Gość: spabloo
IP: *.it-net.pl
11.05.03, 18:27
Sprawa jest prosta - jeśli Tonkow wjedzie dobrze w pierwsze góry
to trzeba na niego jechać. A jak nie to co za różnica czy będzie
10 czy 15. Ryba nie jest pewny swojej formy - podobnie Tonkow.
Poczekamy, zobaczymy - dla kibiców kolarstwa wielki tour z
polską ekipą to prawdziwa uczta. Powodzenia CCCP :D