Gość: kaspar hauser
IP: *.krakow.dialup.inetia.pl
29.12.02, 15:45
a może nie?...
Z konkursu na konkurs gorzej... nie mowie nawet o Małyszu, ale o pozostałych
Polakach. 45, 46 miejsce oraz jeszcze jedn as który nie zdołał znaleźć 27
słabszych od siebie pośród Kazachów, Holendrów i gromady niemieckich
nastolatków. Żenada. Praca trenerska Tajnera to niewypał. Facet miał i nadal
ma carte blanche od PZN ze względu na Małysza, ale popatrzmy prawdzie w oczy,
Małysz to supertalent, musiałby go chyba zacząć trenowac Boniek żeby zaczął
naprawdę słabo skakać... żadna w tym zasługa Tajnera w kazdym razie. Mając
środki finansowe i idealny spokój w pracy plus zespół przez siebie dobranych
fachowców, facet przez kilka lat nie potrafił znaleźć i rozwinąć 2-3
zawodników poza Małyszem, którzy potrafiliby w miarę regularnie punktować
w '30'. A że to sprawa trenera... spójrzcie na Norwegów (goście 'znikąd', w
zeszłym roku w Pucharze Narodów byli ZA Polakami) czy Austriaków. Obie
drużyny trenują naprawdę dobrzy trenerzy (Kojonkoski i Lepistoe).
WYWALIĆ TAJNERA!!!