś w tym jest, że impulsy w mózgu dodają życiu pasji. Wbrew starości karmiącej jedynie gadzią część mózgu.
                            • n4rmoorr Re: Odchodzi... 09.12.21, 14:00
                              Haniu .Spokojnie .Wróć na te forum .Zawsze fajnie pisałaś .Wiesz że jestem cholerykiem ,prędzej bym sobie krzywdę zrobił niż komuś .Wróć .Ty łagodzisz tu obyczaje.Co napisałem wcześniej nie ma .Gdyby Ci nie zależało to byś nie pisała .Wróć feelek się uspokoi .Nie ma co kotów drzeć .Jeśli chcesz by Snajper i Pocoo wrócili do zdrowia to ty bądź.Przepraszam .PS Jeśli pisałem o kobietach młodszych to nie takich jak Ty .Ty za młoda jesteś 😊
                        • wariant_b Re: Odchodzi... 09.12.21, 23:43
                          hana11 napisała:

                          > Zwracamy się do siebie pewnymi kodami, które rozumie zazwyczaj jedynie odbiorca
                          > wiadomości. Możliwe, że z zewnątrz posty n4 wydają się neutralne. Ale nie są...

                          Częściej jest tak, że wiadomości rozumie jedynie ich nadawca. Ot, nadmiar egotyzmu.
                          Jako potencjalnie "zewnętrzny" odbiorca postów n4 muszę potwierdzić - nie są neutralne.
                          Dostrojenie się do ich odbioru działa negatywnie na psychikę i lepiej je ignorować.
                          • n4rmoorr Re: Odchodzi... 10.12.21, 03:31
                            Hana doskonale wie co robi i co ma robić .Nie trzeba ją nawracać.To forum nie jest jakim wskaźnikiem drogi życiowej. Najlepiej to się wysypiać i nie zajmować się cudzym życiem . Nihilizm można rozumieć jako zjawisko specyficzne dla współczesnych czasów.
                            Więc nihilista to ten, który operuje oddzieleniem wartości od faktów.Amen.
                          • hana11 Re: Odchodzi... 10.12.21, 04:35
                            Niemniej zaimponowała mi wawrzanka. Potrafiła dostrzec, czego inni nie potrafili dostrzec. Pozytywne intencje n4, gdy dla innych to samo stanowiło źródło, aby mu dokopać.

                            Rażą nas słowa, które uderzają w czuły punkt. Nawet czasem to może być czuły punkt innej osoby, a i tak odczuwamy. Przekraczanie konkretnych granic też boli. Pewnie dlatego, że kiedyś ich już nie obroniliśmy i znamy konsekwencje. Albo gdy ktoś znajduje się za nimi podstępem.
                            • n4rmoorr Re: Odchodzi... 10.12.21, 04:51
                              Wawrzanka ma klasę ,zaprosiłaś ją na psychologię ,ale już nie przywitałaś ,a to Twoje forum .Klasę ma też Pocoo, Feelek bardzo sìę jej bał i nie wdawał się zbytnio w dyskusję .Patrząc na stare wątki to z kimś inteligentnym nie umiał rozmawiać .W większości wisiał na moderacji i się żalil .Tak było z kolterem i innymi.Pieprzyć to Hana .Ja sobie zawsze radę dawałem .Trzeba żyć ,a nie spędzać na kłótni .Mamy sobie pomagać ,a nie chranić ciągle to samo.Zima ,a niedawno pisałaś o mimozach.
                            • feelek Re: Odchodzi... 10.12.21, 08:18
                              hana11 napisała:

                              > Niemniej zaimponowała mi wawrzanka. Potrafiła dostrzec, czego inni nie potrafil
                              > i dostrzec. Pozytywne intencje n4, gdy dla innych to samo stanowiło źródło, aby
                              > mu dokopać.
                              ..
                              Prostuję: chodzi o wielokrotne oszustwa których wobec nas dopuszczał się p. ĢFY
                              i o nic więcej.
                            • wawrzanka Re: Odchodzi... 10.12.21, 08:51
                              hana11 napisała:

                              > Niemniej zaimponowała mi wawrzanka. Potrafiła dostrzec, czego inni nie potrafil
                              > i dostrzec. Pozytywne intencje n4, gdy dla innych to samo stanowiło źródło, aby
                              > mu dokopać.

                              A dziękuję, dziękuję :-) Chociaż przyznam, że piszę pozytywnie o n4 tylko dlatego, że zauważam pewne cechy wspólne u panów: obaj są mocno wkręceni emocjonalnie w to forum. O ile u Feelka wydaje się to zdrowe i naturalne, to u N4 jest to chorobliwe.

                              Przypisuje innym swoje własne negatywne cechy oraz intencje. W treść merytoryczną twórczości N4 nie wczytywałam się, bo zdaje się, że rzadko chodzi mu o sedno sprawy. Rozgrzewa go do czerwoności to, co się wydarzy w wątku: kto odpowie, a kto nie, kto się pokłóci i gdzie jest Pocoo. Feelka za to interesuje konkretna dyskusja i zdrowe relacje. A że jest bardzo emocjonalny to nie może znieść N4.
                              • hana11 Re: Odchodzi... 10.12.21, 11:10
                                Miewam podobne odczucia: że n4 pisząc czasem coś do kogoś, pisze o sobie. I to nie jest zarzut. Nikt nie ma idealnego życia, ani nikt (przynajmniej z tu piszących, którzy mają siłę i chęć wejść na poziom przelewania myśli na tekst pisany) nie ma życia tragicznego.
                                • n4rmoorr Re: Odchodzi... 10.12.21, 11:56
                                  Dziwne wszyscy macie jakieś skojarzenia .Nie wiem co się dzieje .Zazdrość ,zawiść ,jakieś idiotyczne przemyślenia ,krytyka ,żal .Że najfajniejsza osoba na tym forum ze mną rozmawia .Przecież to było grubo wcześniej ,sporo snajper usuwał i głupio wyglądało gdy Ona do mnie pisała ,a moich odpowiedzi nie było .Było tego multum kuźwa ludzie.Przecież to normalne ,że kogoś darzymy sympatią ,a drugiego nie.Większość facetów nie umiało z nią rozmawiać jak zwykle z kobietami .Traktując je jak przeciwników politycznych lub ideologicznych .Nie widząc nic więcej.Dlatego lubię forum emama ,tam są fajne przemyślenia i sympatie .Tu i na FK to to tylko krzyk i chaos .Zawsze chciałem by dyskusje były na poziomie i bez kłótni.Tylko jest małe ale na tym wyższym ma być kobieta i tyle w pacierzu.
                                  • feelek Re: Odchodzi... 10.12.21, 12:53
                                    n4rmoorr: " ...nie wiem co się dzieje..."
                                    ..
                                    Proszę pana!
                                    Odpowiedź prosta jak batut:
                                    ..
                                    pisz skąd przeklejasz teksty bo to oszustwo podawać cudze za własne...
                                    ..
                                    12 słów liczy odpowiedź...
                                    ..
                                    dali to panu do zrozumienia:
                                    Wariant, Ta, ja, kociak, adam, snajper i jeszcze ze 2 osoby.
                                    ..
                                    Odpowiedź 8 osób z 11 tu piszących panu nie wystarcza, aby to zrozumieć?
                                  • feelek Re: Odchodzi... 10.12.21, 14:11
                                    n4rmoorr napisał(a):
                                    "Zawsze chciałem by dyskusje były na poziomie i bez kłótni.Tylko jest małe ale na tym wyższym ma być kobieta i tyle w pacierzu."
                                    ..
                                    proszę nie brać tego do siebie, ale o jakim poziomie pan mówi?
                                    ..
                                    1.wymyśla tu pan wszystkim,
                                    2. pisze jakieś absurdy jakoby znał nas osobiście, podaje jakieś fikcyjne rzeczy z naszych życiorysów,
                                    3. proponuje niedorzeczne rzeczy, jak finansowanie kogoś/ czegoś
                                    ..
                                    tu, jak na każdym publicznym forum KAŻDY jest traktowany TAK SAMO. Nie jesteśmy forum randkowym i żadne specjalne względy NIKOMU tu nie przysługują.
                                    ..
                                    Nie przychodzimy tu aby zaspokajać swoje czy czyjeś potrzeby seksualne.
                                    ..
                                    Forum religia służy nam do dyskusji na rozmaite tematy związane z religią. W 70% jest to antyklerykalizm, w nieznacznym stopniu pojawiają się tematy filozoficzne.
                                    ..
                                    Jeśli nie ma pan własnych przemyśleń zawsze może pan sobie poczytać cudze.
                                    ..
                                    Jeśli coś przykuło pana uwagę gdzieś indziej to MUSI pan podać źródło pisząc np.: jak znalazłem tu i tu( tu pojawia się tytuł) , XY ( imię i naxwisko autora), wtedy i wtedy ( data publikacji) napisał: dalej jest fragment pomiędzy znakami: " ...." .
                                    Nazywa się to cytat.
                                    ..
                                    I tyle NA TEN TEMAT.
    • ta Re: Odchodzi... 09.12.21, 14:25
      Czas: lecące lata
      Miejsce: kabanet
      Osoby: Pan, Matka Joanna od Aniołów, Anioły Od Matki Joanny, Czarna
      Rekwizyty: Grom z Jasnego Nieba ( nowy, błyszczący, nieużyty), IPhone 11 z aplikacją Messangel

      Skłoniły się niebiosa i ukazał się Pan i rzekł te słowa. Zaprawdę powiadam iksigrekowi, że cisnę nowym nieużywanym i błyszczącym Gromem z Jasnego Nieba, aż niewiastom zasłony spadną i wszyscy Ujrzą Co Zakryte. Ty zaś iksigreku uciekaj pod Czarnej obronę, bo nie zdzierżę jakiem Cierpliwość Ponad Cierpliwość.

      [Anioły Od Matki Jot czmychają przytrzymując skromnie zasłony.
      Matka od Aniołów klika w ikonę Messangela]

      - Czarna? Niech będzie. Pod twoją obronę ucieka iksigrek, Pan go pogonił, za chwilę będzie u ciebie, kochana
      -…szloch…
      - ależ moja droga, Pan z tobą , ducha nie gaś
      - …szloch…[wzmaga się]
      - moja najmilsza, Jasnej jeszcze nikt nie zdobył, czyż trzeba się o nią lękać?
      - a jak będzie chciał… [ szeptem, zapis cyfrowy z zakłóceniami, nie do odczytu]
      - oj tam, oj tam, Czarna, nie nowina to, zawsze to samo na wieki wieków, tfu!
      - Aśka, wiem, bo Widzę co Widzę i Widziałam co Widziałam.
      Jasnej jeszcze nie namierzył, ale mów co gdyby co, nim przygna pod moją obronę.
      - to jasne, Jasna zmienia nicka. Ty, Czarna, milczysz i patrzysz i stosujesz
      „obronny wariant GFY”
      -??? Pomoże?
      - Coś ty, Czarna! Nie!
      -…szloch…
      • n4rmoorr Re: Odchodzi... 09.12.21, 14:45
        Jak myślisz Ta czarna Joanna od aniołów wyzdrowieje? Jesteś czarownicą to powinnaś wiedzieć .I to opętaną.Spróbuj zaczarować feelka dobrze płacę .😊
      • wariant_b Re: Odchodzi... 09.12.21, 23:54
        ta napisała:

        > Skłoniły się niebiosa i ukazał się Pan i rzekł te słowa. Zaprawdę powiadam iksigrekowi,
        > że cisnę nowym nieużywanym i błyszczącym Gromem z Jasnego Nieba, aż niewiastom
        > zasłony spadną i wszyscy Ujrzą Co Zakryte. Ty zaś iksigreku uciekaj pod Czarnej obronę,
        > bo nie zdzierżę jakiem Cierpliwość Ponad Cierpliwość.

        Fajne - masz Dar Słowa i jestem pod wrażeniem. Kolejny raz, zresztą.
        Z ciekawości niemniej zapytam - wykorzystujesz go zawodowo?
        • ta Re: Odchodzi... 10.12.21, 00:09
          Jak to zwykle mówią, gdy mówić ze wzruszenia nie mogą?
          „ Mówić ze wzruszenia nie mogę” mówią:)
          Dziękuję, wydrukuję, powieszę.
          Od pana - Mistrzu limeryków
          ta pochwała to zaszczyt.

          Nie, nie zawodowo.
          • feelek Re: Odchodzi... 10.12.21, 04:39
            "Mistrzu limeryków" Wariantowi się dostało...
            In My Honest Opinion - to stanowczo jest mało:
            gdy od lat się para Wariant limerykiem,
            głowę chowa ktoś inny co jest czeladnikiem,
            jak tu? co tu? do czego? - Wziąć by pasowało?
    • feelek Re: Odchodzi... 10.12.21, 10:14
      Doszło do rzeczy osobliwej.
      Część z kolegów deklaruje, że ma zamiar tolerować tu obecność kogoś, kto permanentnie oszukuje innych kopiując cudze opinie z cudzych artykułów i książek.
      Normalną koleją rzeczy taki zniknąłby sam stąd nie pokazując swej facyjaty oszusta....
      ..
      Zastanawiam sie jak też będziecie to stosować.
      Będziecie mu odpisywać: " twoja opinia na ten temat jest ciekawa...", "...co myślałeś gdy powiedziałeś to czy tamto?", "...dlaczego użyłeś stwierdzenia ...",
      .... gdy jedyne co mr. copy pomyślał to: " ... a teraz trzeba wcisnąć kopiuj..."
      --
      zgodnie z radą Warianta: GFY[Go Fuck Yourself], mr. copy ...
      ( jaka jednak różnica pomiędzy mr. copy, a Mr. Copywriter)
      • n4rmoorr Re: Odchodzi... 10.12.21, 10:46
        Na straganie w dzień targowy
        Takie słyszy się rozmowy:

        „Może pan się o mnie oprze,
        Pan tak więdnie, panie koprze”.

        „Cóż się dziwić, mój szczypiorku,
        Leżę tutaj już od wtorku!”

        Rzecze na to kalarepka:
        „Spójrz na rzepę - ta jest krzepka! Zajmij się swoim życiem nie cudzym .Udawaj ,że mnie nie widzisz .Twoje przemyślenia to mało kogo obchodzą .Cale poprzednie lata to usrywałeś się z każdym kto miał inne poglądy .I skarżyłeś się na moderacji.Raz za usuwanie twoich postów lub wątków .Masz we krwi kapowanie na innych .Żenada .Twoja dyskusja polega na tym by każdego upokorzyć .Odpieprz się wreszcie człowieku .Ile ci można pisać .Ja tu nie zakładam wątków dla ciebie i nie życzę byś się w nich wpisywał .
        • feelek Re: Odchodzi... 10.12.21, 11:14
          GFY przepisał : " Na straganie... "
          autorstwa pewnego pana Lesmana
          ..
          Na tym forum w dzień typowy:
          pusta głowa, pełne głowy.
          ..
          ... może stryjek wujka Henia
          ma tu coś do przeklejenia?
          ..
          - Owszem owszem mój wyjątku
          - wklejam tutaj już od piątku.
          ..
          - A to wtopa:
          wziąć jełopa
          wpuścić w forum,
          ... mu peroruj:
          spadaj złotko
          i gdzie indziej
          kłam tam słodko...
          ..
          - Poo co któryś tutaj tupiesz?
          Ci przeszkadza? - Miej go w dupie.
          I litery daj mu 3.
          - GFY?
          - GFY.

    • ta Re: Odchodzi... 11.12.21, 13:36
      czas: lecące lata
      miejsce: kabanet
      osoby: Pan, Matka Jot Do I Od, Anioły Szumiące, Osiołek Pegasus
      rekwizyty: Klik

      Awaria Messangela. Pan nawiedza Matkę Jot w sposób tradycyjny.
      - Panie! Ty Tu?
      - Jam Tu, Matko Jot Od. Ponauczać się Tu dzisiaj od ciebie, Asiu ukochana W Sercu, chcę.
      Jak się lata?
      - Dzięki Panu! Jakoś się lata, jeno szumy u nas Tu
      [ Anioły Szumiące szumią]
      - Olaboga! Tu także?
      - a jakże, i Tu
      - mów, a ja słuchać będę
      - Niech będzie. Przybieżają Tu (adres: Do Joanny Od) Anioły, jeśli Wiesz, to Wiesz
      Co który przybieży, opowiada Mi Tu o Mi-Tu !
      [Tu Pan zaprawdę zdumiewa się]
      - w czym trwa twa Tu przy Tym posługa, droga Joanno Od?
      - skrzydła w klepki wkładam, piórka czyszczę, słowo głoszę
      - i?
      - odbieżają Panie
      - Cóż taki odbieżony Od Joanny Matki Anioł Tam czyni?
      - Ma Wolną Wolę, Panie … i znów Tu wraca… roboty huk, nie wydalam
      - O Matko! Odejmę ci tego trudu i prawo ustanowię Tu i Teraz i na wieki
      [wstaje i ustanawia] : „ Aniołowi raz jeden przybieżyć Do i odbieżyć Od się zezwala, a ten nauki pobrawszy niech w proch ich nie obraca na pokuszenie”.
      Tu ( miejsce) i Teraz ( data) Stanowię ( podpis) Przybieżanie jednorazowe ( nazwa dokumentu)
      - Niech będzie, Panie. Klik.
      - Do! Joanno Od!
      - Do! Panie!
      I dosiadł Pan Wszechwidzący Osiołka Pegasusa, spiął go z siecią. Do Czarnej i Jasnej poproszę, dzwoniły, że piernik czeka.


      • kalllka Re: Odchodzi... 11.12.21, 13:47
        Ta ta ta -tą,
        Bardzo mnie się podoba styl Ala Galczynsk.
        A osiłek Porfirion w roli P-gaza, jeszcze bardziej.
        Cfelek, niechaj wybaczy kalice, wyrobił przyznać należy, całkiem niezły wątek religijny.
        • kalllka Re: Odchodzi... 11.12.21, 13:56
          A poza tym, chciałabym dowiedzieć o ile to możliwe bez ściemy, jak czuje sznajper.
          Jakaś akcja pomocowa, paczka- krasnoludzka, albo coś coś..?
            • n4rmoorr Re: Odchodzi... 11.12.21, 14:03
              Tu masz link .Ta by wolała by o tym nie mówić ,by cierpieli w milczeniu . forum.gazeta.pl/forum/w,567,172669105,172669105,Oko_w_oko_z_wirusem.html
            • kalllka Re: Odchodzi... 11.12.21, 14:16
              Mnie twoja poco nie interesuje. Jestes ze swoim miłosnym stylem- namolny
              Podobnie z info o snajperze, to tutaj o niego pytam, a nie na ematce- bo jest częścią tutaj, a nie tam. Dla mnie, proste.
              • n4rmoorr Re: Odchodzi... 11.12.21, 14:35
                Wiem ,ze Aquanet i tam są twoje uniesienia do piq.Wybacz nie będziemy się licytować w swoich uniesieniach .Piszesz do Ta ,która nie miała zielonego pojęcia o tym ,to ja wkleiłem linka.Nie jest tajemnicą ,że on i ja lubimy tam pisać ,Więc ci podałem .Nie oczekuję byś wszystkich lubiła ,tylko odrobinę szacunku do siebie..Bo jeśli siebie nie szanujesz to innych też .
              • ta Re: Odchodzi... 11.12.21, 14:37
                Ze swojego sobie znanego powodu Snajper podzielił się info prywatnym na innym forum, niż to.
                Gdyby chciał, napisałby także tutaj. Dlatego ja szanuję jego decyzję i wpisuję swoje życzenia tam, gdzie on wyznaczył na to miejsce. Oczywiście z empatią i sympatią dla wieloletniego znajomego z FK.

                To miłe, że ludzie o nim pamiętają, bardzo wspierające.
                • kalllka Re: Odchodzi... 11.12.21, 16:00
                  Tak wiem juz. Czytałam tamten wątek.
                  Byłam ciekawa dlaczego podzielił się informacja o sobie na „obcym”, a na „własnym”, nie.
                  Widocznie, jego zdaniem- stan jego zdrowia nie jest istotny dla tutejszych / działania forum takze/
                  Mam nadzieje ze jest to dla niego wspierające. To czliwiek stad.
                  Jeśli wiec masz możliwość, bezpośredniego przekazania pozdrowień i życzeń powrotu do zdrowia- z góry dziękuje.

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka