Gość: www
IP: 157.25.125.*
03.12.02, 18:05
Provider: Informacyjna Agencja Radiowa
Date: December 3, 2002 (16:22)
Prezes Polskiego Związku Piłki Nożnej Michał Listkiewicz jest rozczarowany decyzją Zbigniewa Bońka, który
zrezygnował z pełnienia funkcji selekcjonera narodowej
reprezentacji. Prezes zaznaczył, że Boniek był w trudniej sytuacji, ponieważ na przygotowanie drużyny do
eliminacji Mistrzostw Europy miał zaledwie kilka tygodni.
Michał Listkiewicz uważa, że postawienie w lipcu na Zbigniewa Bońka, to była dobra decyzja. "Trener dał szansę
na występu w reprezentacji wielu zawodnikom,
niektórzy ją wykorzystali, inni nie", uzasadnił prezes. Porównał Bońka do drożdży, bo jak określił - wniósł do
polskiej piłki dużo ożywienia.
Zbigniew Boniek o swojej rezygnacji powiadomił PZPN listownie. Podziękował za popracie i zaufanie. W liście nie
uzasadniał decyzji.
Blisko godzinę rozmawiał jednak z prezesem Listkiewiczem. Boniek wyznał wówczas, że jednym z powodów
rezygnacji jest atmosfera agresywnej niechęci wokół jego
osoby, którą wytworzyły niektóre media.
Michał Listkiewicz przyznał, że odejście trenera Bońka, to także jego osobista porażka. Zapowiedział jednak, że z
funkcji prezesa nie zamierza rezygnować, bo oprócz
reprezentacji w związku jest jeszcze wiele spraw do zrobienia.
Tymczasowym trenerem reprezentacji został asystent Bońka Stefan Majewski.
Decyzja o obsadzie stanowiska selekcjonera zostanie podjęta po konsultacjach z Wydziałem Szkolenia PZPN, na
najblizszym posiedzeniu zarządu związku.