Gość: Haetse IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 26.08.02, 22:26 www.ekstraklasa.com.pl/news.php3?nr=7927 Co o tym myslec? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
kshyhooad1 Re: Zurawski??? 26.08.02, 23:29 Tojest jednak prawda?!?!?!?!?!?!!?!!!!!?!?!!!?!?!!??!! NIE!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Piotrek Re: Zurawski??? IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 26.08.02, 23:47 Cholera wie. 'Źródło: Nasza Legia' to jednak nie PAP... Ja na razie nadal obstawiam, że to kanał. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kataryna bzdura IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 27.08.02, 00:13 Na razie ta informacja pojawiła się tylko w "Naszej Legii". Zważywszy, że za tydzień na Łazienkowskiej Legia gra właśnie z Wisłą, łatwiej mi uwierzyć, że jest to element przedmeczowej wojny psychologicznej niż wiarygodna informacja ze sprawdzonego źródła. Jak komuś uda się trafić w internecie na jakiekolwiek informacje o prof. Krystianie Górce lub bumbanolu - proszę o informacje. Ja jakoś ani na jedno ani na drugie nie trafiłam. Dziwne. Czy jutro w Przeglądzie można liczyć na artykuł "Co się stało z Maćkiem Ż?" Czekam z niecierpliwością. Odpowiedz Link Zgłoś
goral11 Re: Zurawski??? 27.08.02, 04:37 Gość portalu: Haetse napisał(a): > <a href="www.ekstraklasa.com.pl/news.php3? nr=7927"target="_blank">www.ek > straklasa.com.pl/news.php3?nr=7927</a> > Co o tym myslec? to jest oszczerstwo zurawski jest czysty jak łza gwarantuje Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gucwa Re: Zurawski??? IP: *.166.195.213.2127.waw-mec.leased-e.ids.pl 27.08.02, 08:54 dajesz swoją głowę chłoptasiu???? wątpię.... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Hollow Re: Zurawski??? IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 27.08.02, 10:03 Źródło informacji mówi samo za siebie... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: m04 Hahahahaha... "bumbanol"... hihi.. mogli wymyslec IP: 195.116.167.* 27.08.02, 12:51 jakas lepsza nazwe :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: real Re: Hahahahaha... 'bumbanol'... hihi.. mogli wymy IP: *.chello.pl / 62.179.0.* 27.08.02, 17:04 Maciej Żurawski na dopingu?! 26 sierpień, 2002 Reprezentant Polski i dwukrotny król strzelców piłkarskiej ekstraklasy Maciej Żurawski, zażywał bumbanol, wykazały testy antydopingowe przeprowadzone po wiosennym meczu Wisła Kraków - Polonia Warszawa (4-1). Bumbanol to środek stymulujący utlenianie krwi, jego zażywanie znacznie poprawia wydolność organizmu. Szef Poznańskiego laboratorium antydopingowego prof. Krystian Górka, powiedział, że zawartość bumbanolu w urynie Żurawskiego nieznacznie przekroczyła dopuszczalny poziom. Los czołowego piłkarza naszej ligi, zależy od kontrekspertyzy, którą przeprowadzi renomowane monachijskie Laboratorium inż. Hassa. Serwis ekstraklasa jednocześnie przeprasza tygodnik "Nasza Legia" za to, że napisał jakoby powyższy news pochodził z ich gazety. Źródło: Forum GW Sczyt absurdu... Poczynając od bumbanolu /sic/, przez Górkę, na Hass`ie skończywszy. Nawet kaczuchy dziennikarskie powinny mieć jakieś granice. A podawanie źródła reguluje prawo prasowe. A paru w/w szowinistów rozpoczęło nawet spekulacje ;-D Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Geezoos Re: Hahahahaha... 'bumbanol'... hihi.. mogli wymy IP: *.acn.pl / *.acn.waw.pl 27.08.02, 19:15 Hue, hue, hue, hue... To ja tez cos wymysle, moze i mnie zacytuja. Bede slawny! Bede slawny i bogaty! Bede slawny, bogaty i mlody! :)) Odpowiedz Link Zgłoś
tow.szarikow Re: Zurawski??? 27.08.02, 20:09 najlepsze jest źródło inforamacji na forum - serwis, który z kolei jako źródło podaje... forum GW A było to tak. Gdzieś tak koło czwartku Zenek, mocno już napity, siedział na ławeczce przed domem szwagra sojego - Władka, który był jeszcze bardziej napity (do tego stopnia, że powiedzieć o nim, że siedział na ławce byłoby dużą kurtuazją - raczej leżał, klęczał lub coś pomiędzy tym). Zenek był w nastroju raczej podłym (jak trunek, który pili) i chętnie by sobie ponarzekał, ale nie wiedział na co, bo wszystko już "obnarzekał". W pewnym momencie zaświtało mu, że chyba coś słyszał o podwyżce cen wódki. Wprawdzie nie wiedział czy ta podwyżka już była, czy dopiero będzie, a może jest planowana na przyszły rok, ale co mu szkodziło powiedzieć: "Właduś słyszłeś, wódka drożeje. Te ch... smi pijom, a ty człowieku haruj, a na flaszkę nie starczy...". Władek już nie był zdolny do skonstruowania, a przede wszystkim wyartykułowania odpowiedzi, ale zapamiętał słowa szwagra (to było jedyne co zapamiętał z całego popłudnia). Następnego dnia ze zbolałą miną (kac!) podzielił się tą smutną wiadomością z małżonką Krysią. Krysia z przyjęła to z mieszanymi uczuciami (nie wiedziała czy Władek będzie teraz mniej pił, czy więcej wydawał), a przy najbliżeszej okazji podieliła się wątpliwościami z sąsiadką. Ta wprawdzie nie umiała Krysi doradzić, ale robiąc zakupy zapytała o szczegóły sprzedawczynię, która szczegółów nie znała, ale juz zaczęła coś podejrzewać (sama jeszcze nie wiedziała co, ale jedno było pewne - nie idzie ku lepszemu). Tak się złożyło, że świadkiem tej rozmowy była Gienia - żona Zenka. Po powrocie do domu już od drzwi rzuciła: "słyszłeś pijanico, wódka drożeje - żebyś się nie ważył kupować takiej drogiej, już ja dopilnuje żebyś nie pił". "Więc to jednak prawda" pomyślał Zenek ze zgrozą... Był piękny sobotni poranek. Odpowiedz Link Zgłoś