Forum Sport Sport
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    MUZYKA, SEKS, MODLITWA lepsze niż SPORT ZAWODOWY

    10.07.05, 20:32
    Ile razy nasi Dumni, Narodowi Reprezentanci Sportowi (DNRS) dają d... tym
    bardziej należy się cieszyć.
    Polactwo zachwyca się wysokim lotem mistrza przestworzy Małysza, a mnie jego
    skok jest raczej obojętny - "raczej", bo wolę kiedy skacze krótko, albo
    wcale, kiedy ma kontuzję, kiedy brak wiatru w plecy i.t.p. Wtedy
    pieczołowicie dmuchany balon narodowej dumy pęka, ujawniając prawdę, która do
    większości ludzi i tak nie dociera.
    Co mi po sukcesie polskich siatkarzy ?
    Kim oni dla mnie są? Łączą nas tylko podatki, które moja rodzina daje
    urzędnikowi, ten przekazuje odchudzoną o "koszt obsługi" sumkę kolejnemu
    urzędnikowi, i następnemu i następnemu, potem suma trafia w łapki DZIAŁACZA
    SPORTOWEGO, a ten dzieli się sporą resztką kasy ze SPORTOWCAMI. Następnie ci
    sportowcy (DNRS) z różnym skutkiem (najczęściej wiadomym) pajacują na boisku,
    część POLACTWA siada przed telewizorami i wpada w ZACHWYT, przeżywa NARODOWY
    TRYUMF-ZAPOWIETRZENIE (albo najczęściej odwrotnie, kiedy "NASI dostają
    w...").
    A skąd to się bierze ?
    Z poczucia, że wygrana sportowca, będzie sukcesem narodu, a przegrana, jego
    porażką . Kompletny nonsens...
    Fakt wygrania przez Polaków (DNRS) jakiegoś meczu, a nawet mistrzostw nie
    rozsławia mojego imienia w świecie. Hiszpan, Włoch, Anglik mają w d... sukces
    Polaka w jakichś tam mistrzostwach, ale mają w d... tylko pod warunkiem, że
    coś o sukcesie usłyszeli, co dotyczy np. 0,01 % społeczeństwa. A choćby i co
    trzeci Francuz usłyszał o wielkim sukcesie polskiej reprezentacji w piłce
    nożnej, czy zmieni to jego pojęcie o POLSKIM HYDRAULIKU ? Polak to ktoś
    prawdopodobnie ze Wschodu. Sukces nawet w najpopularniejszej piłce nie daje
    żadnej wiedzy o Polaku, który za te imprezy co roku płaci niebagatelnie.
    Rosjanie prawie zawsze wygrywają olimpiadę i prawie wszyscy o tym wiedzą. Czy
    fakt ten bardzo zmienia wizerunek Rosjanina na świecie. Osiągane przeogromnym
    kosztem wyniki sportowe przynoszą niewielką korzyść, bo i tak Rosjanin to po
    prostu, poza garstką elit, "Rusek" - zacofany, biedak, często nieokrzesany.
    Tak intuicyjnie na pojęcie "Ruska" reaguje większość cywilizowanego świata.

    Popularność sportu zawodowego i jeszcze gorszej jego odmiany : sportu
    zawodowo-narodowego bardzo wzrosła w czasach telewizji. Nieprzypadkowo.
    Politycy, urzędnicy, działacze sportowi wiedzą jak wiele można zyskać
    sztucznie rozbudzając naturalną ludzką potrzebę RYWALIZACJI. O wiele łatwiej
    i wygodniej rywalizować wirtualnie przed telewizorem, niż faktycznie kopiąc
    piłkę, czy biegając w lesie. Ale żeby uwierzyć w sens takiej konkurencji,
    trzeba tworzyć złudzenie, że warto trzymać kciuki za zmutowanych facetów
    podrzucających piłkę, albo kobiety podnoszące ciężary.
    I tak miliony ludzi (wśród nich także ludzie inteligentni) uczestniczą w
    WIELKIM ZBIOROWYM ZŁUDZENIU, ku ogromnej uciesze tych, którzy na zawodowym
    sporcie mniej lub więcej zarabiają. DZIAŁACZE SPORTU ZAWODOWEGO przypominają
    NARKOTYKOWYCH DEALERÓW. Zarabiają na ludzkim uzależnieniu, które sztucznie
    stworzyli.
    Poza podnietą, którą można osiągnąć często w przyjemniejszy, albo bardziej
    pożyteczny sposób, oglądactwo i pasjonactwo sportem zawodowym, nic nie daje
    nałogowcom. Wszystko zostaje w rękach twórców uzależnienia, trzepiących
    ciężką kasę na ludzkiej naiwności.
    Obserwuj wątek
      • forumowicz_pospolity Re: MUZYKA, SEKS, MODLITWA lepsze niż SPORT ZAWOD 10.07.05, 22:56
        co to znaczy Polactwo?
        • fle_xx Re: MUZYKA, SEKS, MODLITWA lepsze niż SPORT ZAWOD 11.07.05, 10:13
          Jeszcze dodaj "wieje z tego kraju bo w tym kraju to...".
      • elde23 Re: MUZYKA, SEKS, MODLITWA lepsze niż SPORT ZAWOD 11.07.05, 13:11
        Niedawno oglądałem powtórnie "Prawo Bronxu" z R.de Niro.
        Jest tam taka scena,kiedy młodociany bohater skarży się swojemu dorosłemu
        kumplowi że jego sportowy idol zalał się łzami,bo mu coś nie wyszło na boisku.
        A kumpel zapytał się,czy tenże idol zapłaci za czynsz,gdy ojcu małego zabraknie
        pieniędzy.Od tej pory mały miał w d...e wzystkich sportowców.
        Tę scenę ośmielam się zadedykować wszystkim tutaj kibicom.
        • Gość: yeti Re: MUZYKA, SEKS, MODLITWA lepsze niż SPORT ZAWOD IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.07.05, 13:22
          Tak oczywiście. Bo uzależnienie od sukcesów sportowych to jest
          charakterystyczna cecha tzw polactwa. Anglicy np czy Hiszpanie , nie mówiąc juz
          o Włochach maja głeboko w dupach co tamtejsi kopacze wyczyniają na boiskach.
          Włosi to mają to w dupach do tego stopnia że nawet zaniechali pobierania
          podatków od klubów bo nie chcą miec z nimi nic wspólnego. Póki co , żyjemy w
          wolnym kraju. Jednego podniecają baby, innego gorzała a jeszcze innego
          ogladanie meczów. I na każdej z tych pasji ktoś zarabia. A tobie ośmielam sie
          zaproponować zabranie głosu w dyskusji o wystroju wnętrz czy i innej
          psychologii.pzdr.
          • fle_xx Re: MUZYKA, SEKS, MODLITWA lepsze niż SPORT ZAWOD 11.07.05, 16:15
            Gość portalu: yeti napisał(a):

            > Włosi to mają to w dupach do tego stopnia że nawet zaniechali pobierania
            > podatków od klubów bo nie chcą miec z nimi nic wspólnego.

            Brawo!:)Mnie wqrwil ostatnio Rokita cos tam p..dolil ze SLD chcialo WYMUSIC nie
            placenie przez kluby podatków i stworzenie ministerstwa sportu bo to niby
            koszty administracyjne, blablabla...

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka