solphernus
19.03.06, 10:25
Oglądam właśnie transmisje z konkursu skoków narciarskich w Planicy i marzę,
żeby ktoś zabrał temu idiocie Kurzajewskiemu mikrofon. Jego żenujące
dopytywanie się o przyszłego trenera skoczków (czyt. Adama Małysza) przyprawia
mnie o odruch wymiotny. (Pomijając fakt, że zadaje te same pytanie co wczoraj
i otrzymuje od Tajnera te same, nic nieznaczące odpowiedzi) Szczytem żenady
była sonda na wyżej wspomniany temat, przeprowadzona przez Hellera wśród
zagranicznych zawodników. A cóż to ich może obchodzić?! Zresztą spora część
pytanych tak właśnie mu odpowiedziała - to ich nie obchodzi. Wcale się nie
dziwię Adamowi, że na lotnisku uzewnętrznił swój stosunek do takich
dziennikarskich Matołów jak Kurzajewski, Heller czy Szaranowicz...
Jedyna pociecha, to skok Adama w serii próbnej - 219 m!