Gość: bodzio IP: *.014-68-6c736b1.cust.bredbandsbolaget.se 13.02.06, 19:23 nie half-pip, bo nie o kobiety tu idzie, tylko half-pipe :) Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: Robuś Re: Igrzyska w kapciach: Na luzie w półrurce IP: *.echostar.pl 13.02.06, 21:34 W tle powinien brzmieć ni MCHamer czy inny Bzdetny rap a melodyjny punk a startować powinni nie jacyś dziwni sportowcy występujący w reklamach McDonalda (MEGA żenada) tylo zwykli kolesie i koleżanki Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: madafaka Re: Igrzyska w kapciach: Na luzie w półrurce IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 13.02.06, 22:05 2 rzeczy koleś! jeśli chodzi o muzykę to powinny lecieć jakieś cięższe brzmienia niż "melodyjny punk" - coś głośnego ligoccy to nie są jacyś dziwni sportowcy tylko zwykli zajawkowi snowboarderzy którym udało się osiągnąć coś więcej dzięki swojemu długoletniemu treningowi, gdybys zamienił chociaż jedno słówko z kimkolwiek z nich to byś wiedział o co chodzi, a po prostu ich nie znasz. Jeśli chcesz oglądać kolesi i koleżanki to masz różne jibbowe jamy itp (sam takie wolę), a zwróć uwagę że ta impreza ma TROCHĘ inny charakter Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Daras Re: Igrzyska w kapciach: Na luzie w półrurce IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.02.06, 21:55 Szacunku troszkę więcej panie autorze, to nie jest takie łatwe jak się wydaje obrócić się o 1080 stopni i jeszce wylądować!!! Także czep się pan tramwaju, a snowboard zostaw w spokoju! Odpowiedz Link Zgłoś
forumowicz_pospolity Re: Igrzyska w kapciach: Na luzie w półrurce 13.02.06, 22:09 dobre:)) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jeż jerzy Re: Igrzyska w kapciach: Na luzie w półrurce IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.02.06, 01:35 Zasłużona zawodniczka kończy karierę, rezygnuje z reklamowania funduszu emerytalnego i zostaje szefem sportu w telewizji. Pytana przez dziennikarzy o kupno praw do piłkarskich MŚ odpiera zarzuty: "To Infront i Sportfive poleciały sobie w jajko". A w studiu olimpijskim TVP Sport Jeż Jerzy komentuje wyniki snowboardu... hehe Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: barts Re: Igrzyska w kapciach: Na luzie w półrurce IP: *.wroclaw.mm.pl 14.02.06, 08:57 Ja nie wiem o czym jest ten artykuł ??? nie rozumiem o co chodzi autorowi. Przez 4 lata próbowałem jezdzic na snowbordzie potem dałem sobie spokój i wróciłem do nart mam 37 lat tak ze nie mogę byc zaliczony do młodzieży , ale wim jedno jazda w halfpipie jest sztuką i tro nie lada proponuje autorowi spróbować i jak przeżyje to niech do mnie napisze złoże mu gratulacje. Druga sprawa że Pani Ligocka chyba została nadmiernie wylansowana jako gwiazda z ambicjami medalowymi. Jeśli ktoś uważnie oglądał zawody Pani Ligocka ma poważne braki techniczne moim zdniem . Wydaje mi się że decydujące dla powodznia trików i utzrmywania poważnej wysokości w skokach jast utrzymywanie predkości a znowu to udaje sie głownie tym którzy czysto lądują (jak się dokładnie przyjżycie to nie widać to dokładnie )Natomiast Pani L. nie specjalnie to wychodziło . A te komentarze ze snowbord to jakiś głupi sport łatwy nie wymagający umiejętności dla narkomanów - to pisza bezmózgi . Druga sparawa moje mamie też wydawało się ze mówie dziwnym językiem to też nam wydaje się ze kolejne pokolenie mówi innym jezykiem ale jakoś około 30 wisztkim przechodzi to i zaczynają mówic normalnym Polskim , nie móie oczywiście o marginesie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: "Kazia Szczuka" Ligoccy to pomyłka IP: *.sg.gov.pl / 194.204.135.* 14.02.06, 09:07 Dla mnie to porażka - Ligocka mądrzy się, że to sędziowie są niesprawiedliwi,a ona była cacy! Gdyby była dobra, to dostałaby się na pudło i tyle. A tak komantator sportowy (w stand-upie) głoszący jeszcze światu o niedobrych jurorach i powtarzający zarzuty młodej to po prostu cyrk!!!! Właściwie to byłam w szoku, oglądając najpierw "nadzieję polskiego snow-boardu" - Mateusza Ligockiego, jak raz po razie partaczy swój program, a potem kolejnego zawodnika o takim samym nazwisku. I jeszcze trener (też Ligocki) mówiący, że tak naprawdę jest super, bo ważne, żeby nabrali doświadczenia". Nie mam nic przeciwko nabieraniu doświadczenia, ale niespecjalnie najlepsze do tego są wyjazdy za pieniądze podatników. Niech kurcze Ligoccy jadą sobie za swoją kasę i tak dochodzą do szlifów. Jak im się uda - super, możemy zrefundować!!! I jest mi po prostu wstyd, jak zawodniczka twierdzi, że to wszystko wina sędziów. I tak się jakoś składa, że nikt więcej (oprócz trenera i komentatora) nie potwierdza tej opinii. Odpowiedz Link Zgłoś
cieszynianka68 Re: Ligoccy to pomyłka 14.02.06, 10:59 A ty sie doskonalisz tylko za swoje pieniadze? Znam ich i moge ci powiedziec ze cale zycie szkola sie za swoje pieniądze. Ich rodzice ciężko na to pracują i mają dość problemów żeby pozałatwiać wyjazdy, kasę. Spróbuj sama coś pokazać. Oni są młodzi i gdzieś doświadczenie muszą zdobyć. Spójrz na stare wygi, ktore odlat są nadzieją, nic nie osiągają a jednak korzystają z "twoich" pieniędzy ( o ile płacisz podatki). To sport niszowy w Polsce i dopiero się rodzi, ktoś musi przetrzeć szlaki. To rodzina z pasją!!! Oby więcej takich. Nie zazdrość tylko zrób coś! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: obiektywna Re: Ligoccy to pomyłka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.02.06, 02:06 ciekawa jestem, co tacy jak Ty powiedzieliby gdyby ktores z nich zdobylo medal? wedy oczywiscie jest inna gadka! za Twoje olbrzymie podatki pojechali na Olimpiade. Omine fakt, ze zawodnikow jest mniej niz tzw. oficjeli za ktorych tez oczywiscie my placimy :), ale ja nie o nich. Ale wszystkie przygotowania sa za Ich pieniazki, Sprzet, ktory jest potwornie drogi, Wyjazdy na zawody itp itd. wiec zastanow sie zanim cos napiszesz. Ja wole, zeby moje podatki szly na wyjazd Olimpijczykow, bez znaczenia czy przywioza medal, czy beda na koncu, niz na kolejny bezsensowny "wymysl" naszych politykow. I NAJWAZNIEJSZE "W igrzyskach olimpijskich nie wygrana jest najważniejsza, lecz uczestnictwo"!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: luis Re: Igrzyska w kapciach: Na luzie w półrurce IP: *.icpnet.pl 14.02.06, 11:06 Jak to jest, że kibice oglądają na codzień imprezy zimowe w Eurosporcie, także takie jak snowboard i specjalnie ich one ani nie śmieszą, ani nie dziwią. I tylko dziennikarze sportowi, rzekomo fachowcy, nagle odkrywają w czasie igrzysk Amerykę, że istnieją takie sporty i że są dziwne. Mało tego, mają jeszcze czelność ostentacyjnie afiszować się swa niewiedzą. Takie czasy - dzis byc igorantem to brzmi dumnie! Odpowiedz Link Zgłoś
bazyliszek4 Re: Igrzyska w kapciach: Na luzie w półrurce 14.02.06, 20:52 masz 100% racji luis. pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: p Re: Igrzyska w kapciach: Na luzie w półrurce IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.02.06, 11:17 Jaki jest sens artykułów z serii "Igrzyska w kapciach"? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: anglista Re: Igrzyska w kapciach: Na luzie w półrurce IP: 81.211.29.* 14.02.06, 11:46 'Pipe' to po angielsku nie tylko 'fajka', ale tez i 'rura'. Zeby zajrzec do slownika kapci zdejmowac nie trzeba. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Maciek Re: Igrzyska w kapciach: Na luzie w półrurce IP: *.acn.waw.pl 14.02.06, 14:46 Ludzie kochani! Żenada... nie mam innego słowa, a normalnie mi ich nie brak. Pp.Ligoccy - do reklam, nie do sportu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tja Re: Igrzyska w kapciach: Na luzie w półrurce IP: *.dowco.com 15.02.06, 21:24 taaaa, a Cement Plant panie pismak to pewnie nie jak wszyscy pomysleli rosilna cementowa tylko, tylko.... - cementownia !!! dno! Odpowiedz Link Zgłoś