Forum Sport Sport
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    Trudno być prorokiem...

    IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.05.05, 21:46
    i ja staram się unikać proroctw, ale w przerwie meczu Liverpool - Chelsea,
    mam nieodparte wrażenie, że jeśli Chelsea sama nie wygra, to sędzia cos
    wystruga. W pierwszej połowie powinien być karny za rękę Terrego, czerwona
    kartka dla tegoż, za danie w pysk Baroszowi, co najmniej żółta dla Tiago za
    danie w pysk Luisowi Garcii (niby w walce piłkę, więc żółta).
    Obserwuj wątek
      • Gość: Porter Re: Trudno być prorokiem... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.05.05, 22:42
        No i nie miał szans wytrugać, to dołożył skromne 6 minut do meczu praktycznie
        bez przerw. Ale, żeby dziś pomóc Chelsea, musiałby sam coś strzelić.
        • Gość: Bonhart Re: Trudno być prorokiem... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.05.05, 00:04
          W sumie wszystko mogloby wygladac zupelnie inaczej, gdyby gwizdnal karnego za
          faul na Baros'u i wyrzucil z boiska Cech'a. Wtedy pewnie nie skonczyloby sie na
          1-0. Ciekawe z reszta jaka bylaby decyzja sedziego gdyby Garcia przestrzelil.
          • Gość: bazyliszek Re: Trudno być prorokiem... IP: *.chello.pl 04.05.05, 00:20
            właśnie - ciekawe co by zrobił sędzia jakby Garcia nie strzelił. wtedy raczej
            nie byłoby czerwonej kartki dla Cecha, bo odłożona "czerwień" jest podobno
            sprzeczna z przepisami. wyjasniał to zdaje się przed rokiem Żelazko przy okazji
            meczu Legia-Odra...

            a tak w ogóle, to myślę, że Gudjohnsen spudłował, bo nie doszedł do siebie po
            ciosie Traore.
            ;-)

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka