Gość: mmm
IP: *.cs.ucr.edu
12.05.06, 21:26
Stalo sie co sie stalo i mecz bedzie o pietruszke. No, prawie. Podobno zapadla
juz decyzja o pozostaniu Petrescu w Wisle do momentu odpadniecia z PUEFA, ale
mecz w Warszawie moze byc jezyczkiem u wagi. Katastrofa na Lazienkowskiej moze
znacznie obnizyc zaufanie Cupiala do (nowego) sztabu szkoleniowego.
Po raz pierwszy od niepamietnych czasow mamy przedmeczowa "pyskowke"
trenerska. Zazwyczaj lepsi byli w tym kibice i Czarek "wywies zdjecia wroga w
szatni" Kucharski. Ciekawe tez, czy Surma ubierze koszulke "cala Reymonta
placze"?
Wisla zagra bez Kryszalowicza i Blaszczykowskiego. W zamian zagraja,
odpowiednio, Paulista i Penksa. (I znowu w TVN Tuzimek bedzie plakal, ze
Petrescu zmienia koncepcje w ostatnij chwili). Legia bedzie podobno bez
Burkhardta, ale to sie okaze dopiero przed meczem.
Przewiduje niestety lomot Wisly, ktora gra okropna padake na wyjezdzie i
przegrywa zawsze gdy czuje cisnienie trybun (Poznan i Kielce). Niemniej bardzo
jestem ciekaw tego widowiska, ktore, w pewnym sensie, pokaze o ile Petrescu
jest lepszy od Kasperczaka czy Liczki.