Forum Sport Sport
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    Atelier czyli polski Master 2005

    11.02.05, 18:39
    Jadę na turniej do klubu Atelier. Nie do żadnego tam Break'a 147, Piwnicy
    Lubartów czy innego Frame'a tylko do ATELIER.
    Na samo brzmienie tego francuskiego słowa mam dreszcze.

    Za słownikiem wyrazów obcych :

    Atelier <fr.> czytaj [atelie]
    pracownia artysty plastyka, fotografa


    No i mam problem.
    W życiu nie byłam w żadnym atelier.
    Pakuję się właśnie i wywaliłam wszystkie ciuchy z szafy w poszukiwaniu
    odpowiedbniej kreacji. Kreacja jak wiadomo to podstawa każdego turnieju
    snookerowego. A już w Atelier to wogóle priorytet.

    Turniej miał być cztero-gwiazdkowy ale z przyczyn mi nieznanych zjadło mu
    jedną gwiazdkę i pozostały tylko trzy.


    Ekipa krakowska podzielona nieco jest. Nowa postać Tomek Satryjan rozegrał już
    swój mecz (zaplanowano go na dzisiaj na 17:00). Marcin Chłopaś zagra w sobtę
    rano a Sebastian Jóźwik również w sobotę w sesji nocnej tj o 21:00. Moja
    szanowna osoba będzie towarzyszyć temu ostatniemu.

    Cały turniej zapowiada się ekscytująco. Szczególnie zaś fascynuje mnie nowy
    sposób rozstawiania zawodników z czołówki rankingu - a konkretnie pierwszych
    ośmiu. Wygląda na to, że oni, wogóle nie będą rozstawieni, tylko sami będą
    sobie dobierać przeciwników, którzy dotrą do 1/8 finału. Mój mały mózg nie
    może tego pojąć. Że niby sami będą decydować ?????????? Już sobie wyobrażam te
    iście "dantejskie" sceny. Na ten przykład Marcin Nitschke pobije się z Pawłem
    Kochem o Jóźwika Sebastina - bo przecież zagrać z krakusem to zaszczyt, a
    przegrać żaden wstyd :P:P:P
    Ale czego oko nie widziało faktem nie jest. Może z tym rozstawianiem to tylko
    plotki - jak wrócę to Wam napsze.


    Drabina tego tunieju dostępna jest nota bene na stronie krakowskiego klubu
    Frame. Adres w załączeniu : www.framekrakow.com.pl/index2.php . Należy
    wybrać zakładkę "tunieje" i dalej "Atelier". Jak donosi strona snooker.pl
    podobno jest to inicjatywa w ramach akcji: Budujemy przyjaźń warszawsko -
    krakowską.
    ;))))

    W trakcie rozgrywek zaplanowano nieoficjalne spotkanie przedstawiciela
    pruszkowskiej mafii (kemtot8) z dealerką środków odurzających (dorota_snooker)
    a w pobliżu ma się kręcić jakiś miś czy też misiania (misiania).


    To tyle tytułem wstepu. Prezenty zapakowane, o 'sernik tyż.

    Dorotka vel Lady Macbeth

    PS.Wiem że wielu jest takich co sobie te felitetoniki moje czytają :))))))).
    Postaram się tym razem napisać o szerszym gronie snookerzystów krajowych a nie
    tylko o krakusach.
    Obserwuj wątek

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka