oregon
26.08.05, 10:59
"FC Zurich był o klasę lepszy od Legii. Szwajcarzy przewyższali polski zespół
w każdym elemencie, głównie pod względem wyszkolenia technicznego.
Warszawskim zawodnikom brakowało szybkości, zwrotności, dynamiki. W
europejskich pucharach nie można grać na stojąco" - powiedział
Komornicki. "Przez trzy lata pracowałem w FC Zurich. W prowadzonej przeze
mnie rezerwowej drużynie dłużej lub krócej grała większość obecnych graczy
pierwszego zespołu. Znam ten klub od podszewki. Dlatego dziwię się, że nikt z
Legii nie zadzwonił i zapytał mnie o FC Zurich. Czyżby dlatego, że jestem z
Górnika Zabrze...? Nie odmówiłbym pomocy. Na boisku wyglądało tak, jakby
legioniści byli zaskoczeni, że przeciwnicy grają w ten sposób" - ocenił 20-
krotny reprezentant Polski.
w ciemno chcieli zagrac z lepszą od siebie drużyną? bez rozpoznania rywala?
moze ta porazka to nie do konca wina pilkarzy?