Gość: tom
IP: *.media4.pl / 10.13.2.*
14.06.03, 23:24
Jak wskazywaly na to relacje Eurosprtu, Agassi (podobnie jak
Hewitt) gral przecietnie. Jego porazka w polfinale nie jest
wiec czyms nieczekiwananym. Jestesmy swiadkami zmierzchu bogow
(Agassi, Sampras). Ale kto po nich?