Forum Sport Sport
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    Wisła Mistrz czyli bzdury Rafała Steca

    IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 10.11.01, 06:11
    Nu i kolejna perełka w Gazetce W. Droga do Europy pasjonujący felieton, o tym
    jak powinna wyglądać Polska liga. Pan Stec " nie jest kibicem Wisły, ale
    kibicem polskiego futbolu" i w interesie tegoż futbolu propaguje on wielką
    akcję Oddajemy Mistrza Wiśle. W felietonie wyraźnie dano do zrozumienia
    wszystkim klubom w Polsce, że ich szanse na Europę są żadne, a więc jedyną
    dobrą rzeczą jaką mogą zrobić dla piłki nożnej w Polsce jest podłożenie się
    Wiśle i umożliwienie jej występu w Lidze Mistrzów. Kluby takie jak Polonia,
    Odra cz Kszo powinny się więc wstydzić, że w tak haniebny( wygrały zamiast
    przegrać) sposób szkodzą Wiśle i w zasadzie również sobie. Panie Stec Wisła nie
    musi zdobyć tytułu Mistrza Polski, Real nie musi wygrać Ligi Mistrzów, a
    Francuzi nie muszą zdobyć tytułu Mistrza Świata. Wyższość nad przeciwnikiem
    należy osiągnąć na boisku, a jeżeli się tego nie potrafi niby jakim prawem
    można żądać dla siebie specjalnego traktowania ( WIsła nie jest obecnie na
    pierwszym miejscu). Bogu jednak dzięki piłka jest sportem pełnym niespodzianek
    i dzięki temu to Polska będzie grała na Mistrzostwach Świata, a nie Norwegia(
    chociaż dla dobra światowego futbolu, piłkarze trenera Engela powinni
    zastanowić się nad tym czy nie oddać TAKIM PIŁKARZOM jak Carew, Rise, Solsi czy
    Iversen swojego miejsca na Mundialu)
    Obserwuj wątek
      • Gość: Robert Re: Wisła Mistrz czyli bzdury Rafała Steca IP: *.internetia.pl 10.11.01, 12:30
        Nie przepadam za Wisłą ale Stec ma rację,jest to jedyna w Polsce drużyna budowana z sensem.
        Rzeczywiście brakuje im wzmocnień z zagranicy bo ani Sunday aniTrabalik to nie np. kameruńczyk
        Eto.Gdy w końcu raz uda się Wiśle awansować do CH.L. i zarobić trochę kasy to może być nieżle.
        Szkoda że to nie Polonia,ale w mojej ukochanej drużynie brakuje mocnych wspóludziałowców,bo
        myśl w tworzeniu zespołu jest widoczna.
        W Legii tej myśli nie widać o czym świadczy fakt że na dzień dzisiejszy gra w niej 3 Jugosłowian (kto
        by to przewidział rok temu).
        Ale kibice Legii którzy tak narzekają na PZPN dostaną prawdopodobnie Stadion Narodowy - chyba po
        to aby go demolować.
        Robert
        • misza01 Re: Wisła Mistrz czyli bzdury Rafała Steca 10.11.01, 12:44
          Wisła drużyną budowaną z sensem? A gdzie jest sens odsyłania na testy do Turcji
          czołowych zawodników przed ważnymi meczami pucharowymi?
          W związku z tym popieram apel założyciela tego postu i proponuję natychmiast
          zawiesić rozgrywki ekstraklasy i przydzielić tytuł "jedynej drużynie budowanej
          z sensem", aby mogła w spokoju przygotowywać się do eliminacji LM, a nie truć
          im du..y meczami z jakimiś przeciętniakami w polskiej lidze. Ponadto należy
          natychmiast "jedynej drużynie budowanej z sensem" odesłać najlepszych
          zawodników z innych polskich klubów, aby dalej mogła być budowana z sensem. Mam
          nadzieję,że władze "jedynej drużyny budowanej z sensem" zdążą uzbierać fundusze
          na zamontowanie oświetlenia na stadionie,żeby nie robić więcej obciachu i nie
          kazać zawodnikom z Zachodu grać zaraz po śniadaniu.
          Co Ty tu za bzdury wypisujesz, człowieku?
          • Gość: Sędzia Re: Wisła Mistrz czyli bzdury Rafała Steca IP: *.chello.pl 10.11.01, 17:00
            misza01 napisał(a):

            > Wisła drużyną budowaną z sensem? A gdzie jest sens odsyłania na testy do Turcji
            >
            > czołowych zawodników przed ważnymi meczami pucharowymi?
            > W związku z tym popieram apel założyciela tego postu i proponuję natychmiast
            > zawiesić rozgrywki ekstraklasy i przydzielić tytuł "jedynej drużynie budowanej
            > z sensem", aby mogła w spokoju przygotowywać się do eliminacji LM, a nie truć
            > im du..y meczami z jakimiś przeciętniakami w polskiej lidze. Ponadto należy
            > natychmiast "jedynej drużynie budowanej z sensem" odesłać najlepszych
            > zawodników z innych polskich klubów, aby dalej mogła być budowana z sensem. Mam
            >
            > nadzieję,że władze "jedynej drużyny budowanej z sensem" zdążą uzbierać fundusze
            >
            > na zamontowanie oświetlenia na stadionie,żeby nie robić więcej obciachu i nie
            > kazać zawodnikom z Zachodu grać zaraz po śniadaniu.
            > Co Ty tu za bzdury wypisujesz, człowieku?


            zastanów się co ty za bzdury wypisujesz. nikt nie wysłał Ola i Artka przed meczem
            pucharowym, tylko PO.
            a problem w tym, że bramkarzy to Wisła miała w zasadzie 4 (Szczęsny, Sarnat,
            Piekutwski, Trabalik) i z kogoś trzeba było zrezygnować. Piekutowski pewnie
            zostanie w Widzewie, Szczęsnego nie ma sensu się pozbywać, dopiero po kontuzji, a
            z dwójki Sarnat/Trabalik bardziej przyszłościowy jest Słowak. Zresztą Artek za
            długo kisił się w jednym sosie.
            A Olo jakby nie było złamał regulamin, i mimo że bardzo go lubię, popieram
            działania zarządu - prawo jest prawem, podpisany kontrakt - podpisanym kontraktem.
            A poza tym Olo wcale nie jest taki dobry, jak wszyscy uważają.
          • Gość: Robert Re: Wisła Mistrz czyli bzdury Rafała Steca IP: *.internetia.pl 12.11.01, 09:24
            np.w Anglii zwyczajowo rozgrywa się mecze ligowe po śniadanku tj o 13, lub 15.
            Robert
        • Gość: kajo95 Re: Wisła Mistrz czyli bzdury Rafała Steca IP: *.tychy.sdi.tpnet.pl 12.11.01, 09:55
          Gość portalu: Robert napisał(a):

          > Nie przepadam za Wisłą ale Stec ma rację,jest to jedyna w Polsce drużyna budowa
          > na z sensem.
          > Rzeczywiście brakuje im wzmocnień z zagranicy bo ani Sunday aniTrabalik to nie
          > np. kameruńczyk
          > Eto.Gdy w końcu raz uda się Wiśle awansować do CH.L. i zarobić trochę kasy to m
          > oże być nieżle.
          > Szkoda że to nie Polonia,ale w mojej ukochanej drużynie brakuje mocnych wspólud
          > ziałowców,bo
          > myśl w tworzeniu zespołu jest widoczna.
          > W Legii tej myśli nie widać o czym świadczy fakt że na dzień dzisiejszy gra w n
          > iej 3 Jugosłowian (kto
          > by to przewidział rok temu).
          > Ale kibice Legii którzy tak narzekają na PZPN dostaną prawdopodobnie Stadion Na
          > rodowy - chyba po
          > to aby go demolować.
          > Robert

          napisz wreszcie coś z sensem! co wynika z faktu, że teraz w legii jest 3 jugoli
          ale jeszcze rok temu nikt o tym nie wiedział? a wiedziałeś rok temu, że do wisły
          trafi ktoś z rezerw bresci? legia zdobyłaby tytuł mistrza polski dwukrotnie w
          ostatnich dwóch sezonach gdyby kretyn smuda:
          1. nie szastał pieniędzmi daewoo na lewo i prawo. za kilkadziesiąt milionów
          złotych sprowadził do legii nigdzie nie chcianych: citkę, siadaczkę, łapińskiego
          i wojtale. kibice wisły tak nienawidzacy smudy za to, że przeszedł do legii
          powinni mu teraz pomnik wznieść bo za pieniadze wydane na jego eks widzewiaków
          legia mogła sprowadzić na łazienkowską pół ligi.
          2. nie wprowadzał swoich rewelacyjnych rozwiazań taktycznych. co temu debilowi
          odwaliło, żeby mięciela przesunąc do środka, z karwana zrobić defensywnego
          pomocnika a z murawskiego stopera?!
          • ts-kibic Re: Wisła Mistrz czyli bzdury Rafała Steca 16.11.01, 19:16
            Gość portalu: kajo95 napisał(a):


            > napisz wreszcie coś z sensem! co wynika z faktu, że teraz w legii jest 3 jugoli
            >
            > ale jeszcze rok temu nikt o tym nie wiedział? a wiedziałeś rok temu, że do wisł
            > y
            > trafi ktoś z rezerw bresci? legia zdobyłaby tytuł mistrza polski dwukrotnie w
            > ostatnich dwóch sezonach gdyby kretyn smuda:
            > 1. nie szastał pieniędzmi daewoo na lewo i prawo. za kilkadziesiąt milionów
            > złotych sprowadził do legii nigdzie nie chcianych: citkę, siadaczkę, łapińskieg
            > o
            > i wojtale. kibice wisły tak nienawidzacy smudy za to, że przeszedł do legii
            > powinni mu teraz pomnik wznieść bo za pieniadze wydane na jego eks widzewiaków
            > legia mogła sprowadzić na łazienkowską pół ligi.
            > 2. nie wprowadzał swoich rewelacyjnych rozwiazań taktycznych. co temu debilowi
            > odwaliło, żeby mięciela przesunąc do środka, z karwana zrobić defensywnego
            > pomocnika a z murawskiego stopera?!

            Ad.1
            Jak Smuda podejmował pracę w legii to on była gdzieś pośrodku ligowej tabeli z
            jedną wygraną na koncie. Ale tego już nie pamiętasz
            2. Nie pamiętasz też, że Smudę kochałeś jak własnego ojca (franek smuda franek
            smuda-tak śpiewaliści)i kochałeś też tych nigdzie nie chcianych piłkarzy, mówiąc
            że to najlepsi piłkarze w Polsce i nasze (wiślackie)gwiazdy im do pięt nie
            dorastają.
            3.Teraz to mu odwaliło, co? Przedtem to inaczej śpiewaliście!

            I tak całkiem na koniec to przypominasz mi S. CZERESZEWSKIEGO, który twierdzi, że
            "Legia powinna być już sześć razy mistrzem, tylko zawsze nas ktoś wyprzedzi" SAD
            BUT TRUE
            • Gość: kajo95 Re: Wisła Mistrz czyli bzdury Rafała Steca IP: *.tychy.sdi.tpnet.pl 17.11.01, 10:41
              ts-kibic napisał(a):

              > Ad.1
              > Jak Smuda podejmował pracę w legii to on była gdzieś pośrodku ligowej tabeli z
              > jedną wygraną na koncie. Ale tego już nie pamiętasz

              to akurat pamiętam. pamiętam też jak legia ze smudą skończyła ten sezon. nie
              zagraliśmy nawet w pucharach.

              > 2. Nie pamiętasz też, że Smudę kochałeś jak własnego ojca (franek smuda franek
              > smuda-tak śpiewaliści)i kochałeś też tych nigdzie nie chcianych piłkarzy, mówią
              > c
              > że to najlepsi piłkarze w Polsce i nasze (wiślackie)gwiazdy im do pięt nie
              > dorastają.

              tego akurat nie pamiętam. ale ty wiesz lepiej ode mnie co?

              > 3.Teraz to mu odwaliło, co? Przedtem to inaczej śpiewaliście!

              przedtem w też inaczej śpiewaliście. i co z tego?
              >
              > I tak całkiem na koniec to przypominasz mi S. CZERESZEWSKIEGO, który twierdzi,
              > że
              > "Legia powinna być już sześć razy mistrzem, tylko zawsze nas ktoś wyprzedzi" SA
              > D
              > BUT TRUE

              tym razem nikt nas nie wyprzedzi.
        • Gość: tom Re: Wisła Mistrz czyli bzdury Rafała Steca IP: *.polymus.pl 14.11.01, 12:59
          Gość portalu: Robert napisał(a):

          > Nie przepadam za Wisłą ale Stec ma rację,jest to jedyna w Polsce drużyna budowa
          > na z sensem.
          > Rzeczywiście brakuje im wzmocnień z zagranicy bo ani Sunday aniTrabalik to nie
          > np. kameruńczyk
          > Eto.Gdy w końcu raz uda się Wiśle awansować do CH.L. i zarobić trochę kasy to m
          > oże być nieżle.
          > Szkoda że to nie Polonia,ale w mojej ukochanej drużynie brakuje mocnych wspólud
          > ziałowców,bo
          > myśl w tworzeniu zespołu jest widoczna.
          > W Legii tej myśli nie widać o czym świadczy fakt że na dzień dzisiejszy gra w n
          > iej 3 Jugosłowian (kto
          > by to przewidział rok temu).
          > Ale kibice Legii którzy tak narzekają na PZPN dostaną prawdopodobnie Stadion Na
          > rodowy - chyba po
          > to aby go demolować.
          > Robert
          Twoja ukochana Polonia rozumiem, ale kibice Twojej ukochanej Polonii również
          demolują swój stadion, mało tego rzucają w swoich piłkarzy resztkami ogrodzenia.
          Tom

      • zbyszko Re: Wisła Mistrz czyli bzdury Rafała Steca 10.11.01, 17:02
        ja po prostu wymiękłem przy tym tekściku... nawet mi się nie chciało komentować
        za bardzo.. po prostu redakcja sportowa gazety aspiruje chyba do bycia drugi
        przeglądem sportowym... a ten tekst o najslabszych piłkarzach?? może to i
        prawda ale forma??? - zwyczajne chamstwo , tym pisarczykom chyba sie łamy prasy
        z forum pomyliły...
      • ts-kibic Re: Wisła Mistrz czyli bzdury Rafała Steca 10.11.01, 20:59
        Nie piszcie bzdur. Wisła jest mistrzem i nie możecie tego przeboleć tłumacząc
        sobie że ten tytuł kupiła i zrobi to ponownie. Skoro legia jest taka dobra i
        gdyby tylko nie było żadnych układów z pewnością była by mistrzem to czemu nie
        potrafi wygrać z Wisłą. No chyba nie powiecie mi że u legii też kupiła.
        • Gość: Dexy's Re: Wisła Mistrz czyli bzdury Rafała Steca IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 11.11.01, 00:14
          ts-kibic napisał(a):

          > Nie piszcie bzdur. Wisła jest mistrzem i nie możecie tego przeboleć tłumacząc
          > sobie że ten tytuł kupiła i zrobi to ponownie. Skoro legia jest taka dobra i
          > gdyby tylko nie było żadnych układów z pewnością była by mistrzem to czemu nie
          > potrafi wygrać z Wisłą. No chyba nie powiecie mi że u legii też kupiła.

          Czlowieku, czytales tekst Steca???Koles chce by Wisla byla drugim Rosenborgiem
          czy Spartakiem bo moze bedziemy dzieki temu w LM. Ja z tego tekstu odczytalem ze
          Stec ma zal do innych klubow ze nie oddaly Wisle, wszystkich zawodnikow, i nie
          schodza z boiskaprzed rozpoczeciem meczu. W ogole GW coraz bardziej sie zeszmaca.
          Najpierw Sarzalo zjechal calkowicie reforme ligi, bo nie mogl obejrzec
          pasjonujacego meczu Legii z ost. druzyna grupy A Widzewem, czy z przedost.
          druzyna tejze Gornikiem. Potem czytam podsumowanie sezonu, i kto zostal wybrany
          niezastapionym w Ruchu?Srutwa?Surma?Bizacki?Nie,"sedzia Piotr Wieczerzak za
          podyktowanie dwoch karnych w meczu z Amica". Polecilbym temu kto to pisal
          obejrzenie Sport+ gdzie Wit z Zarzecznym udowadniaja ze w meczu Ruch-Amica nie
          powinno byc 3 karnych, ale 5!!!(Ruch-3,Amica-2).
          pozdr.


          • Gość: Andres Re: Wisła Mistrz czyli bzdury Rafała Steca IP: *.gdansk.cvx.ppp.tpnet.pl 11.11.01, 01:11
            Rafał Stec jest tez niezłym fantastą, albo ma tak słabą pamięć pisząc że Widzew
            kilka lat temu grał jak równy z równym z Atletico Madrid. Może wspaniały gol
            Citki z 50 m zostawił mu takie wrażenie, ale było przecież 1:4, a słupków ze
            strony gości tez nie brakowało vide Milinko Pantic czy Kiko Narvaez. Za to z
            Blackurn Legia rzeczywiście grała wysmienicie.
        • zbyszko do teesa 11.11.01, 19:48
          koleżko ty jesteś chory

          kiedy napiszesz coś, co nie będzię związane z twoja nienawiścią do
          legii??????????
      • Gość: aero Re: Wisła Mistrz czyli bzdury Rafała Steca IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 11.11.01, 02:13
        Wszystkie wasze protesty maja jakis sens, np to, ze inne kluby nie powinny sie
        podkladac wisle ani oddawac zawodnikow.
        Ale zgadzam sie ze Stecem z tym, ze na razie tylko Wisla wyglada na klub, ktory
        w najblizszych latach moze cos osiagnac poza polska liga. Chcialbym, zeby kilka
        klubow mialo takie szanse, ale tak nie jest.
        • Gość: Sędzia Re: Wisła Mistrz czyli bzdury Rafała Steca IP: *.chello.pl 11.11.01, 03:32
          Gość portalu: aero napisał(a):

          > Wszystkie wasze protesty maja jakis sens, np to, ze inne kluby nie powinny sie
          > podkladac wisle ani oddawac zawodnikow.
          > Ale zgadzam sie ze Stecem z tym, ze na razie tylko Wisla wyglada na klub, ktory
          >
          > w najblizszych latach moze cos osiagnac poza polska liga. Chcialbym, zeby kilka
          >
          > klubow mialo takie szanse, ale tak nie jest.


          Tu nie chodzi o oddawanie piłkarzy, tylko o to, że ceny za przeciętnych piłkarzy
          w Polsce są 10 krotnie zawyżone. Jeśli za zawodników z 2 ligi niektóre kluby chcą
          1 mln marek...to chyba coś tu jest nie tak.
          A z podkładaniem się to chyba ktoś coś sobie ubzdurał. Jak się będą podkładać, to
          Wisła nie będzie miała żadnego treningu przed pucharami.

      • gogi Re: Wisła Mistrz czyli bzdury Rafała Steca 12.11.01, 09:50
        Po pierwsze: felieton Steca mnie też się nie podobał. Jest typowym biciem piany
        i wkładaniem kija w mrowisko.
        Ale:
        Po drugie: zastanówcie się czy czasem sami nie wypisujece bzdur. Bo ja mam
        wrażenie, że czytaliśmy dwa różne teksty. W którym miejscu Stec każe się komus
        Wiśle podkładać ? Owszem, zachęca Wisłę, żeby się nie oglądała na resztę
        krajowego podwórka i nie popadała w samozadowolenie po np. dokopaniu 6:1
        Stomilowi albo zdobyciu mistrzostwa w kraju. Czy to źle ?
        I wreszcie po trzecie: Zadziwiające, jak ten tekst oburzył kibiców Legii. Czy
        bylibyscie podobnie wzburzeni, gdyby bohaterem artykułu był wasz klub ? Bo
        raczej wątpię. Pamiętam co się mówiło i pisało po pamiętnym 3:2 na koniec
        sezonu z Widzewm na Łazienkowskiej. TVP pokazała kilku BARDZO ZNANYCH kibiców
        Legii, którzy wieścili wszem i wobec że to "koniec i wielka porażka polskiej
        piłki, teraz Europa nam ucieknie, jedyna drużyna, która zasługuje na
        mistrzostwo pechowo przegrała " itd. w tym stylu. A Widzew pokazał tylko, że
        się gra do końca i udowodnił że jest lepszy. Zastanówcie się nad tym przez
        chwilę zanim znowu zaczniecie wylawać swoje żale na Steca i jad na Wisłe przy
        okazji.
        • Gość: fanp Re: Wisła Mistrz czyli bzdury Rafała Steca IP: *.166.195.213.2127.waw-mec.leased-e.ids.pl 12.11.01, 14:28
          no i jak typowy krakusik a'la wiślaczek pieprzysz głupoty, idź i stecowi
          pociągnij i przestań mieszać do tego Legię, bo szmato powinieneś zając się
          swoja wisełką która tylko patrzeć jak popłynie spuszczona przez smudę-frajera.
          • gogi Re: Wisła Mistrz czyli bzdury Rafała Steca 12.11.01, 15:43
            Tylko tyle masz do powiedzenia gnojku ? Spadaj stąd bo mi się niedobrze robi jak
            patrzę na wypociny takich dupków jak ty. I przeczytaj jeszcze ze trzy razy co
            napisałem to może coś do ciebie dotrze.

            • misza01 Re: Wisła Mistrz czyli bzdury Rafała Steca 12.11.01, 16:29
              Nienawiśc między kibicami Wisły i Legii mnie poraża. Nie chodzi mi ani o Wisłę
              ani o Legię. Tylko o to,że nie można mówić,że Wisła jako jedyna może grać w LM,
              a inni powinni im na to pozwolić , bo tylko Wisła itp. Tak samo zareagowałbym,
              gdyby chodzilo o jakikolwiek inny klub. Grał w LM Widzew, wcześniej Legia, bo
              awans , a wcześniej MP wywalczyli na boisku i nikt nie płakał,że trzeba ich na
              siłę promować (przejaskrawienia celowe!!!), wypychać "do Europy" bo tylko oni
              na to zasługują itp.Na dzień dzisiejszy Wisła:
              1) Nie była nawet liderem grupy
              2) Nie ma szans na uzyskanie licencji PZPN na grę w polskiej lidze, bo stadion
              nie spełnia żadnych wymogów- niech się za to wezmą zanim się zaczną pchać do
              Europy- to się tyczy oczywiście nie tylko Wisły.
              3) Niech udowadnią na boisku,że jest najlepsza i szczerze jej życzę awansu do
              LM, bo to może wyjść polskiej piłce tylko na dobre, ale bez popadania w
              paranoję.
              Co do gry po śniadanku- tak w Anglii gra się po śniadanku, ale w sobotę , a
              częściej w niedzielę. A nie w środku tygodnia i to w pucharach z tak
              atrakcyjnym przeciwnikiem.Ciekawe co by zrobili fani MU, gdyby mecz z np Realem
              w LM mieli grać o 13 w środę.
              Ostatnio, po meczu Lecha z Groclinem, T. Moskała powiedział,że w POznaniu
              powinna być I liga, bo tylko tu przychodzi tylu kibiców na stadion, jest
              najlepsza atmosfera i ci ludzie sobie zasługują na I ligę i co? Należy się?
              Nie!!! Bo awans trzeba wywalczyć na boisku i żadne wypowiedzi tego nie
              zmienią.Nawet te, które mówią,że to absurd i paradoks na europejską skalę,że
              tam gdzie chcą oglądać dobrą piłkę, na mecze przychodzą tłumy, nie ma porządnej
              drużyny ( może to się zmieni)-Poznań, a tam gdzie mecze gromadzą po 2 tys
              ludzi, nie ma stadionu spełniającego jakiekolwiek wymagania, są czołowe drużyny
              w kraju, puchary itp.
              • Gość: komsomoł Re: Wisła Mistrz czyli bzdury Rafała Steca IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 12.11.01, 22:09
                Uch wreszcie wypowiedź pod którą się podpisuję ręką i nogą. Tematu tego nie
                założyłem jako kibic Legii, ale jako opisywany przez pana Steca " kibic
                polskiej piłki". I najbardziej przykre w felietonie jest dyskretytowanie zasług
                klubów, które jak równy z równym walczyły z Wisłą ( mimo problemów z kasą i
                chujsteczkową organizacją) czyli Odry i Polonii. Obydwa te kluby pokazały, że w
                piłce liczy się nie to co w portfelu, ale to co na boisku, a na boisku były one
                od tak opiewanej przez pana Steca Wisły po prostu lepsze. Dlatego to właśnie
                boisko ma weryfikować o pozycji klubu i basta.
          • Gość: Bury Re: Wisła Mistrz czyli bzdury Rafała Steca IP: *.grzegorzki.sdi.tpnet.pl 12.11.01, 16:13
            Wiesz co fanp ? Weź się Ty odpierdol od Wisły. Kochasz Ległę: pochyl sie nisko,
            pośladki szerzej ... i nie Ci Okuka zapakuje.
            • Gość: fanp Re: Wisła Mistrz czyli bzdury Rafała Steca IP: *.166.195.213.2127.waw-mec.leased-e.ids.pl 12.11.01, 16:53
              Gość portalu: Bury napisał(a):

              > Wiesz co fanp ? Weź się Ty odpierdol od Wisły. Kochasz Ległę: pochyl sie nisko,
              >
              > pośladki szerzej ... i nie Ci Okuka zapakuje.

              Buuuachacha......powiedz czy pisząc to przelatuje cie twój pies? a na biurku lezy
              rozwalony kloszard i mu obrabiasz krakowska lachę????
              co znaczy wisła w naszym piłkarskim światku każdy wie...gdyby nie kasa telefoniki
              to byscie boiska klepali razem z cracovią albo gorzej, a cracovia chociaz w 1
              lidze nie gra to napierdala was w całym kraku :o) forza pasy!!!!

      • Gość: wak Re: Wisła Mistrz czyli bzdury Rafała Steca IP: 165.222.186.* 12.11.01, 17:45
        Chyba czytalismy dwa rozne artykuly. Gdzie w tekscie znalazles sugestie Steca, ze
        mistrza trzeba oddac Wisle i wszyscy powinni sie im podlozyc? W korym miejscu
        pisze on o hanbie Kszo, Poloni i innych klubow unimozliwiajacych Wisle gre w LM?
        Stec napisal, ze to obecnie najlepiej zorganizowany pilkarski klub w Polsce, a
        mimo to dziela go od czolowki Europy "lata swietlne". Jedyna szanse na awans do
        LM widzi Stec w kontynuacji dotychczasowej polityki kadrowej klubu (skupowanie
        wyrozniajacych sie zawodnikow grajacych w kraju) i lucie szczescia przy losowaniu.
        Mozna sie ze Stecem nie zgodzic i twierdzic ze sa w Polsce kluby lepiej
        zorganizowane i majace lepszych pilkarzy i w sumie majace wieksze szanse na
        ewentualny awans do LM. Ale nie mozna mu wytykac slow, ktorych nie napisal!

        pzdr.
        wak
        • Gość: komsomoł Re: Wisła Mistrz czyli bzdury Rafała Steca IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 12.11.01, 22:20
          "Czy Odra może być mistrzem Polski? Wątpliwe. A nawet gdyby jej się udało,
          efekt dla polskiej piłki klubowej (czyli występ w pucharach) będzie mizerny.

          Wypożyczeni piłkarze wrócą do swoich klubów i piękny sen się skończy. Takich
          efemeryd jak lider ekstraklasy mieliśmy w ostatnich latach kilka. Fenomen
          szczecińskiej Pogoni z jej wypełnionymi po brzegi trybunami trwał pół roku.
          Swoje pięć minut miało lubińskie Zagłębie, mistrzowskiego tytułu do stworzenia
          silnej drużyny nie wykorzystała Polonia. A żelazny faworyt każdych rozgrywek
          Legia nie straszy już nawet nazwiskami.

          Mistrzostwo "musi" zdobyć Wisła. To jedyny klub w Polsce, mający pomysł na
          budowanie silnej drużyny,

          W rodzimej lidze tylko piłkarze tego klubu potrafią groźnie wykonywać stałe
          fragmenty gry, mocno i celnie uderzać z daleka, oddawać strzały z woleja w
          pełnym biegu (regularnie, a nie przez przypadek). Słowem, grać w piłkę, a nie
          kopać ją bez ładu i składu, potykając się o własne nogi.

          Gdybym dostrzegał sens np. w działaniach szefów Legii, trzymałbym kciuki za
          zespół z Łazienkowskiej. Bo w kraju, gdzie połowa pierwszoligowców nie potrafi
          przyjąć piłki, kopać jej obiema nogami i przeprowadzić akcji z trzema
          podaniami "z klepki", nie ma potencjału na kilka silnych zespołów

          Martwi tylko, że co roku byliby zmuszeni rozgrywać mecze z najsłabszymi klubami
          ekstraklasy, w których można stracić nogę, nabrać złych nawyków, ale na pewno
          nie nauczyć się lepiej grać w piłkę. Chyba, że PZPN, który po sukcesie
          reprezentacji pozuje na zbawcę polskiego futbolu, przestanie zachowywać się
          koniunkturalnie i zamiast dzielić ekstraklasę, wreszcie radykalnie ją
          zmniejszy. Np. do ośmiu zespołów."

          No i proszę cię bardzo. I co pan na to powie, czy przykładem najsłabszego klubu
          może być KSZO, które potrafiło ograć Wisłę. Efemeryda Odra i w Krakowie i w
          Wodzisławiu pokazała, że grać w piłkę potrafi. ITD ITP
          • Gość: wak Re: Wisła Mistrz czyli bzdury Rafała Steca IP: 165.222.186.* 13.11.01, 09:48
            Nie musisz przedrukowywac artykulu, ktory czytalem. W tym fragmencie zreszta
            nie ma nic na potwierdzenie twoich zarzutow. Nazwanie Odry efemeryda, pilkarzy
            polskich slabymi kopaczami i sugestie ograniczenia ligi do 8 zespolow to chyba
            cos innego niz propozycja plebiscytowego przyznania mistrza kraju.

            pzdr.
            • Gość: komsomoł Re: Wisła Mistrz czyli bzdury Rafała Steca IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 13.11.01, 20:21
              "Czy Odra może być mistrzem Polski? Wątpliwe. A nawet gdyby jej się udało,
              efekt dla polskiej piłki klubowej (czyli występ w pucharach) będzie mizerny.

              Mistrzostwo "musi" zdobyć Wisła. To jedyny klub w Polsce, mający pomysł na
              budowanie silnej drużyny,


              W rodzimej lidze tylko piłkarze tego klubu potrafią groźnie wykonywać stałe
              fragmenty gry, mocno i celnie uderzać z daleka, oddawać strzały z woleja w
              pełnym biegu

              Martwi tylko, że co roku byliby zmuszeni rozgrywać mecze z najsłabszymi klubami
              ekstraklasy, w których można stracić nogę, nabrać złych nawyków, ale na pewno
              nie nauczyć się lepiej grać w piłkę. "
              Będę ci przytaczał te fragmenty tak długo dopóki ich nie przeczytasz. A kiedy
              przeczytasz i ZROZUMIESZ to napisz tylko z sensem i od siebie.
              • Gość: wak Re: Wisła Mistrz czyli bzdury Rafała Steca IP: 165.222.186.* 14.11.01, 09:25
                > "Czy Odra może być mistrzem Polski? Wątpliwe. A nawet gdyby jej się udało,
                > efekt dla polskiej piłki klubowej (czyli występ w pucharach) będzie mizerny.

                Rzeczywiscie, dzieki ze o tym wspomniales, bo faktycznie nie dostrzeglem. Tu stoi jak byk, ze Odra powinna sie
                Wisle podkladac w kazdym meczu.

                > Mistrzostwo "musi" zdobyć Wisła. To jedyny klub w Polsce, mający pomysł na
                > budowanie silnej drużyny,

                Kolejne zdanie potwierdzajace Twoje tezy. Jak tez moglem wczesniej nie dostrzec ze tu przeciez wyraznie stoi
                czarno na bialym, ze WSZYSCY POWINNI ODDAC MISTRZA WISLE.

                > W rodzimej lidze tylko piłkarze tego klubu potrafią groźnie wykonywać stałe
                > fragmenty gry, mocno i celnie uderzać z daleka, oddawać strzały z woleja w
                > pełnym biegu.
                > Martwi tylko, że co roku byliby zmuszeni rozgrywać mecze z najsłabszymi klubami
                > ekstraklasy, w których można stracić nogę, nabrać złych nawyków, ale na pewno
                > nie nauczyć się lepiej grać w piłkę. "

                Widze, ze znalazles nawet fragment o hanbie Kszo, Odry i Polonii, ktore osmielily sie wylamac z ogolnoposkiej
                akcji i w jawny sposob szkodza interesom Wisly.

                > Będę ci przytaczał te fragmenty tak długo dopóki ich nie przeczytasz. A kiedy
                > przeczytasz i ZROZUMIESZ to napisz tylko z sensem i od siebie.

                Komsomol, jak to dobrze, ze na tym forum sa tacy bystrzy chlopcy jak Ty. Esencjo madrosci, chcialbym Ci
                publicznie na lamach tego forum podziekowac, ze pozwoliles mi ZROZUMIEC prawdziwe znaczenie slow red.
                Steca. Teraz bede mogl pisac z sensem i od siebie
                • Gość: komsomoł Re: Wisła Mistrz czyli bzdury Rafała Steca IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 14.11.01, 22:29
                  W takim razie panie błyskotliwy, dlaczegóż nie podzieli się pan z nami
                  szaraczkami swoimi przemyśleniami na temat felietonu pana Steca. Jak pewnie się
                  pan zorietował panie Wak to spora część uczestników formu podziela moje zdanie,
                  ale co tam, jak widać pan ma na ten temat swoje zdanie, więc proszę je
                  przedstawić. Ja zrozumiałem artykuł pana Steca w następujący sposób. Stan
                  polskiej piłki klubowej jest zły. Jedynym perspektywicznym klubem w Polsce jest
                  Wisła( dlaczego nie przewodzi w tabeli?). Jedyną Polską drużyną, która ma
                  szansę się zakfalifikować do LM jest Wisła. Dla najbardziej perspektywicznego
                  polskiego klubu niekorzystne jest rozgrywanie meczy ze słabszymi rywalami( np.
                  KSZO, Odra, Polonia ). A ponieważ w Polsce Wisła( jako najlepszy klub) nie może
                  już od nikogo się uczyć to... No i jaka jest konkluzja panie Wak. Sam pan powie
                  czy panu pomóc?
                  • Gość: joker Re: Wisła Mistrz czyli bzdury Rafała Steca IP: *.stacje.agora.pl 15.11.01, 12:34
                    Gość portalu: komsomoł napisał(a):

                    > Stan polskiej piłki klubowej jest zły.

                    Prawda

                    > Jedynym perspektywicznym klubem w Polsce jest Wisła

                    - prawda, zwdzieczaja to wylacznie dzieki swojemu racjonalnemu dzialaniu.

                    > (dlaczego nie przewodzi w tabeli?)

                    - smiech!! czego to dowodzi???? Real M jest jednym z najlepszych klubow na swiecie, a w lidze znajduje sie w
                    ogonie... i nie zmiena to faktu ze jest jednym z najlepszych

                    > Jedyną Polską drużyną, która ma szansę zakfalifikować sie do LM jest Wisła

                    - Uwglediniajac szczesliwe losowanie, tylko ona. Polonia przegrala z rzemieslnikami z Twente, Legia - wszyscy
                    widzieli, Pogon - bez komentarza...

                    > Dla najbardziej perspektywicznego polskiego klubu niekorzystne jest rozgrywanie meczy ze słabszymi rywalami

                    - tez prawda, stad postulat zmniejszenia ligi, aby w 6-8 klubów mogli znalesc sie WYLACZNIE NAJLEPSI kopacze, a
                    nie drewno i kalectwo, ktore stanowi nie tylko bariere do podnoszenia kwalifikacji utalentoawnych zawdonikow, ale i
                    zagrozenie dla ich zdrowia.

                    Konkluzja jest oczywista i taka sama, jaka wylozyl Stec. Wisla na dzien dzisiejszy ma wszelkie atrybuty by w
                    niedalekiej przyszlosci dostac sie do ligi mistrzow.. ma pienadze, baze treningowa, niezlego trenera, utalentowanych
                    zawodnikow, wybitna mlodziez, sponsora, racjonalnie gospodaruje srod. finansowymi (przynajniej tak sie wydaje),
                    jeden z lepszych stadionow w Polsce...

                  • Gość: wak Re: Wisła Mistrz czyli bzdury Rafała Steca IP: 165.222.186.* 15.11.01, 14:19
                    Nie liczylem jak wielka czesc uczestnikow podziela Twoje zdanie, ale jest tez tu
                    sporo postow, ktore sie z nim nie zgadzaja.
                    Postaram sie spelnic Twoja prosbe na temat moich przemyslen na temat tego tekstu.
                    Artykul Steca mowi o stanie faktycznym krajowej pilki klubowej:
                    slabych organizacyjnie klubach, marnych pilkarzach i predkosci swiatla z jaka
                    powieksza sie dziura pomiedzy pilkarska Polska i Europa.
                    Jezeli jest w Polsce taki klub, ktory stac na podjecie jakiekolwiek walki z
                    najlepszymi, to zdaniem Steca (z ktorym ja sie zgadzam) nie beda to kluby
                    BUDOWANE TAK JAK Pogon Sczecin albo Odra Wodzislaw. Pierwszy przezywa obecnie
                    ogromne problemy, drugi jest zlepkiem zawodnikow wypozyczonych, nie majacych
                    miejsca w druzynach klubow z ktorych pochodza. Sytuacja kadrowa takich druzyn nie
                    jest stabilna i nie wiadomo kto bedzie tam gral w przyszlym sezonie.
                    Wlasnie jezeli chodzi o polityke kadrowo, w chwili obecnej w Wisle to wyglada
                    najlepiej. Podpisywane sa kontrakty dlugoterminowe z pilkarzami uchodzacymi za
                    utalentowanych, po kazdym sezonie nie dochodzi do wysprzedazy polowy skladu i
                    nigdy nie ma opoznien w wyplacie premii i pensji.
                    Ta sytuacja w krakowskim klubie trwa od kilku lat, a wiec nosi znamiona (jak na
                    nasza lige) stabilnej. Wlasnie na tej podstawie Stec (i ja takze) twierdzi, ze
                    obecnie Wisla ma najwieksze szanse (chociaz wciaz male) na zaistnienie w LM.
                    Stec mowi o budowie silnego zespolu, ktory jesli ma sie liczyc choc troche w
                    Europie, musi zdecydowanie wyprzedzic reszte ligi.
                    Nigdzie nie ma mowy o podkladaniu sie innych zespolow, oddawaniu zawodnikow i
                    oglnokrajowej akcji na rzecz "WISLA W LM".
                    Moze ostatni akapit, gdzie Stec sugeruje zmniejszenie ligi, jest napisany troche
                    nieszczesliwie (cyt "Martwi tylko, że co roku byliby zmuszeni rozgrywać mecze z
                    najsłabszymi klubami ekstraklasy, w których można stracić ..."), ale z sensem tez
                    trudno sie nie zgodzic, ze nie mamy w kraju 16 druzyn na pierwsza lige.

                    Nie wiem jakiej druzynie kibicujesz, ale szczerze zycze Tobie i jej, aby
                    rozwijala sie sportowo i organizacyjnie. Zeby awansowala do europejskich pucharow
                    i grala tam najdluzej, a miedzynarodowe doswiadczenia przeszczepiala na krajowym
                    rynku. Im wiecej takich klubow w Polsce tym lepiej dla nas wszystkich.
                    • Gość: komsomoł Re: Wisła Mistrz czyli bzdury Rafała Steca IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 15.11.01, 18:54
                      Po raz kolejny zwracam uwagę na rzecz, o której nie piszesz. To nie stan
                      klubowej kasy i organizacji sportwoej klubu decydują o wynikach klubu. Biorąc
                      pod uwagę stan kadrowy, pieniądze i organizację z ligą nie powinien pożegnać
                      się Orlen, a w lidze mistrzów nie zagrałyby zespoły takie jak HJK czy
                      Helsinborg. Co więcej takie efemerydy ( cóż za sympatyczne określenie lidera
                      ekstraklasy) jak Odra, GKS,Pogoń nie miałyby prawa według logiki pana Steca
                      znaleźć się w grupie mistrzowskiej. Bo przecież kadra,pieniądze i kompleks
                      bosik trenigowych to jedyny sposób na sukces. Piłka nożna potrafi boleśnie
                      weryfikować takie opinie. Co do modelu ukraińsko-norweskiego ( Rosneborg-
                      Dynamo) nie wiem czy zauważasz, że w Polskiej lidze od paru dobrych lat nie ma
                      klubu, który zdominowałby rozgrywki ligowe. Czy w zeszłym sezonie Wisła
                      zdominowała Polską ligę? Czy od początku do końca miała powiększającą się
                      przewagę nad przeciwnikami? Nie, a tytuł mistrzowski zdobyła po serii
                      kompromitujących porażek( oczywiście drużyny goniące miały podobne wyniki). Nie
                      oszukujmy się Wisła nie zdominuje rozgrywek i nie zrobi tego żaden inny klub.
                      Darujmy sobie bujdy o Dynamie i zacznijmy trzymać kciuki, żeby przyszły misztrz
                      polski trafił w losowaniu na drużynę, którą teoretycznie będzie w stanie
                      przejść ( Barcelona taką drużyną nie była)
              • Gość: joker Re: Wisła Mistrz czyli bzdury Rafała Steca IP: *.stacje.agora.pl 15.11.01, 12:16
                Nie masz racji. Nie wyrywaj zdan z konteksu, nie szukaj dowodow na potwierdzenie swojej, wydaje mi sie,
                mylnej tezy. Sam nie rozmuiesz tekstu.
      • Gość: Morek Re: Wisła Mistrz czyli bzdury Rafała Steca IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 12.11.01, 22:27
        Stec ma rację. W Polsce nie ma tylu dobrych piłkarzy, żeby zbudować więcej niz
        jedną klasowa drużynę. A najbliżej sukcesu jest Wisla, której zresztą nie
        lubie. Ale Niech jej sie chociaz uda, zanim zrobią Eurolige i na 100 lat
        stracimy szanse na mecze z Realem
        • Gość: Porter Re: Wisła Mistrz czyli bzdury Rafała Steca IP: *.orion.pl 13.11.01, 09:39
          Gość portalu: Morek napisał(a):

          > Stec ma rację. W Polsce nie ma tylu dobrych piłkarzy, żeby zbudować więcej niz
          > jedną klasowa drużynę. A najbliżej sukcesu jest Wisla, której zresztą nie
          > lubie. Ale Niech jej sie chociaz uda, zanim zrobią Eurolige i na 100 lat
          > stracimy szanse na mecze z Realem

          Ja tez tak uwazam, ze Stec ma racje, ale niepotrzebnie zatrzymal sie w pol drogi.
          To, ze Wisla, jako jedyna ma szanse na rywalizacje jak rowny z rownym z z klubami
          zachodnimi wydaje mi sie naciagane. Przeciez dostala i od Barcelony i od Interu.
          W tych meczach okazalo sie, ze gracze Wisly sa indywidualnie slabsi od Wlochow,
          czy innych Hiszpanow. Dlatego wydaje sie sensowne, zeby wszystkie druzyny ligowe
          oddaly swoich najlepszych graczy Wiselce. Oczywiscie nieodplatnie, bo Tele-Fonika
          ledwo dyszy. Podobnie z trenerem. Nie moze JEDYNA POLSKA DRUZYNA EKSPORTOWA byc
          prowadzona przez Franza Smude, chocby dlatego, ze to jest trener nieakceptowany
          przez kibicow Wisly (i wszystkich innych klubow). Dlatego powinna powstac rada
          trenerow zlozona z najlepszych polskich trenerow ligowych i ta rada powinna Wisle
          prowadzic. Oczywiscie nie moze tez Wisla grac na swoim stadionie, bo odkad UNESCO
          wpisalo stadion Wisly na liste swiatowego dziewictwa, grac na tym stadionie to
          tak, jakby Roma, czy Lazio zaczely rozgrywac mecze w Koloseum. Niby jest w
          lepszym stanie niz stadion w Krakowie, ale grac tam jakos nie wypada. Wiec musi
          powstac stadion godzien PRADZIWEJ I JEDYNEJ POLSKIEJ DRUZYNY EKSPORTOWEJ. I to
          PZPN powinien za ten stadion zaplacic. Czyli zespol, trenerzy, stadion mamy
          zalatwione, pozostaje tylko grac i wygrywac. Ale kiedy zawodnicy beda wygrywac,
          trzeba im bedzie placic premie. A, jak wspomnialem Tele-Fonika ostatnio nie halo.
          Dlatego kluby powinny Wisle placic premie za to, ze wygrywa reprezentujac nas w
          rozgrywkach Ligi Mistrzow. Dopiero wtedy sukces bedzie pewny!

          • Gość: kajo95 Re: Wisła Mistrz czyli bzdury Rafała Steca IP: *.tychy.sdi.tpnet.pl 13.11.01, 11:31
            Gość portalu: Porter napisał(a):

            > Gość portalu: Morek napisał(a):
            >
            > > Stec ma rację. W Polsce nie ma tylu dobrych piłkarzy, żeby zbudować więcej
            > niz
            > > jedną klasowa drużynę. A najbliżej sukcesu jest Wisla, której zresztą nie
            > > lubie. Ale Niech jej sie chociaz uda, zanim zrobią Eurolige i na 100 lat
            > > stracimy szanse na mecze z Realem
            >
            > Ja tez tak uwazam, ze Stec ma racje, ale niepotrzebnie zatrzymal sie w pol drog
            > i.
            > To, ze Wisla, jako jedyna ma szanse na rywalizacje jak rowny z rownym z z kluba
            > mi
            > zachodnimi wydaje mi sie naciagane. Przeciez dostala i od Barcelony i od Interu
            > .
            > W tych meczach okazalo sie, ze gracze Wisly sa indywidualnie slabsi od Wlochow,
            >
            > czy innych Hiszpanow. Dlatego wydaje sie sensowne, zeby wszystkie druzyny ligow
            > e
            > oddaly swoich najlepszych graczy Wiselce. Oczywiscie nieodplatnie, bo Tele-Foni
            > ka
            > ledwo dyszy. Podobnie z trenerem. Nie moze JEDYNA POLSKA DRUZYNA EKSPORTOWA byc
            >
            > prowadzona przez Franza Smude, chocby dlatego, ze to jest trener nieakceptowany
            >
            > przez kibicow Wisly (i wszystkich innych klubow). Dlatego powinna powstac rada
            > trenerow zlozona z najlepszych polskich trenerow ligowych i ta rada powinna Wis
            > le
            > prowadzic. Oczywiscie nie moze tez Wisla grac na swoim stadionie, bo odkad UNES
            > CO
            > wpisalo stadion Wisly na liste swiatowego dziewictwa, grac na tym stadionie to
            > tak, jakby Roma, czy Lazio zaczely rozgrywac mecze w Koloseum. Niby jest w
            > lepszym stanie niz stadion w Krakowie, ale grac tam jakos nie wypada. Wiec musi
            >
            > powstac stadion godzien PRADZIWEJ I JEDYNEJ POLSKIEJ DRUZYNY EKSPORTOWEJ. I to
            > PZPN powinien za ten stadion zaplacic. Czyli zespol, trenerzy, stadion mamy
            > zalatwione, pozostaje tylko grac i wygrywac. Ale kiedy zawodnicy beda wygrywac,
            >
            > trzeba im bedzie placic premie. A, jak wspomnialem Tele-Fonika ostatnio nie hal
            > o.
            > Dlatego kluby powinny Wisle placic premie za to, ze wygrywa reprezentujac nas w
            >
            > rozgrywkach Ligi Mistrzow. Dopiero wtedy sukces bedzie pewny!
            >

            napisałeś to poważnie, czy dla jaj?
            • Gość: Porter Re: Wisła Mistrz czyli bzdury Rafała Steca IP: *.orion.pl 13.11.01, 12:52
              Oczywiscie, ze serio!!!!
              Przeciez to jednoznacznie wynika z logiki przyjetej przez autora artykulu.
              • Gość: Krak Re: Wisła Mistrz czyli bzdury Rafała Steca IP: *.grzegorzki.sdi.tpnet.pl 13.11.01, 14:00
                Co do stadionu dla Wisły i całego Krakowa. Być może spoza Krakowa nie wiecie,
                że ostatnio zapadły decyzje, że w przyszłym roku ma być jednak tutaj nowy
                stadion z prawdziwego zdarzenia. Daje na to pieniądze Miasto i właściel Tele-
                Foniki i jednocześnie Wisły. Według mnie to dobrze rokuje na przyszłość. Bo
                skoro p.Cupiał zainwestuje swoje prywatne (grube) pieniadze w takie
                przedsięwzięcie, to nie zwinie szybko interesu, tak jak to zrobił Turek ze
                Szczecina.
                Mimo mojej - delikatnie mówiąc - "niechęci" do Legły i tym podobnych szmat,
                życzę im takich samych rozwiązań, bo tylko wtedy jest szansa na wyjście
                polskiej piłki z zaścianka Europy. Ja oczywiście uważam Wisłę za najlepszą
                drużynę w Polsce, ale jak Legła gra w pucharach to mimo wszystko za nią
                kibicuję i jest mi wstyd jak skurwysyn, gdy dostaje lanie 6:1 - nawet nie tyle
                za Ległę ale za polską piłkę. Bo przecież gdy "wynik pójdzie w świat" to nikt
                nie myśli: Legła poległa, tylko: Polska chuja gra w piłkę.
                • Gość: Porter Re: Wisła Mistrz czyli bzdury Rafała Steca IP: *.orion.pl 13.11.01, 15:58
                  Gość portalu: Krak napisał(a):

                  > Co do stadionu dla Wisły i całego Krakowa. Być może spoza Krakowa nie wiecie,
                  > że ostatnio zapadły decyzje, że w przyszłym roku ma być jednak tutaj nowy
                  > stadion z prawdziwego zdarzenia. Daje na to pieniądze Miasto i właściel Tele-
                  > Foniki i jednocześnie Wisły.


                  Ja bardzo Ci zycze, zeby w Krakowie powstal stadion z prawdziwego zdarzenia, z
                  trybunami i oswietleniem, a nawet toaletami. A co. Tylko nie bardzo chce mi sie
                  wierzyc, zeby cos takiego moglo sie wydarzyc w dajacej sie przewidziec
                  przyszlosci. Nie wierze, zeby Cupial wybudowal stadion, bo jesli przez kilka lat
                  nie zadbal nawet o oswietlenie, co osmiesza polska pilke bodaj bardziej niz
                  wyprawa po wymiane koszulek do Barcelony, to nie sadze, zeby naraz wytrzasnal
                  kase na nowy stadion. Bo koniunktura w branzy jest bardzo slaba, zas Tele-Fonika
                  ma klopoty, jak wiele innych firm.

                  Czyli na razie bedzie, jak jest - stadion czolowej druzyny w Polsce bedzie
                  zabytkiem, a warunki beda tam jak w okregowce. Nie rozumiem zatem, czego zyczysz
                  innym klubom - plajtujacego sponsora, czy zabytkowego stadionu.

                  Moim zdaniem obecny rok jest ostatnim rokiem Wisly w czolowce pierwszej ligi.
                  Zreszta juz widac, ze probuje sprzedac kogo sie da i gdzie sie da, nie baczac na
                  mecze pucharowe, tylko nikt nie chce kupic waszych herosow. Za rok zaczna sie
                  problemy z plynnoscia finansowa, Franek Smuda namowi prezesow na kilka
                  doskonalych zakupow - i Wisla wroci na swoje zwykle miejsce - 9-10 w pierwszej
                  lidze.

                  • Gość: Kusy Re: Wisła Mistrz czyli bzdury Rafała Steca IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 14.11.01, 11:31
                    W ogóle nie zrozumieliście Steca. Zapomnijcie na chwile, że padła
                    nazwa "Wisla", to może zrozumiecie. Przecież Sparta czy Rosenbaorg pokazały, że
                    w słabym pilkarsko kraju tylko jeden zdecydowany lider moze walczyc z potegami.
                    Stecowi nie zalezy, zeby tak samo bylo akurat z Wisla, ale jakimkolwiek polskim
                    klubem. A tylko Wisla daje nadzieje. Przynajmniej na razie
                    • Gość: fanp Re: Wisła Mistrz czyli bzdury Rafała Steca IP: *.166.195.213.2127.waw-mec.leased-e.ids.pl 14.11.01, 11:50
                      Gość portalu: Kusy napisał(a):

                      > W ogóle nie zrozumieliście Steca. Zapomnijcie na chwile, że padła
                      > nazwa "Wisla", to może zrozumiecie. Przecież Sparta czy Rosenbaorg pokazały, że
                      >
                      > w słabym pilkarsko kraju tylko jeden zdecydowany lider moze walczyc z potegami.
                      >
                      > Stecowi nie zalezy, zeby tak samo bylo akurat z Wisla, ale jakimkolwiek polskim
                      >
                      > klubem. A tylko Wisla daje nadzieje. Przynajmniej na razie

                      Nadzieję???? na spuszczenie przez franka (trener klasy A) do drugiej
                      ligi...gratuluję ....

                    • Gość: joker Re: Wisła Mistrz czyli bzdury Rafała Steca IP: *.stacje.agora.pl 15.11.01, 13:10
                      Brawo, pierwszy ROZSĄDNY I ŚWIADOMY kibic z Wawy...
                • Gość: kajo95 do kraka buraka IP: *.tychy.sdi.tpnet.pl 13.11.01, 16:14
                  Gość portalu: Krak napisał(a):

                  > Co do stadionu dla Wisły i całego Krakowa. Być może spoza Krakowa nie wiecie,
                  > że ostatnio zapadły decyzje, że w przyszłym roku ma być jednak tutaj nowy
                  > stadion z prawdziwego zdarzenia. Daje na to pieniądze Miasto i właściel Tele-
                  > Foniki i jednocześnie Wisły. Według mnie to dobrze rokuje na przyszłość. Bo
                  > skoro p.Cupiał zainwestuje swoje prywatne (grube) pieniadze w takie
                  > przedsięwzięcie, to nie zwinie szybko interesu, tak jak to zrobił Turek ze
                  > Szczecina.
                  > Mimo mojej - delikatnie mówiąc - "niechęci" do Legły i tym podobnych szmat,
                  > życzę im takich samych rozwiązań, bo tylko wtedy jest szansa na wyjście
                  > polskiej piłki z zaścianka Europy.

                  podobnych szmat komu? twojej starej?

                  > Ja oczywiście uważam Wisłę za najlepszą
                  > drużynę w Polsce,

                  a ja oczywiście nie uważam.

                  > ale jak Legła gra w pucharach to mimo wszystko za nią
                  > kibicuję i jest mi wstyd jak skurwysyn, gdy dostaje lanie 6:1 - nawet nie tyle
                  > za Ległę ale za polską piłkę. Bo przecież gdy "wynik pójdzie w świat" to nikt
                  > nie myśli: Legła poległa, tylko: Polska chuja gra w piłkę.

                  a ja myślę, że tobie powinno być cały czas wstyd jak skurwysyn za zomowską
                  przeszłość twojej białej gwiazdy.
                  • Gość: Krak Re: do kajo95 buraka IP: *.grzegorzki.sdi.tpnet.pl 14.11.01, 13:53
                    Gość portalu: kajo95 napisał(a):

                    > a ja myślę, że tobie powinno być cały czas wstyd jak skurwysyn za zomowską
                    > przeszłość twojej białej gwiazdy.

                    Przeszłość każdy jakąś ma, ja, Ty i nawet Twoja Legła, warto o tym pamiętać.
                    Szczerze mówiąc spodziewałem się po Tobie więcej niż wyciąganie dawnych czasów. A
                    tym bardziej, że równocześnie wystawiasz się na niezłego strzała. Tak dla
                    przypomnienia; na tym forum sporo sie mówiło o złodziejskiej działaniach CWKS. A
                    i pewnie nie jest ci obcy mało chlubny termin "Informacja Wojskowa",więc się
                    odjebaj od gwardyjskiej przeszłosci Wisły. Może warto zajmować się
                    teraźniejszością i przyszłoscią....
                    • Gość: kajo95 do kraka IP: *.tychy.sdi.tpnet.pl 15.11.01, 12:28
                      Gość portalu: Krak napisał(a):

                      > Przeszłość każdy jakąś ma, ja, Ty i nawet Twoja Legła, warto o tym pamiętać.
                      > Szczerze mówiąc spodziewałem się po Tobie więcej niż wyciąganie dawnych czasów.
                      > A
                      > tym bardziej, że równocześnie wystawiasz się na niezłego strzała. Tak dla
                      > przypomnienia; na tym forum sporo sie mówiło o złodziejskiej działaniach CWKS.
                      > A
                      > i pewnie nie jest ci obcy mało chlubny termin "Informacja Wojskowa",więc się
                      > odjebaj od gwardyjskiej przeszłosci Wisły. Może warto zajmować się
                      > teraźniejszością i przyszłoscią....

                      teraz to juz nic nie rozumiem. sam najpierw wypominasz legii to co miało miejsce
                      20, 30 lat temu ale gdy mowa o peerelowskiej przeszłości wisły proponujesz
                      mówienie o teraźniejszości i przyszłości. gdzie tu jakikolwiek sens i logika? na
                      przyszłość pamiętaj "kto mieczem wojuje ten od miecza ginie".
                      • Gość: Krak Re: do kajo95 IP: *.grzegorzki.sdi.tpnet.pl 16.11.01, 11:55
                        Gość portalu: kajo95 napisał(a):

                        > >
                        > teraz to juz nic nie rozumiem. sam najpierw wypominasz legii to co miało miejsc
                        > e
                        > 20, 30 lat temu ale gdy mowa o peerelowskiej przeszłości wisły proponujesz
                        > mówienie o teraźniejszości i przyszłości. gdzie tu jakikolwiek sens i logika? n
                        > a
                        > przyszłość pamiętaj "kto mieczem wojuje ten od miecza ginie".

                        Zaraz, zaraz przecież to Ty byłeś uprzejmy zacząć dyskusję o "zomowskiej" (czyli
                        sprzed bodajże 12 lat) historii Wisły, odpowiadając na mój wywód o wstydzie za
                        6:1 Legły w pucharze. Zresztą napisałem to w szerszym kontekście kibicowania
                        polskiej piłce, gdy chodzi o rozgrywki międzynarodowe. Ja Ci tylko w odpowiedzi
                        przypomniałem o dawnych sprawkach Twojego ukochanego klubu. Zresztą szczerze
                        mówiąc zrobiłem to z pewnym takim obrzydzeniem. Pozdrowienia.
                  • Gość: harry do kajo95 cz.2 IP: *.net.autocom.pl 16.11.01, 15:21
                    Z formuły wypowiedzi jaką miały twoje listy trudno wnioskować co miałeś na
                    myśli pisząc o takiej czy innej przeszłości klubu. Ja sprawę uważam już za
                    wyjaśnioną , a temat za zakończony.

                    pozdrawiam
                • Gość: joker Re: Wisła Mistrz czyli bzdury Rafała Steca IP: *.stacje.agora.pl 15.11.01, 13:07
                  popieram
                • Gość: joker Re: Wisła Mistrz czyli bzdury Rafała Steca IP: *.stacje.agora.pl 15.11.01, 13:13
                  Gość portalu: Krak napisał(a):

                  > Co do stadionu dla Wisły i całego Krakowa. Być może spoza Krakowa nie wiecie,
                  > że ostatnio zapadły decyzje, że w przyszłym roku ma być jednak tutaj nowy
                  > stadion z prawdziwego zdarzenia. Daje na to pieniądze Miasto i właściel Tele-
                  > Foniki i jednocześnie Wisły. Według mnie to dobrze rokuje na przyszłość. Bo
                  > skoro p.Cupiał zainwestuje swoje prywatne (grube) pieniadze w takie
                  > przedsięwzięcie, to nie zwinie szybko interesu, tak jak to zrobił Turek ze
                  > Szczecina.
                  > Mimo mojej - delikatnie mówiąc - "niechęci" do Legły i tym podobnych szmat,
                  > życzę im takich samych rozwiązań, bo tylko wtedy jest szansa na wyjście
                  > polskiej piłki z zaścianka Europy. Ja oczywiście uważam Wisłę za najlepszą
                  > drużynę w Polsce, ale jak Legła gra w pucharach to mimo wszystko za nią
                  > kibicuję i jest mi wstyd jak skurwysyn, gdy dostaje lanie 6:1 - nawet nie tyle
                  > za Ległę ale za polską piłkę. Bo przecież gdy "wynik pójdzie w świat" to nikt
                  > nie myśli: Legła poległa, tylko: Polska chuja gra w piłkę.

                  Raz jeszcze Popieram!! ;)
                  • Gość: calagan Re: Wisła Mistrz czyli bzdury Rafała Steca IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 15.11.01, 14:51
                    Tak czytam te posty z forum i powoli marnieje. Tytul przwodni odnosi sie do
                    tkstu red. Steca, a tu pol grupy robi sobie wycieczki prywatne. I po co to.
                    Czuja sie z tym lepiej? Wspolczuje. Co do samego artykulu to niestety racje
                    maja osoby krytykujace Steca. Ktos tam pisze zeby zamiast Wisly wstawic dowolna
                    nazwe innej druzny. Ja to moge zrobic, ale Stec tego nie zrobil. Gdyby napisal,
                    ze druzyna z naszej ligi, ktorakolwiek powinna tak zrobic. Bez podawania
                    konkretnej nazwy, brzmialoby lepiej i nie budzilo takich kontrowersji. A tak
                    latwo polemizowac z tekstem. Bo isla nie ma najlepszego trenera. Jest moze
                    najlepiej zorgaizowana, ale czy napewno (nie ustalone premie pod koniec rundy
                    jesiennej). Rozsadna polityka kadrowa. Gdzie? Kupuja mlodziakow. Trzymaja
                    swoich (ich druzyny juniorskie sa co roku w czolowce), ale do skladu dokupuja z
                    innych klubow. Jak ten Brozek jeden z drugim ma sie przebic jak on dostaje
                    kilka minut na runde? Tacy byli wspaniali wiosna, a teraz sa be. Ktos powie
                    Kuzera. Taaa, ale ten jakos wypadl generalnie blado poza 2, 3 meczami. No i juz
                    nie gra. Czy przemyslana polityka kadowa jest testowanie zawodniko z glebokich
                    rezerw przecietnych druzyn wloskich. Przeciez posuniecia legii w tym momencie
                    sa nie mniej przemyslane. Jak mozna pisac, ze gra ze slabszymi zespolami grozi
                    kontuzjami. Przeciez to jest zgroza, co ten pan wypisuje. Wisla nie musi grac z
                    tymi zespolami. Niech sie wypisze ze zwiazku i stworzy wlasna lige. I co z
                    tego, ze te zespoly sa gorzej wyszkolone technicznie. Czy to wina PZPN? Jaka
                    jest gwarancja, ze przy 8 zespolach w I lide wszyscy beda swietni technicznie i
                    nie znajdzie sie ktos kto bedzie umial tylko kopac po kostkach? Nikt ich nie
                    zmusza do gry z KSZO. niech nie graja. czy pilkarze Wisly faktycznie potrafia
                    grac tak ladnie w kazdym meczu , jak twierdzi red. Stec. To czemu nie przewodza
                    ligowj tabeli? Co to znaczy, ze w calej lidze dobrych zawodnikow jest ledwie na
                    jedna druzyne? To co, przeslac do Wisly i cieszyc sie, ze graja tam. A kto
                    broni Wisle wychowac sobie tych pilkarzy. Po co kupowac. Nauczyc swoich
                    wlasnych. Efemeryda Odra. To bolesne, ale Wisla z nimi przegrala. I to nie
                    przypadkiem. Ze sie rozpadna za pol roku. Trudno, gdyby byl sponsor to by sie
                    nie rozpadli. Ale wtedy mogloby sie okazac, ze Wisla nie jest tak dobra (i cala
                    teoria leglaby w gruzach). Legia nie straszy nazwiskami, moze ale czy dlatego
                    mabyc slabsza. Jak sie czyta sklad Sparty, czy Rosenborga to takze sie czlowiek
                    nie boi nazwisk, a jednak oni graja LM, a Wisla nie (bo wniosek nasuwa sie
                    taki, ze Wisla straszy nazwiskami pilkarzy). Dlatgo ja nie uwazam, ze tytul
                    musi zdobyc wisla, majaca niby jakis pomysl na budowanie druzyny. Oni nie maja
                    zadnego pomyslu na budowe silnej druzyny. Maja poprostu najwiecej dobrych
                    pilkarzy w lidze polskiej i to stawia ich w gronie glownych pretendentow do
                    mistrzostwa. Ale to nie jest pomysl na budowe zespolu. Kupienie takich pilkarzy
                    np przez Stomil rowniez nazwiemy pomyslem na budowe silnej druzyny, czy
                    koniecznoscia wynikajaca z checi walki o mistrzostwo polski. Nawet u nas chcac
                    zwyciezyc w lidze trzeba miec pilkarzy ktorzy cos w niej znacza, a nie
                    przecietniakow. Pomysl to miala Amica opierajac sie na mlodziezy, ale sie nie
                    sprawdzil i powoli zmieniaja koncepcje. Wisla nie ma pomyslu zadnego. Poprostu
                    skupuje najlepszych, ale to samo robia wszyscy i tyle.
                    • Gość: harry Re: Wisła Do kajo95 IP: *.net.autocom.pl 15.11.01, 19:10
                      Przepraszam wszystkich za "półprywatne" uwagi , ale to tylko tytułem
                      wyjaśnienia pewnych faktów wyżej wspomnianemu koledze.

                      Apropos "zomowskiej" przeszłości klubu:

                      -Pozwolę sobie zauważyć że WISŁA powstała w 1906 r. Zomo jak mi wiadomo trochę
                      później. (W razie jakichkolwiek wątpliwości odsyłam na www.wisla.krakow.pl -
                      dział "historia")

                      - Wisła była klubem milicyjnym tylko w czasie komuny, ale wtedy wszystko było
                      komunistyczne i podporządkowane "władzy", nawet takie dzieciuchy jak ty i ja,
                      więc na to nie ma się co żalić .
                      Bo chyba nie można Cię nazywać z tego powodu komuchem, nie?

                      Na razie tyle,
                      pozdrawiam
                      • Gość: kajo95 kajo95 do harry'ego IP: *.tychy.sdi.tpnet.pl 16.11.01, 08:12
                        Gość portalu: harry napisał(a):

                        > Przepraszam wszystkich za "półprywatne" uwagi , ale to tylko tytułem
                        > wyjaśnienia pewnych faktów wyżej wspomnianemu koledze.
                        >
                        > Apropos "zomowskiej" przeszłości klubu:
                        >
                        > -Pozwolę sobie zauważyć że WISŁA powstała w 1906 r. Zomo jak mi wiadomo trochę
                        > później. (W razie jakichkolwiek wątpliwości odsyłam na www.wisla.krakow.pl -
                        > dział "historia")
                        >
                        > - Wisła była klubem milicyjnym tylko w czasie komuny, ale wtedy wszystko było
                        > komunistyczne i podporządkowane "władzy", nawet takie dzieciuchy jak ty i ja,
                        > więc na to nie ma się co żalić .
                        > Bo chyba nie można Cię nazywać z tego powodu komuchem, nie?
                        >
                        > Na razie tyle,
                        > pozdrawiam

                        kraków jest miastem akademickim ale jak widzę strasznie jest wam ciężko zakapować
                        co chciałem wam dać do zrozumienia wypominając zomowski ślad w historii białej
                        gwiazdy.
                        po pierwsze: gdzie napisałem, że wisła kraków została stworzona przez zomo?
                        wyraziłem jedynie swoje zdziwienie faktem, że wszyscy wypominają legii działanie
                        pod patronatem ludowego wojska polskiego natomiast mało kto pamięta, że w tym
                        samym okresie czasu mecenasem sportowym wisły była milicja. tak na marginesie ja
                        również pozwolę sobie zauważyć, że legię założyły formacje legionowe piłsudskiego
                        w 1916 r. szczerze doceniam pracę białej gwiazdy z młodzieżą czego najlepszym
                        przykładem są tacy piłkarze jak kmiecik, kapka czy też szymanowski. wytykając
                        jednak legii jej specyficzny sposób nabywania piłkarzy kibice krakowscy powinni
                        pamiętać, że na swój sposób podobny proceder prowadzili także działacze wisły
                        (vide adaś musiał). górnik zabrze, szombierki bytom, śląsk wrocław czy chociażby
                        zawisza bydgoszcz - podobna historia. mogło to budzić i budziło kontrowersje. ale
                        jak sam napisałeś (tak to odczytałem między wierszami) taka była rzeczywistość
                        komunistyczna i trzeba się z tym pogodzić tak samo jak teraz trzeba się pogodzić
                        z faktem, że mamy rzeczywistość kapitalistyczną i o tym kto kogo pozyskuje
                        decyduje pieniądz. wszyscy (działacze klubowi i kibice) żałowali kiedyś, że z ich
                        ukochanych klubów do legii trafiali deyna, gadocha, smolarek, okoński czy też
                        araszkiewicz. wszyscy, tylko dziwne, że sami zainteresowani (czyli piłkarze)
                        jakoś nie. podobnie jest i dzisiaj. zapytaj moskałę czy mu tak bardzo jest
                        przykro, że odszedł z gks do grodziska. to tyle, mam nadzieję, w tym temacie.
                        koniec i kropka.
                        pozdr.
                  • Gość: komsomoł Re: Wisła Mistrz czyli bzdury Rafała Steca IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 15.11.01, 18:56
                    Co joker? Nie ma to jak z samym sobą pogadać?

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka