Gość: Jozio
IP: *.lublin.ppp.tpnet.pl
25.03.01, 21:02
Ale mnie wkurzyli ci z Eurosportu. Za najładniejszą bramkę uznali gola jakiegoś
Chorwata. Był to normalny strzał z 20m. A przecież pierwsza bramka dla Polski
to był majstersztyk. Nigdy jeszcze nie widziałem takiej "klepki", jaką wykonali
Świerczewski z Kryszałowiczem. Dzięki niej została wymanewrowana obrona
Norweska. Poźniej Świerczewski wykazał się olbżymią siła charakteru. Nie uległ
naciskom pana Szpakowskiego i nie strzelił na bramkę. Za to podał do
Olisadebe,który fantastycznie przyjął piłke. Dzięki temu przyjęciu zostawił za
sobą obrońcę.Następnie oddał silny, płaski, zaskakujący strzał w róg bramki
strzeżonej przez Myhre. Co było dalej chyba nie muszę mówić. W związku z
zaistniałą sytuacją zakładam komitet ochrony praw polskich piłkarzy. Moim
zdaniem jest to zmowa imperialistów. Nie wiem z jakiego powodu mieliby
faworyzować do niedawna również socjalistyczną Chorwację, ale z pewnością
sytuacja jest poważna. Jeśli będzie trzeba, pójdziemy nawet do Sztrasburga!