Forum Sport Sport
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    O czym myśli trener Lozano

    IP: *.chello.pl 27.10.06, 23:17
    bezsens w rytm disco-polo z trąbkami w roli głównej
    Obserwuj wątek
      • Gość: jądro O czym myśli trener Lozano IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.10.06, 12:36
        nie ma co śnić o medalu, bo to byłby cud.
        • Gość: Ad absurdum O czym pisze Stec kiedy nie myśli... IP: *.aster.pl 28.10.06, 14:55
          Drogi red. Stecu, ciekawe czy Ty sam wiesz co napisałeś...

          " Teraz wyborem bezpiecznym, chroniącym przed wszelkimi kontrowersjami i
          pretensjami, byłoby powołanie ludzi, którzy grali w Lidze Światowej i
          wypracowali sobie reputację bezkonkurencyjnych w Polsce."

          Więc się pytam czy red Stec uważa, że

          1. to reputacja a nie obecna forma ma decydować o powołaniu do reprezentacji?
          2. czy priorytetem trenera ma być podejmowanie decyzji chroniących przed
          kontrowersjami?

          Ad 1. Twoja reputacja jest zaprzeczeniem słowa "gra". Jak ktoś się chce na
          renomę powoływać to powinien natychmiast być odsunięty od gry. Miejsce
          chodzących renom jest na ławce lub na trybunie VIP, nie na parkiecie. To nie
          dziennikarka gdzie renoma wystarcza do otrzymania szpalty niezależnie co się na
          nich wypisuje się wypisuje.

          Ad 2. Nie jest i nie może być głównym priorytetem trenera dbanie o dobry PR,
          niepodejmowanie kontrowersyjnych decyzji. Jako dziennikarz sportowy powinieneś
          to wiedzieć.

          Przyjmuję że Stec nie pisał tego, czyli w stanie uniesionej niepoczytalności.
          W największym stopniu świadczy o kompetencjach i rzutje na reputację red.Steca -
          bazuje na reputacji znawcy sportu i unika kontrowersyjnych artykułów. Bo
          umówmy się, to że dla mnie ten artykuł jest kontrowersyjny, to nie znaczy że
          dla będzie dla większości. Nie będzie. Wszyscy lubią oskarżać trenera zanim
          jeszcze reprezentacja przegrała a potem mówić a "nie mówiłem?".


          Nagonka na Lozano jest żenująca. Argumenty jakie powołujecie są anachroniczne.
          • Gość: malowany dzbanek Re: O czym pisze Stec kiedy nie myśli... IP: *.chello.pl 28.10.06, 15:03
            przeczytaj jeszcze raz artykuł. a potem jeszcze raz. i jeszcze raz. aż zrozumiesz.
          • Gość: gg Re: O czym pisze Stec kiedy nie myśli... IP: *.chello.pl 02.11.06, 09:39
            napisz jak potrafisz lepiej mądralo
      • Gość: j O czym myśli trener Lozano IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.10.06, 12:50
        a Ignaczak jest bez formy, widać to było w meczach LM, chyba przebalował okres
        przygotowawczy, bo gra beznadziejnie.
      • Gość: pitt O czym myśli trener Lozano IP: *.icpnet.pl 28.10.06, 13:09
        i ma chłop rację, że ryzykuje... Zawsze przed imprezą wielka nagonka, a później
        rozczarowanie... Powinien pomysleć jeszce bardziej nad wymianą niektórych "100-
        procentowych" kadrowiczów... Ja życze mu powodzenia!!!
        • Gość: j Re: O czym myśli trener Lozano IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.10.06, 13:34
          nie ma już na kogo ich powymieniać.
      • Gość: koliber Panie, co Pan piszesz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.10.06, 14:15
        jakieś trele-morele. Nie wiadomo po co i komu to ma słuzyć.
        • Gość: LeHu Re: Panie, co Pan piszesz IP: *.akron.net.pl 28.10.06, 14:31
          jak nie wiadomo , to wiadomo ... wierszóweczka, złotóweczka ...
          pan Stec o wszystkim tak pisze ...
          • Gość: leon akrat Stec to jest gość IP: *.centertel.pl 28.10.06, 15:35
            w porowananiu do pożal się Boże miernoty Błonskiego, ktorego profesjonalizm i
            przygotowanie merytoryczne najlepiej wychodzi w canal plus gdzie mam niekiedy
            watlipwa przyjemnsoc oglodania go na tle twarowskiego, na tle twarowskiego
            pozostajac na niwie futbowoej to taki włodarczyk tudzież brożek, a twarowski to
            oczywiscie henry,
            takim samym cieciem jest wołowski,
            a tak jak pisałem, od steca wara, bo pisze i ładnie i na temat, a jak za trudne
            dla Ciebie do czytania to daj se spokój, szkoda Twojego czasu

            • Gość: jądro Re: akrat Stec to jest gość IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.10.06, 16:06
              to są dyrdymały.
              Na ten temat wystarczyłoby jedno zdanie: "Ignaczak nie dostał powołania, bo
              jest bez formy". Koniec.
      • Gość: hub Janas zrobil dokladnie tak samo......a reszta IP: *.hsd1.co.comcast.net 28.10.06, 16:34
        jest juz historia......
        • Gość: zorro wszyscy wstają i śpiewają IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.10.06, 16:46
          • Gość: zorro lalalalalala IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.10.06, 16:48
            mały rycerz jest tylko boysów trzeba sprowadzić ciekawe co zrobią najlepsi
            kibice na świecie jak im wodzireja zabiorą
            • gagapapa Re: lalalalalala 28.10.06, 17:11
              pieprzenie, na meczach ligowych nie ma wodzirejów (poza Bełchatowem) i jest
              doping/
      • Gość: bla bla O czym myśli trener Lozano IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.10.06, 19:00
        dajcie mu spokojnie pracowac,czepiacie sie takich bzdur ze nie wzial tego a
        tamtego,jego decyzja,a czy mial nosa zobaczymy po mundialu i tyle...i zawsze w
        tej polsce smierdzacej co by bylo gdyby... aaaaa jesus
      • Gość: cyg@nek Lozano wie co robi. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.10.06, 19:10
        Dyskusja o Stecu to strata czasu.
        Lozano wie co robi. Nie mam pojęcia dlaczego nie wziął Ignaczaka, ale nie mam
        wątpliwości, że była to decyzja przemyślana. Ufam Lozano. Igła, jeśli jest w
        formie, przerasta pozostałych polskich libero o 3 długości. Widać albo jest bez
        formy, albo rozwala drużynę, albo jedno i drugie.
        Polska to taka drużyna, która może wygrać z każdym, ale może także przegrać z
        największym słabeuszem. Możemy zostać mistrzami świata, ale możemy też wrócić z
        podkulonymi ogonami. Oczywiście bardziej prawdopodobne jest to drugie, ale
        liczyć w świecie to się będziemy jeszcze długo. Daj Boże innym grom zespołowym
        taką pozycję.
        Największą bolączką reprezentacji Polski jest jednak to, że jest w niej
        człowiek nie do zastąpienia: Paweł Zagumny. Bez niego nie istniejemy, bo inni
        polscy rozgrywający są 3 długości z tyłu.
        Na koniec o kibicach. Rzeczywiście, na meczach LŚ jest spektakl pt. "Wieś
        tańczy i śpiewa". LŚ to wydarzenie bardziej dla snobów niż dla prawdziwych
        kibiców. Jednak polscy kibice siatkarscy siatkarscy są rewelacyjni. Wystarczy
        chodzić na mecze ligowe by się o tym przekonać: kapitalny doping, niemal zero
        chamstwa, koncentrowanie się na dopingowaniu swoich, ale szacunek dla
        przeciwnika. Drużyny nie muszą uciekać do szatni pancernymi korytarzami tylko
        wchodzą między kibiców, rozdają autografy, są wspólne zdjęcia, rozmowy. Dla
        mnie każdy mecz ligowy to święto. Nawet gdy moja drużna przegra, nie jest to
        wieczór stracony. Dlatego wkurzam się,że tak niewiele spotkań jest do
        obejrzenia w sezonie.
        A mecze LŚ powinny być w Polsce rozgrywane każdy w innym mieście. Może sportowo
        byłoby to gorsze dla Polski, ale marketingowo byłby to strzał w dziesiątkę.
        Popularność to pieniądze i dalszy rozwój. Możemy mieć za kilka lat
        najsilniejszą ligę świata.
        • Gość: majrix Re: Lozano wie co robi. IP: *.bsk.vectranet.pl 29.10.06, 21:59
          W zasadzie zgadzam się z Tobą we wsyzstkim, ale pod wodzą Lozano Polacy
          potrafią przegrywać z rzeczywście mocnymi zespołami, Nie przypominam sobie
          meczu abysmy z nim dostali od słabeuszy. A o ile pamiętam najwyżej w jednym
          albo dwóch meczach dostaliśmy do koła. Lozano to jest najlepsze co mogło się
          zdarzyć dla polskiej siatkówki.
      • Gość: Tuan_Jim Do p. Steca IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.10.06, 21:07
        Panie Stec, do diabła, wiemy przecież, jakiej klasy jest Pan felietonistą, a
        pisanie o siatkówce w taki sposób, traktowanie jej po macoszemu, wkurza tylko
        kibiców siatkówki, pragnących trochę kompetentnej publicystyki, i zwolenników
        Pańskiego talentu dziennikarskiego. Pozdrawiam.
      • guru_ji O czym myśli trener Lozano 05.11.06, 11:46
        " Deklaracja Raula Lozano, jakoby siatkarze mierzyli w piąte miejsce na
        mistrzostwach świata, wybrzmiała złowrogo, niczym echo wynurzeń niektórych
        poprzednich selekcjonerów." --

        co to za krety˜ski, dziennikarski zajob,
        żeby na sportowcach i trenerach wymuszać
        zpowiedzi wyników. Ich para ma iść nie w
        gwizdek, lecz w turbiny! Przewidywania
        publiczne przed zawodami, w przypadku
        większości sportowców i trenerów, przeszkadzają
        się skupić psychicznie. Odkąd Małysz zaczął
        zapowiadać swoje sukcesy, to się na zapowiadaniu
        kończyło, a gdy czasem przycichł, to i wynik był
        lepszy.

        Grrr...

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka