Forum Sport Sport
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    Wygrana Federera w Melbourne

    IP: *.i-service.pl 29.01.06, 13:09
    :) wcale roger nie byl moim ulubionym tenisista od poczatku i nie docenialam
    go zawsze, ale teraz wiem ze on naprawde jest wielki, niewazne czy gra tak ze
    nikt mu nie moze dorownac, czy ma gorsze chwile zawsze jest tym z kim trzeba
    sie liczyc. wielu z piszacych na forum mowi ze jest on za pewny siebie czy cos
    podobnego, dzis ogladajac jego przemowe utwierdilam sie tylko w tym ze nie
    maja racji. bylo widac ile trudu go to zwycieztwo kosztowalo, ile emocji w nim
    sie nagromadzilo, jak wiele go to kosztowalo przeciez nie gral najlepiej jak
    potrafil. a jak sie rozkleil to jeszcze bardziej mnie przekonal do siebie, jak
    mozna go nie kochac. jak mozna nie oceniac? dla takich chwil warto ogladac
    tenisa. przypomianiam sobie dlaczego kocham ten sport...
    Obserwuj wątek
      • mr.yez No to czekamy dalej...... 29.01.06, 13:10
        No to czekamy dalej......

        W zeszłym roku urozmaicili męski tenis kolejno: Safin, Gasquet, Nadal i Nalbandian.
        W tym roku póki co urozmaiceń brak :-\
      • Gość: marcin Re: Wygrana Federera w Melbourne IP: 87.206.204.* 29.01.06, 13:12
        > Wynik meczu 1/2 finału gdy pojedynczej mężczyzn

        Ale o co chodzi???
      • Gość: borys Re: Wygrana Federera w Melbourne IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.01.06, 13:31
        Oglądalem tylko pierwszy set meczu i wcale nie byłem pewien czy Federer
        wygra.Przecież Baghtatis grał wspaniale.Chciałbym obajrzeć cały mecz żeby
        zobaczyć jak to się stało.
        • Gość: Renegat Re: Wygrana Federera w Melbourne IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.01.06, 13:56
          A gdzie można w internecie obejrzeć mecze na żywo?
        • falo83 Re: Wygrana Federera w Melbourne 29.01.06, 14:06
          Baghtatis grał rewelacyjne i trzymałem za niego kciuki. W 1 secie Federer
          popełniał duzo błędów i nie mógł się odnaleźć. Niestety 20-letni Baghtatis nie
          wytrzymał kondycyjnie. W 3 secie dostał skurczów nogi i wykorzystał to Federer,
          który posyłał mu lekkie piłki przy siatce. Później było już z górki.

          Dla mnie był to tenis w najwyższym wydaniu. Młody Baghtatis kontra rakieta numer 1.

          Mam nadzieję, że Eurosport będzie cześciej pokazywał mecze Baghtatisa - bo ma
          szansę stać sie wielkim tenisistą :)
          • Gość: p.j. O ZWYCIESTWIE FEDERERA ZADECYDOWAL IP: *.50.194.203.acc02-dryb-mel.comindico.com.au 29.01.06, 14:23
            DRUGI SET, ktory Baghdatis mial szanse wygrac.Popelnil jedak kilka bledow i
            mecz byl praktycznie skonczony, Federer przestal sie denerwowac i do konca juz
            panowal na korcie.Szwajcar jest obecnie najlepszym TENISISTA na swiecie,a
            Cypryjczyk namiesza jeszcze w tenisowym swiatku.
            • Gość: Andy Re: O ZWYCIESTWIE FEDERERA ZADECYDOWAL IP: *.lodz.msk.pl 29.01.06, 14:26
              Nie wiem czemu, ale Federera nie moge zdzierżyć. Wygląda jak przerośnięty smurf.
              Po prostu go nie lubię.
              • Gość: p. j. FEDERER NIE JEST TYPEM CZLOWIEKA... IP: *.50.194.203.acc02-dryb-mel.comindico.com.au 29.01.06, 14:43
                i sportowca ,ktory od pierwszego meczu staje sie ulubiecem tlumow.JEST ZA
                DOBRZE 'ULOZONY'i zamkniety w sobie,na korcie za bardzo panuje nad swymi
                emocjami.Jest przeciwienstwem do takiego Hewitta, ktorego zadziornosc i
                blazenada rozbawia widzow.
      • Gość: ivi Re: Wygrana Federera w Melbourne IP: *.glowno.sdi.tpnet.pl 29.01.06, 15:30
        do dzisiaj Federer tez nie byl moim ulubionym tenisistom(szczerze to wcale mu
        nie kibicowalam...)az do chwili w ktorej zobaczylam jego lzy po meczu.i jeszcze
        nie wiedzial co powiedziec chociaz to nie pierwsze jego tak wielkie
        zwyciestwo!to bylo urzekajace!:-)Gratulacje Roger!
        • Gość: siffredi Re: Wygrana Federera w Melbourne IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 29.01.06, 16:12
          Mialem okazje spotkac Rogera kilka lat temu na turnieju w Montrealu. Bylo to juz
          po jego triumfie w Wimbledonie, jego pierwszym zwyciestwie szlemowym.
          Podeszlismy do niego gdy wychodzil z jednego z budynkow, byl zupelnie sam, torba
          'wilson' na ramieniu. Z trwoga poprosilismy o zdjecie z maestro (juz wtedy bylo
          glosno o talencie) a on jak najbardziej naturalnie powiedzial 'sure' i slowo
          cialem sie stalo i mam zdjecie z mistrzem. Sprawial wrazenie niemal zmieszanego
          naszym zainteresowaniem ale na zdjeciu jego usmiech jest szczery, jak kumpla
          spotkanego gdzies w pociagu w czasie podrozy. I pamietam te kontrast miedzy Nim
          (idacym samotnie, bez swych 'dworzan') i Roddickiem otoczonym piszczacymi
          nastolatkami i obstawy, Roddickiem, ktory do tego czasu NIC jeszcze nie wygral.
          I to jest istota Rogera, ON poprostu jest soba a jesli jego wypowiedzi brzmia
          'arogancko' to dlatego ze ma odwage i jest mu naturalne powiedziec PRAWDE a nie
          jak wiekszosc medialnie sterowanych manekinow prawic banaly o szacunku dla
          przeciwnika i trudnym meczu. Jego emocje nie sa jak etykieta na produkcie i za
          to chociazby nalezy go tak bardzo cenic jako sportowca. Oczywiscie pozostaje
          takze genialny tenis i fantastyczna osobowosc objawiajaca sie w bezposrednich
          kontaktach, ktorych mialem szczescie doswiadczyc.

          Pozdrawiam wszystkich prawdziwych fanow tenisa jako sportu
      • Gość: ado Re: Wygrana Federera w Melbourne IP: *.ipt.aol.com 29.01.06, 18:43
        bardzo dobrze ktos sie przygotowal do napisania tego artykulu bo to w koncu 1/2
        finalu tak? co za amator
      • Gość: glomek Re: Wygrana Federera w Melbourne IP: *.tsi.tychy.pl / *.tsi.tychy.pl 29.01.06, 19:27
        no coz mial wygrac i wygral - ciesze sie
        moim ulubionym tenisistom jest od jakiegos czasu, od finalu US open -
        ostatniego w ktorym zagral ostatni ulubiony - Sampras
        lubie rogera wlasnie za to wszystko co laczy z samprasem - spokoj, opanowanie,
        momentami wrecz nonszalancja, brak glupich krzykow a la hewitt, brak pajacownia
        w stylu roddicka (chociaz chlopak uspokoil sie ostatnio i nawet mozna go darzyc
        sympatia:)
        poza tym sama gra - jego uderzenia sa poprostu piekne, ja czuje w nich moc:)
        leca z dosc duza wznoszaca rotacja, nie jest to taka plaska bomba jak np safin -
        i to po prostu wyglada znacznie ladniej. backhand - jednoreczny, a tylko taki
        uznaje:) miekkie dojscie do siatki - rzadko kto w ogole to robi z wlasnej woli,
        no i dobrze pewnie grane woleje. nawet jak robi mase bledow to gra po prostu
        ladniej niz inni.
        jak dla mnie moze dominowac 10 lat - lubie dominatorow ktorym mozna podliczac
        kolejne tytuly i wcale sie tym nie nudze.
        • Gość: xtr Re: Wygrana Federera w Melbourne IP: *.chello.pl 30.01.06, 01:14
          Nie wiem czy to ten sam mecz, ale przesla mi wtedy przez glowe mysl ze gra
          Rogera przypomina styl Samprasa. Sampras byl dla mnie tenisowym idolem. Federer
          jest jego godnym nastepcom i ma szanse nazbierac tyle tytulów co amerykanin. Ma
          klase, jest skromny i ludzie go za to kochaja i szanuja.
          • Gość: dirk Re: Wygrana Federera w Melbourne IP: *.pools.arcor-ip.net 30.01.06, 06:30
            wg. mnie federer jest tenisista znacznie lepszym od samprasa. Porusza sie po korcie jak kot a o takim bekhendzie to sampras mogl tylko pomazyc! ROGER NA ZAWSZE!
            • Gość: p.j. Nie wiedzialem , ze koty graja w tenisa.... IP: *.34.221.203.acc14-dryb-mel.comindico.com.au 30.01.06, 09:51
              W ktorym cyrku mozna to zobaczyc?
            • Gość: p.j. BOZE, JAK JA NIE LUBIE.... IP: *.34.221.203.acc14-dryb-mel.comindico.com.au 30.01.06, 10:04
              nawiedzonych i EGZALTOWANYCH LUDZIKOW!!!FEDERER JEST NAJLEPSZY DZISIAJ, JUTRO
              ZNAJDZIE SIE KTOS LEPSZY I GO POKONA, TAKIE JEST ZYCIE, TAKI JEST SPORT.
      • Gość: Kasia Re: Wygrana Federera w Melbourne IP: 83.230.25.* 10.02.06, 11:19
        Federer jest moim idolem:))))))świetnie gra!! przyznam, ze myslałam, ze wygra
        jednak Baghdatis- w meczu z Nalbandiadem był niezły...ale poźniej wygrywając 3
        set 6:0 pokazał, ze jest mistrzem:)))))

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka