Gość: Gucio
IP: *.qc.sympatico.ca
13.06.03, 20:04
"Nawet ignorant jak ja widzi, że mamy do czynienia z prawdziwą
piłkarską operetką, całą serią decyzji niezrozumiałych,
nielogicznych, przypadkowych. " - Ignoranci nie powinni sie
wypowiadac na zadne tematy, mowa jest srebrem, milczenie jest
zlotem Sz.P. Ambroziak.
Mozna powiedziec, ze chwytam za slowka, ale tak sie chyba nie
pisze. Przepraszam, jestem glupi ale swoje trzy grosze wrzuce.
Gdybac mozna wiele, i prawdopodobnie 40 milionow Polakow na
calym swiecie ma swoje opinie i pomysly na reprezentacje. Inne
pomysly tez napewno pilkarze. Nikt kto nigdy nie gral w
prawdziwym meczu, na duzym boisku, dajac z siebie resztki sil i
wylewajac ostatnie krople potu nie powinien krytykowac.
Niektore rzeczy jedni robia lepiej niz inni, adwokat nie
powinien krytykowac lekarza bo postawil zla diagnoze.
Dziennikarze sportowi powinni sie skupic raczej na analizowaniu
i podpowiadaniu rozwiazan, a nie uwazac sie za nieomylnych.
Kazdy przegrany mecz rodzi frustracje i szuka sie winnych, ale
to moze jest juz taka nasza glupia duma narodowa. Ciezko jest
sie przeciez przyznac ze "tygrys Europy", kraj z tradycjami nie
ma ludzi ktorzy potrafia grac w sposob organizowany w pilke
nozna. Dlatego chwala tej osobie, ktorej sie uda poskladac
wszystkie klocki do kupy. Udalo sie Engelowi, i to swiadczy o
czyms. Przeciez nikt chyba nie wierzyl, ze zdobedziemy
Mistrzostwo Swiata, majac graczy jakich mamy. A ze Engel mowil
o medalu? A co mial powiedziec? Ze szczytem jego marzen jest
wyjsc z grupy? Czy ktos kiedys dostal pale za odrobione
zadanie? Gdyby tak myslec to poco by bylo je odrabiac jak i tak
sie dostanie 1... Ot i cala filozofia. A stabilizacja jest
potrzebna i kazdemu trzeba dac szanse. Nie jestem fanem
Janasa, ani Listkiewicza, ale zmiana nic nie pomoze, a
wprowadzi jeszcze wiekszy zamet.
Pozdrowienia
Gucio