Gość: Życzliwy
IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl
05.06.02, 21:32
Dajcie sobie już spokój, bo to zaczyna być żałosne.
Zajmijcie się lepiej naszymi pseudopiłkarzykami, bo zagrali rzeczywiście
poniżej jakiejkolwiek krytyki. Przy ich grze hymn pani Górniak to mały
pryszcz. To jest dopiero shańbienie Polski na tle międzynarodowym.
I niech mi tu nikt nie wyjeżdża z kretyńskimi argumentami, że przegrali przez
hymn, bo jedno z drugim nie ma nic wspólnego. Przegrali, bo byli cieńcy.
Żegnam i pozdrawiam do poniedziałku, kiedy to nasze "orły" zaczną pakować się
przed wyjazdem do domu.