Gość: gostek
IP: *.aster.pl
26.11.06, 01:14
no i nasz diabelek dalej stosuje swoją prostą do bólu taktykę - mało bije,
kiwa się na boki i poluje na jeden nokautujący cios. Przy okazji jest spięty
jak bezpiecznik na sztywno - Cunningam jest bardziej ruchliwy i wyluzowany,
co nie przeszkadza Panu Kulejowi oznajmiać miażdżącej przewagi Włodarczyka.
Jest po V rundzie i wydaji mi się że jego wygrana stoi pod znakiem zapytania.