Forum Sport Sport
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    Robert Dados

    IP: *.i.tania.siec.osiedlowa.z.firmy.provider.pl 25.04.03, 15:06
    Poruszam ten problem tu, a nie na forum zużlowym, bo wydaje mi się że ma on
    szrsze znaczenie. Wiele osób, nie tylko sympatyków żużla wie chyba, że Robert
    Dados, były młodzieżowy mistrz świata, zawodnik Atlasu Wrocław przeżył na
    początku tego roku wielki dramat i dwukrotnie odebrał sobie życie. 4 miesiące
    później, czyli obecnie, wraca do druzyny i być może w ciągu najbliższych
    wkilku dni wystartuje w zawodach. I tu chciałbym zwrócić uwagę an
    postępowanie prezesa Atlasu - pana Ruski. Od poczętku rezerwował on w
    składzie Atlasu miejsce dla Roberta. Nawet gdy Jarosław Hampel złamał
    obojczyk, zbliżał się mecz z faworytem do tytułu MP, Apatorem Toruń i aż
    prosiło się aby wystawić do drużyny Krzysztofa Słabonia, świetnie spisującego
    się w Anglii. Byłby on zapewne duzym wzmiocnieniem Atlasu. Tak się jednak nie
    stało - gdyby Słaboń wystartował, to nie byłoby już możliwości wypozyczenia
    go do innego klubu, tym samym w składzie zabrakłoby miejsca dla Dadosa.
    Dlatego też należy wyrazić uznanie dla władz Atlasu - zrobiono wszystko, by
    pomóc zawodnikowi, ale przede wszystkim CZŁOWIEKOWI, który dzieki powrotowi
    do czynnego uprawiania sportu może znów robić to, co kochał i to, co było
    sensem jego życia. Na bok zeszły kalkulacje sportowe, finansowe, walka
    sportowe tytuły nie stała się ważniejsza, niż walka o czyjeś życie. Słaboń
    byłby zapewne zawodnikiem gwarantującym pewniejszą jazdę i większe zdobycze
    punktowe, władze klubu postawiły sobie inny cel, i za to należy im się
    czacunek.pozdr!
    Obserwuj wątek
      • mihal_04 Re: Robert Dados 25.04.03, 22:02
        Pamietam Dadosa jeszcze z Motoru (to zreszta nasz wychowanek) gdy wystepowal z
        Hansem Nielsenem...to byly czasy...
        • Gość: Sprosse Re: Robert Dados IP: *.i.tania.siec.osiedlowa.z.firmy.provider.pl 26.04.03, 13:04
          wczoraj Robert 4 razy wystartował w meczu z Gdańskiem! 2 razy był ostatni, raz
          był drugi i raz wygrał. Jego wejście z rezerwy uratowało remis dla Wrocławia.
      • Gość: Porter Re: Robert Dados IP: *.ikc.pl / 192.168.1.* 26.04.03, 16:33
        Gość portalu: Sprosse napisał(a):

        > Poruszam ten problem tu, a nie na forum zużlowym, bo wydaje mi się że ma on
        > szrsze znaczenie. Wiele osób, nie tylko sympatyków żużla wie chyba, że Robert
        > Dados, były młodzieżowy mistrz świata, zawodnik Atlasu Wrocław przeżył na
        > początku tego roku wielki dramat i dwukrotnie odebrał sobie życie. 4 miesiące
        > później, czyli obecnie, wraca do druzyny i być może w ciągu najbliższych
        > wkilku dni wystartuje w zawodach. I tu chciałbym zwrócić uwagę an
        > postępowanie prezesa Atlasu - pana Ruski. Od poczętku rezerwował on w
        > składzie Atlasu miejsce dla Roberta. [...]

        Wspolczuje Dadosowi, ale uwazam, ze czlowiek, ktory ma takie problemy ze soba,
        nie powinien zajmowac startowac w wyscigach zuzlowych. Oczywiscie, ze to dla
        niego swietna psychoterapia, ale nie powinna sie ona odbywac kosztem
        ryzykowania zyciem i zdrowiem innych zawodnikow.
        • Gość: Sprosse Re: Robert Dados IP: *.i.tania.siec.osiedlowa.z.firmy.provider.pl 26.04.03, 17:08
          "PSYCHOTERAPIA"??? To jest normalne życie, robi to co robić umie najlepiej po
          prostu. Wg ciebie ktoś kto przeszedł załamanie nerwowe powinien byc już
          skreślony na całe życie? Mylisz że Rusko wstawia go do składu za wszelką cenę,
          że wypuszcza na tor szaleńca? Gówno wiesz, Dados przeszedł badania, chce
          jeździć, a klub mu to po prostu umożliwia. Ja współczuję tobie...
          • Gość: Porter Re: Robert Dados IP: *.ikc.pl / 192.168.1.* 26.04.03, 17:31
            Gość portalu: Sprosse napisał(a):

            > "PSYCHOTERAPIA"??? To jest normalne życie, robi to co robić umie najlepiej po
            > prostu. Wg ciebie ktoś kto przeszedł załamanie nerwowe powinien byc już
            > skreślony na całe życie? Mylisz że Rusko wstawia go do składu za wszelką
            cenę,
            > że wypuszcza na tor szaleńca? Gówno wiesz, Dados przeszedł badania, chce
            > jeździć, a klub mu to po prostu umożliwia. Ja współczuję tobie...

            Tak wlasnie uwazam. Uwazam, ze gosc, ktory niedawno znajdowal sie w tak
            ciezkiej depresji, ze dwukrotnie probowal popelnic samobojstwo moze zrobic
            krzywde sobie i innym zawodnikom. Proponuje, zebys popatrzyl na sprawe chlodno:
            uwazasz, ze on sie chcial zabic ot tak, bez powodu? To zwykle wynika z bardzo
            glebokiej choroby, ktora z dnia na dzien nie mija bez sladu. Badania -
            badaniami, zawsze znajdzie sie lekarz, ktory stwierdzi, ze mozesz startowac.
            Klub chce byc w porzadku, ale moim zdaniem postepuje glupio i
            nieodpowiedzialnie.
            • Gość: Sprosse Re: Robert Dados IP: *.i.tania.siec.osiedlowa.z.firmy.provider.pl 26.04.03, 17:43
              Problem Roberta lezy teraz nie tyle w nim samym, ile w innych ludziach. Jeśli
              będzie się mu nieustannie przypinać łatkę osoby chorej, niebezpiecznej, to
              właśnie dzięki takim osobom jak ty może być mu ciężko. Depresja ma to do
              siebie, że potrafi dopoaść cię nagle, może zniknąć bez śladu, a potem równie
              niespodziewanie powrócić. Robert w pierwszym swoim starcie upadł, w powtórce
              był ostatni. Atlas przegrywał 8 punktami Ale potem Robert dwa razy wygrał i
              uratował remis dla Atlasu. Normlana sprawa - wrócił, jeździ i pewnie będzie
              jeździł coraz częściej i coraz lepiej. Bedzie pod opieką lekarza, będzie go
              wspierał klub i kibice. Najbardziej obawaić trezba się takich ludzi jak ty.
              • Gość: Porter Re: Robert Dados IP: *.ikc.pl / 192.168.1.* 26.04.03, 17:57
                Gość portalu: Sprosse napisał(a):

                > Problem Roberta lezy teraz nie tyle w nim samym, ile w innych ludziach. Jeśli
                > będzie się mu nieustannie przypinać łatkę osoby chorej, niebezpiecznej, to
                > właśnie dzięki takim osobom jak ty może być mu ciężko. Depresja ma to do
                > siebie, że potrafi dopoaść cię nagle, może zniknąć bez śladu, a potem równie
                > niespodziewanie powrócić. Robert w pierwszym swoim starcie upadł, w powtórce
                > był ostatni. Atlas przegrywał 8 punktami Ale potem Robert dwa razy wygrał i
                > uratował remis dla Atlasu. Normlana sprawa - wrócił, jeździ i pewnie będzie
                > jeździł coraz częściej i coraz lepiej. Bedzie pod opieką lekarza, będzie go
                > wspierał klub i kibice. Najbardziej obawaić trezba się takich ludzi jak ty.

                Ja mysle, ze najbardziej trzeba sie bac ludzi nie zwracajacych uwagi na
                rzeczywistosc. Jezeli ktos jest chory, to trzeba go leczyc, a nie udawac, ze
                nic mu nie jest. Depresja ma to do siebie, ze nie mija bez sladu. Bywa, ze
                napady depresji przeplataja sie z atakami psychozy maniakalnej. Wowczas
                czlowiek jest pobudzony, pelen optymizmu, odwazny i wydaje sie najzdrowszy w
                swiecie. A potem wraca depresja i nieznosny bol istnienia.
                To oczywiscie mozna leczyc. Jezeli jednak zawodnik ma zezwolenie na starty, to
                nie ma mowy o tym, by sie leczyl. A to zagraza nawrotami. Nie wierze, zeby
                sciganie sie na motocyklu byla wlasciwa terapia. Moze zdazyc sie tak, ze
                nastepnym razem Dadosowi start nie wyjdzie, po czym on sobie pojdzie do szatni
                i sie tam powiesi. Bo ostatnia rzecz, w ktorej sie sprawdzal przestala mu
                wychodzic. Powtarzam - najpierw wyleczyc, potem pozwalac na starty. Bo tak, jak
                teraz - to mozna zawodnikowi zrobic krzywde.
                • Gość: Sprosse Re: Robert Dados IP: *.i.tania.siec.osiedlowa.z.firmy.provider.pl 26.04.03, 19:16
                  Cóż mogę powiedzieć - gratuluję przenikliwej analizy i świetnej znajomości tego
                  właśnie przypadku :/
                  • Gość: Porter Re: Robert Dados IP: *.ikc.pl / 192.168.1.* 26.04.03, 20:05
                    Gość portalu: Sprosse napisał(a):

                    > Cóż mogę powiedzieć - gratuluję przenikliwej analizy i świetnej znajomości
                    tego
                    >
                    > właśnie przypadku :/

                    Wlasnie w tym problem, ze nie znam tego przypadku i opieram sie na Twojej
                    relacji. Jesli jest tak, jak piszesz, to nie powinien jezdzic. Jezeli jezdzi,
                    to raczej nie bylo tak, jak piszesz (z tymi probami samobojczymi), albo klub
                    jest kompletnie nieodpowiedzialny.
                    • Gość: Sprosse Re: Robert Dados IP: *.i.tania.siec.osiedlowa.z.firmy.provider.pl 26.04.03, 23:27

                      > Wlasnie w tym problem, ze nie znam tego przypadku i opieram sie na Twojej
                      > relacji. Jesli jest tak, jak piszesz, to nie powinien jezdzic. Jezeli jezdzi,
                      > to raczej nie bylo tak, jak piszesz (z tymi probami samobojczymi), albo klub
                      > jest kompletnie nieodpowiedzialny.
                      I właśnie jeszcze dobitniej potwierdzasz, że ten przypadek nie jest ci w ogóle
                      znany. Niewiele wiesz, opierasz się na tym, co napisałem i jeszcze sugerujesz,
                      że nie bylo tak jak mówię, rety...
                      • Gość: MONK Re: Robert Dados IP: *.bydgoszcz.cvx.ppp.tpnet.pl 26.04.03, 23:37
                        zawsze kibicowalem robertowi ale tez mam obawy co do trafnosci diagnozy i jak
                        najbardziej rozumiem ewentualny strach innych zawodnikow. rusko chce o niego
                        walczyc - ok; ale niepotrzebnie nastawia sie na konfrontacje z tymi wszystkimi
                        ludzmi, ktorzy maja obawy wobec startow z Robertem. to nie jest tak, ze kazdy
                        kto boi sie z nim jezdzic jest niedobry i zwyczajnie nalezaloby odebrac mu
                        licencje - pod tasma staje czworka zawodnikow, oni moga miec swoje obawy.
      • devote Re: Robert Dados 27.04.03, 00:01
        Gość portalu: Sprosse napisał(a):

        > dwukrotnie odebrał sobie życie


        chyba probowal bo se nie odebral
        • Gość: Sprosse Re: Robert Dados IP: *.provider.pl / 192.168.13.* 29.04.03, 03:08
          devote napisał:

          > Gość portalu: Sprosse napisał(a):
          >
          > > dwukrotnie odebrał sobie życie
          >
          >
          > chyba probowal bo se nie odebral

          faktycznie, niezły babol
      • Gość: Celiniak Re: Robert Dados IP: *.client.attbi.com 27.04.03, 19:52
        Dzieki takim fenomenom jak Ruski i Klocek o przepraszam pan prezes WTS Rusko
        to speedway umiera a kluby bankrutuja. Rusko chce pokazac Dadosa a po sezonie
        sie go pozbyc a jego glownym motywem jest to zeby nie stracic finansowo a nie
        jakies tam sentymenty.Rusko jest bezwzglednym morderca Polskiego speedwaya i
        uapadajace kluby to jego robota. Bo przeciez nie zapominajmy ze Dados za darmo
        do Wroclawia nie przybyl. W trosce wiec o zaiwestowane wczesniej srodki Rusko
        pokazje wszystkim ze Robert jest OK. Niewyleczony Dados na torze to tak jak
        twierdzi Porter po ktoryms meczu albo Robert Dados dostanie nawrotu i sie
        powiesi sam w szatni albo np. na wirazu odkreci manetke gazu do oporu i
        wypakuje w bande a motocykl wyladuje w trybunach zabijajac kilku kibicow..albo
        moze jeszcze z pelnym gazem uderzyc w chlube naszego speedwaya Tomasza
        Golloba - co bedzie wtedy? co powie Rusko?.Przyznaje ze to bardzo czarny
        scenariusz ale mamy do czynienia z przypadkiem samobojcy, a takiemu momentami
        wszystko jedno.
        • Gość: Sprosse Re: Robert Dados IP: *.provider.pl / 192.168.13.* 29.04.03, 03:07
          Gość portalu: Celiniak napisał(a):
          W trosce wiec o zaiwestowane wczesniej srodki Rusko
          > pokazje wszystkim ze Robert jest OK. Niewyleczony Dados na torze to tak jak
          > twierdzi Porter po ktoryms meczu albo Robert Dados dostanie nawrotu i sie
          > powiesi sam w szatni albo np. na wirazu odkreci manetke gazu do oporu i
          > wypakuje w bande a motocykl wyladuje w trybunach zabijajac kilku
          kibicow..albo
          > moze jeszcze z pelnym gazem uderzyc w chlube naszego speedwaya Tomasza
          > Golloba - co bedzie wtedy?

          O tobie mogę wyrazić się tylko łamiąc netykietę - jesteś zdrowo pierdolnięty. W
          ciebie ktoś musiał uderzyc na pełnym gazie, prymitywny gnojku.

          ****

          A generalnie też uważam obawy za uzasadnione, żużlowcy to doktorzy psychologii,
          lecz ludek raczej prosty, więc mogą czuć się nieswojo. Najlepszym jednak
          przejawem powrotu do zdrowia jest normalne funkcjonowanie w codziennym życiu.
          Dłuższa pauza nic by nie dała, gdyby wrócił na tor za rok byłoby pewnie jeszcze
          więcej obaw. Sama nieobecność wywoływałaby plotki - co robi? jak będzie jeździł
          po tak długiej przerwie? Dados powrócił już na tor i bardzo dobrze,
          najtrudniejsze ma już za sobą, a nie przed sobą, wiele teraz zależy od innych
          ludzi.
          Podobnie było gdy Magic Johnson jechał na olimpiadę, a był już zarażony wirusem
          HIV. Najtrudniejsza nie była wtedy walka z chorobą, ale ci, ktorzy nie chcieli
          grać z Johnsonem, bo bali się że ten może donać kontuzji, krwawić i zarazić
          kogoś wirusem.
          • Gość: Porter Re: Robert Dados IP: *.orion.pl 29.04.03, 10:57
            Gość portalu: Sprosse napisał(a):

            >[...]
            > Sama nieobecność wywoływałaby plotki - co robi? jak będzie jeździł
            >
            > po tak długiej przerwie? Dados powrócił już na tor i bardzo dobrze,
            > najtrudniejsze ma już za sobą, a nie przed sobą, wiele teraz zależy od innych
            > ludzi.
            > Podobnie było gdy Magic Johnson jechał na olimpiadę, a był już zarażony
            wirusem
            >
            > HIV. Najtrudniejsza nie była wtedy walka z chorobą, ale ci, ktorzy nie
            chcieli
            > grać z Johnsonem, bo bali się że ten może donać kontuzji, krwawić i zarazić
            > kogoś wirusem.

            ... no i mieli swieta racje. Ja wiem, ze Ty bys wolal zarazic sie HIVem - i
            przekazac go zonie i ew. dzieciom, niz otwarcie powiedziec, ze nie bedzie gral
            z zarazonym. A ja nie. Nie przeze mnie Magic sie zarazil i nie ja powinienem
            ponosic konsekwencje tego zarazenia.
            Teraz Dados. Mylisz sie, twierdzac, ze najtrudniejsze za nim. Wrecz przeciwnie.
            Najtrudniejsze bedzie, kiedy wszyscy beda na niego liczyli, a on zawali start.
            Kiedy kibice go pierwszy raz wygwizdza. Kiedy trener nie pusci go na tor. Z tym
            czlowiek chory moze sobie nie poradzic.
      • Gość: ponpon Re: Robert Dados IP: 195.94.206.* 28.04.03, 13:14
        A dlaczego ten Dados targnął się na życie?
        • Gość: MONK Re: Robert Dados IP: *.bydgoszcz.cvx.ppp.tpnet.pl 29.04.03, 21:05
          czemu? nie wiem ale to nie takie wazne.
          prawda jest taka, ze nikt z nas nie wie czy najgorsze ma za czy dopiero przed
          soba i zaden z nas nie wie co mu moze przyjsc do glowy. dlatego rozumiem
          ewentualne obawy innych zuzlowcow, bo tu o ich zdrowie a nie nasze chodzi.
    Inne wątki na temat:

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka