redakcja
19.07.02, 15:23
W piątek po południu piłkarz zadzwonił do trenera Baniaka i powiedział, że
Lechu nie będzie grał. Szczeciński napastnik zdecydował tak, bo, jak
powiedział - boi się. Przypomnijmy, że jeden z dzienników sportowych
napisał, że Dymkowski dostawał pogróżki od kibiców Pogoni. To one w głównej
mierze wpłynęły na decyzję piłkarza. Dymkowski powiedział też, że nie zagra
ani w Lechu, ani w Pogoni.
Maciej Henszel