Forum Sport Sport
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    Szantaż Federera czy Małysza?

      • battosai Re: Szantaż Federera czy Małysza? 24.03.05, 13:22
        Mnie się wydaje, że Adam dał się wymanewrować Federerowi. Mimo całego szacunku,
        jaki do niego żywię, wydaje mi się, że jest zbyt naiwny i daje sobą sterować.
      • Gość: Sc@r Re: Szantaż Federera czy Małysza? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.03.05, 13:43
        Moim skromnym zdaniem Małysz też nie jest bez winy bo jako sportowiec uprawiam
        sport dla przyjemności a nie pieniędzy, rozumiem ze trzeba z czegoś żyć ale bez
        przesady wygrał samochody pieniądze (a fakt samochody żona rozbiła ) prawdziwy
        sportowiec dąży do spełnienia swojego marzenia oraz marzenia innych czyli
        występu w Olimpiadzie w barwach narodowych i zdobycie złotego medalu ale jak to
        często bywa taka sława i ogromne pieniądze uderzają do głowy i sportowcy
        zaczynaj myśleć o powiększeniu swojego i tak ogromnego majątku a nie o sporcie
        i w ten oto sposób ich gwiazda przygasa a z czasem zanika…
        • Gość: Van Tommy Re: Szantaż Federera czy Małysza? IP: *.skarb.neta / *.neta-si.pl 24.03.05, 15:02
          Kilka założeń:
          1)nie ciekawi mnie przedmałżeńskie życie p. Izy M.,
          2)nie uważam, by dla sportowca najważniejszy powinien być "udział" (w
          olimpiadzie, mistrzostwach czy czym tam jeszcze); kariera sportowa trwa tak
          krótko, że kiedy ma zarabiać, jak nie wtedy,
          3)kwalifikacje etyczne p. Federera (jak każdy biznesmaen chce kupić tanio,
          sprzdać drogo).

          Co mnie ciekawi:
          1)co tak naprawdę podpisali p. Włodarczyk i p. Federer i jakim tytanem intelektu
          trzeba być, by coś takiego w ogóle podpisywać,
          2)jakie prawo jest właściwe dla tej umowy, polskie czy austriackie i przed jakim
          sądem toczyłaby się ewentualnie sprawa sądowa.

          Co mnie bawi:
          wzajemny klincz trzech głównych aktorów - prezes PZN bez Małysza nie ma
          praktycznie żadnego skoczka (na innych dyscyplinach narciarskich się nie znam,
          ale jakoś żadne nazwiska nie przychodzą mi do głowy), Adam M. bez PZN nie może
          skakać (chyba że rozrywkowo) ani zarabiać, zaś gdyby przyjął obywatelstwo innego
          kraju, to potencjał reklamowy (w Polsce) zapewne bardzo by spadł (w skoczku
          widzianoby zapewne renegata), więc i dochody, Federer z kolei też to wie.
      • Gość: fanka Re: Szantaż Federera czy Małysza? IP: *.lodz.mm.pl 24.03.05, 13:54
        Z wypowiedzi federera nie wykanka to, ze młysz tutaj kogoś szantażował tylko
        chciał wiedzieć co będzie dalej, ale on nie wymusił na włodarczyku tego, że ma
        on przedłużyć uwomę z Federerem!!!
      • Gość: skandal Re: Szantaż Federera czy Małysza? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.03.05, 14:13
        A największy krętacz to chyba Małysz. Jak to do diaska jest że o takich
        sprawach gada się we trzech do 4 rano...śmiechu warte! Pewnie wszyscy byli
        pijani i dziś już niewiele pamiętają:) Ech....
        • Gość: Jarek Re: Szantaż Federera czy Małysza? IP: *.zedat.fu / *.fu-berlin.de 24.03.05, 14:17
          w calej tej sprawie w tej chwili panuje coraz wieksze - chyba celowo podsycane -
          zamieszanie z duzym udzialem tzw. dziennikarzy weszacych za sensacja
          zamieszanie, bo tak:
          1. Jedna strona, dysponujac "niezbitymi dowodami", uprzejmie donosi na druga i
          odwrotnie.

          2. Wydaje mi sie (nie mam zadnych dowodow), ze zarowno Federer jak i PZN
          pogrywaja Malyszem.

          3. Federer - tak to wyglada - sie czegos przestraszyl i zaczal zwalac wine na
          Malysza.

          4. Dzisiaj w radiu slyszalem, ze za te rozniaste umowy do PZN ma sie ochote
          dobrac prokuratura.

          5. Ciag dalszy z pewnoscia nastapi. Pytanie tylko czy bedzie to wojna juz
          zupelnie na calego, taka z wzajemnym wykanczaniem sie i publicznym praniem
          brudow, czy tez jest mozliwy jakis kompromis. Moim zdaniem wszystko mozliwe. My
          i tak pelnej prawdy nie poznamy. Co najwyzej "prawde" tego, kto wyjdzie
          ze sporu zwyciesko. Malyszowi zycze zimnej krwi i dystansu do calej afery.

          Pzdr.
      • Gość: lolek2 Re: Szantaż Federera czy Małysza? IP: *.dyn.optonline.net 24.03.05, 14:17
        Wlodarczyk jest talibem ,/talibowie rzadza w warszawie/ Talib jest kanalia i
        na to nik nie poradzi.Malysz ma male szanse pokonac talibow , ale probowac
        moze!!!!
      • Gość: Barteq Re: Szantaż Federera czy Małysza? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.03.05, 14:30
        Moim zdaniem to Małysz chce namieszać przy pomocy Federera. Jest u mnie spalony
        jako sportowiec i jako człowiek, bo posunął się do najgorszej rzeczy jaka jest
        możliwa, a mianowicie do szantażu. Bo jak można inaczej nazwać jego wypowiedź o
        zakończeniu kariery gdy nie będzie po jego myśli?? Zachowuje się gorzej niż
        Edyta Gorniak.
        • Gość: Jarek Re: Szantaż Federera czy Małysza? IP: *.zedat.fu / *.fu-berlin.de 24.03.05, 14:33
          Ja to odebralem troche inaczej, chociaz moze masz racje. Moim zdaniem ton jego
          wypowiedzi byl raczej taki: Panowie ja chce zeby wkolo mnie byl wzgledny
          przynajmniej spokoj. Jak sie nie dogadacie, to koncze te zabawe.
          • Gość: Ewunia 28 Re: Szantaż Federera czy Małysza? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.03.05, 15:02
            Ja też tak to odebrałam, bo chyba nie da się inaczej. To nie był szantaż, to zwykłe stwierdzenie faktu, że jeśli się nie dojdzie do porozumienia, to nie ma sensu dalej bawić się w skakanie. A że dla dziennikarzy to groźby to już inna bajka? O czym będą pisac jak Małysz przestanie skakac?
            • Gość: Polski kmiot Re: Szantaż Federera czy Małysza? IP: *.aster.pl / *.aster.pl 24.03.05, 17:18
              Gość portalu: Ewunia 28 napisał(a):

              > To nie był szantaż, to zwykłe stwierdzenie faktu, że jeśli się nie dojdzie do
              > porozumienia, to nie ma sensu dalej bawić się w skakanie.

              Rzecz w tym ze dla Malysza to nie jest zwykla zabawa, bo skoki to jego zawod.
              Kiedy pojawialy sie kolejne spiecia na linii PZN - trener (Tajner lub Kuttin),
              ew. Zoladz z Blecharzem, wtedy Malysz nie reagowal tak nerwowo choc rowniez
              atmosfera w otoczeniu robila sie kiepska.
              Sorry, ale jesli ma sie tak wiele do stracenia/zyskania -duze pieniadze za
              reklamy, zaszczyty olimpijskie- to slow o koncu kariery ja nie traktuje
              szczerze, nie jest to zwykle stwierdzenie faktu.
              Takie wystapienie na konferencji prasowej to przeciez proste odwolanie sie do
              opinii publicznej w rodzaju "zrobcie cos z tym Wlodarczykiem bo inaczej minie
              was cala frajda ze mna zwiazana" Wg. mnie proba wykorzystania sympatii kibicow,
              mediow jest b. nie fair.
      • Gość: Tomistrz Re: Szantaż Federera czy Małysza? IP: *.crowley.pl 24.03.05, 14:54
        Nie pozostaje nic innego jak powołać kolejną komisję śledczą...
        • Gość: ex Re: Szantaż Federera czy Małysza? IP: *.206.114.95.telsat.wroc.pl 24.03.05, 16:14
          ADAM!!!!!!!!!!!!!! Spie..j!!!!!!!!!!!!!!!!!!
          • Gość: m15 Adan nr.1 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.03.05, 16:44
            Banda idiotów.Który polski sportowiec ma wiecej osiagniec.Kto rozruszal polskie
            skoki.Dzieki komu kasa plynie do zwiazku.Czym moze poszczycic sie pan
            Wlodarczyk.Koniec komuny, panowie prezesi do roboty.Cieple posadki i pustka w
            glowie. Adam powinien oszczac cale to bagno .Przeciw niemu wystepuja tylko
            takie nieudaczniki jak pan prezes ,którzy nigdy niczego nie osiagneli a typowo
            polska bezinteresowna zawisc podsyca ich wlasna frustracje.
      • Gość: xxx Re: Szantaż Federera czy Małysza? IP: *.lublin.mm.pl 24.03.05, 18:24
        ludzie nie podniecajcie się, małysz i tak ma was wszystkich głęboko w d****e. i
        tak się wam wszystkim odwdzięcza za to, że tak pilnie dmuchaliście w ekrany
        telewizorów :-(. ech idioci!!
        • Gość: Jarek Re: Szantaż Federera czy Małysza? IP: 62.154.173.* 24.03.05, 19:01
          Ale porozmawiac wolno?
    Inne wątki na temat:

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka