Forum Sport Sport
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    Sztuki walki w Krakowie

    26.02.07, 16:28
    Uczęszczam ostatnio na kick boxing, ale jakoś czuję, że to nie to. Ćwiczenia
    takie jakieś mało wyszukane. Wcześniej ćwiczyłem 2 lata kyokushin. Co ciekawgo
    znajdę jeszcze w Krakowie?
    Obserwuj wątek
      • bonku5 Re: Sztuki walki w Krakowie 01.03.07, 17:17
        Zapisz się na Taekwon-do. Będziesz miał wszystko co kickboxingu + właśnie to coś
        :D Mowie o taekwondo itf
      • wildwolf1 Re: Sztuki walki w Krakowie 04.04.07, 10:42
        Wpadnij do nas do Washi Dojo (link w profilu moim) na Albertyńskie 36 (Szkoła
        podstawowa nr. 100, poniedziałek, środa, piątek o 19.30 ) - Jiu Jitsu -
        techniki zdecydowanie bardziej wyszukane niż w kb ;) a przy tym czasem dużo
        boleśniejsze dla przeciwnika ;)
        • lukaszek19881 Re: Sztuki walki w Krakowie 06.04.07, 13:47
          Mógłbyś coś więcej napisac, o tym dojo i zajęciach, w których uczestniczych ?
          Np. jaka atmosfera panuje na treningach, czy instruktor tudzież Sensei jest
          wymagający, czy często trafiają się kontuzje i jaki mają charakter ( zerwanie
          więzadeł, złamania, stłuczenia itd. ) etc.
          Byc może dane mi będzie studiowac w Krakowie od przyszłego roku szkolnego,
          dlatego zastanawiam się nad rozpoczęciem treningu jakiejś SW. Przeglądałem parę
          razy Waszą stronę internetową i zainteresowało mnie to, że treningi prowadzone
          są 3 ( a nie jak zazwyczaj 2 razy w tygodniu ).
          Chciałem się przy okazji spytac, czy mam szansę się czegoś nauczyc zaczynając
          trenowac w wieku 19 lat ? Nie wiem jak jest z jj, ale np. na judo to jest na
          pewno za późno ( a szkoda, bo to naprawdę piękny sport walki )
          Pozdrawiam
          • wildwolf1 Re: Sztuki walki w Krakowie 13.04.07, 11:50
            Kłaniam :)
            Wybacz że odpisuje po tygodniu - nie miałem powiadomienia :/
            Co do zajęć - atmosfera na samym treningu nie jest sztywna i spięta - raczej
            staramy się podchodzić do sprawy poważnie, ale z uśmiechem na twarzy, więc
            sensei czesto rzuca jakims żartem, przez co cwiczy sie naprawdę przyjemnie.

            Sensei jest wymagający, ale w taki pozytywny sposób - bedzie pomagał i tłumaczyl
            tak długo, aż dana osoba wykona dobrze cwiczenie - nie przyczepia się do
            wszytskiego, ale zalezy mu an tym, żeby wszyscy potrafili dobrze wykonać
            cwiczenie. Myśle że doszedł do wniosku, że na poczatku chodzi o załapanie
            ogólnej zasady techniki, a dopiero potem się szlifuje szczegóły - inaczej
            wygląda dana dźwignia robiona przez poczatkującego, inaczej przez
            zaawansowanego, ale obu sensei chwali.

            Co do kontuzji - obtarcia od bluz od kimona, czasem jakieś drobne rozcięcie
            wargi, generalnie nic powaznego się nie zdarzyło od 1998 r ;) wtedy na obozie
            kumpel sobie skręcił kostke ;) oczywiscie jak przy każdym sporcie kontaktowym -
            tu zabaoli, tam sie potłucze, ale nic powaznego sie nie działo od dawna (chyba
            że sa osoby z kontuzjami starymi, czy wrodzonymi, ale wtedy niektóre ćwiczenia
            sa dla nich modyfikowane tak, zeby nie było groźnych obciażeń.

            znam osobe która zaczęła w wieku 48 lat i tez się dużo nauczyła ;) więc mysle ż
            ewiek nie jest ograniczeniem :) Co do Judo - nie ma powodów do smutku, bo u nas
            tez uczymy rzutów judockich (ale czasem w wersji "z pazuerm' a nie sportowej ;) )

            W każdym razie zapraszam gorąco :)

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka