Gość: dżordżo
IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl
14.06.02, 22:08
niestety na mundialu trzeba być ryzykantem, jak sie nie w danej sytuacji tego
co sie by chciało mieć - patrz piłkarze którzy w eliminacjach grali w
przewazajacej części to nalezy postawić na młodych wilków . A tak na marginesie
wiadomo było że nas rozpracuja rywale pod względem taktycznym , trzeba było ich
zaskoczyć czymś nowym panie Engel i postawić na zawodnikow nieznanych im którzy
jak pokazał mecz z USA chcieliby walczyć. Być trenerem piłkarskim to jak gra w
ruletke rosyjska albo ty kogoś odstrzelisz albo ktoś siebie , my niestety
zostaliśmy rozstrzelani