Gość: Czesław M.
IP: 62.233.156.*
26.06.05, 23:40
"Chciałem mu pokazać, że nie jestem frajerem(...)". No to faktycznie, Szeryf
pokazał, że frajerem nie jest, bo bezsensownym zachowaniem w meczu o
pietruszkę wykluczył się ze spotkania z Lens. Pogratulować ambicji i
nieustępliwości. Tylko rozumu zabrakło. Nie tylko jemu zresztą. Skoro jak
widzę wszyscy w sztabie drużyny wiedzieli ze Karvan, nawet jak na
eksperymentalnie ustawiony zespół Lecha jest drużyną wyjątkowo słabą, po co
wystawiano do gry zawodników zagrożonych przekroczeniem limitu kartek? No i
można było chyba dać więcej szans młodym chłopakom (Savaneh i Marciniak
zaliczyli tylko ogony, jedyny wyjątek to występ Czarneckiego). W ogóle
wprowadzanie do zespołu młodych zawodników stało się chyba w lechu poważnym
problemem. Wystawianie w ligowym spotkaniu niespełna 18 latków nie jest
jakimś ewenementem w skali światowej. Czołowe kluby ligi francuskiej, co roku
dostarczającej piłkarzy do najsilniejszych klubów europejskich (np. Sochaux,
Auxerre, OM) regularnie ogrywają w swoich zespołach uzdolnionych nastolatków.
Jak pokazują międzynarodowe turnieje na szczeblu reprezentacji młodzieżowych,
polscy zawodnicy wypadają w konfrontacji z rówieśnikami z europy zachodniej
przynajmniej przyzwoicie. Kiedy więc zobaczymy na ligowych boiskach
regularnie grających Savaneha, Marciniaka, Czarneckiego, Wilka, Miro
Golińskiego czy chociażby regularnie strzelającego w rezerwach Buzałę?
Telichowskiego czy Topolskiego nawet nie wymienię, bo nie są to już zawodnicy
młodzi. Inny przejaw frajerstwa, poza zachowaniem Szeryfa, to genialna
decyzja o cenie biletów. Nie potrzeba chyba ekonomicznego geniuszu, ani też
innych szczególnych umiejętności z zakresu badania rynku, żeby przewidzieć,
że przy takim rywalu, wakacyjnej porze i wiadomościach prasowych, że lech
wyjdzie w rezerwowym składzie frekwencja przy "ligowej" cenie biletów nie
przekroczy 4 tysięcy. Chyba lepiej byłoby zrobić bilety za 10zł, nawet
jeśli "zyski" nie były by dużo większe, to doping i atmosfera na meczu byłyby
dużo lepsze. Z drugiej strony liczyłbym na jakieś konkretniejsze informacje o
rozmowach w sprawie przejęcia lecha przez Remes i Mroza (i jak sie miasto do
tego odnosi? kiedy mogłaby powstać SSA?) - to tak w nawiązaniu do sobotniego
artykułu GW, bo przyznam, że będąc dalekim od jakiegokolwiek hurraoptymizmu,
to dawno żadna informacja na temat lecha nie była tak pozytywna jak ta krótka
notatka. Poza tym, wie ktoś może czy jakaś TV pokaże pierwszy mecz Lens -
LECH? Z góry dzięki.
Pozdro dla wszystkich kibiców, do zobaczenia na meczu :)