w_t_s 15.08.07, 22:45 Unia Tarnów zdominowała niestety te zawody:( jako że gollob na pudle to OK, ale holerny podszywany Polak na najwyzszym stopniu to przesada... szkoda tasmy jelonka bo mogloby byc inaczej... Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: speed Re: IMP IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.08.07, 23:19 Holta wygrał, choć to farbowany polak :-) Tomek zdobył już 15 medal W IMP ! . Już samych srebrnych i brązowych zazdrości Mu niejeden :-) Można powiedzieć, że z Polaków ciągle jest najlepszy. I to dziś już po raz kolejny potwierdził. Byłem absolutnie spokojny o Niego, w dodatkowym biegu o srebro z Balińskim. Absolutna rewelacja turnieju to Jeleniewski. Chociaż przestrzegałbym przed hurraoptymizmem . Dziś najbardziej decydowały starty i pola od wewnętrznej... Biegów ciekawych mało. Z czołówki brakowało Hampela i K. Kasprzaka. Na duży plus - postawa Krystiana Klechy, co cieszy mnie bardzo w świetle meczów z Zielonką. In minus - Jaguś. Jechał tak, jakby uszło z Niego powietrze. Może kibice toruńscy wreszcie coś zrozumieli ?!... Generalnie, to turniej podkreślił , że w tej chwili Nasze Złotka :-) Holta, Gollob i Baliński stanęli w komplecie na podium IMP. Brawa ! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jazon Re: IMP IP: *.tvk.torun.pl 16.08.07, 08:26 A co niby mieli zrozumiec kibice toruńscy w sprawie Jagusia? Może to samo co Ty zrozumiales po wystepie Goloba w Pradze? Widzisz tu jakies poważne róznice ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ona Re: IMP IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.08.07, 10:30 No i się powtórzył bodajże 2003 rok jak dobrze pamiętam i Holta znowu wydarł złoto Tomusiowi, a wtedy to nawet na jego torze, ma Tomcio kłopot z Holcińskim hehe. No dobra ,a teraz do rzeczy Holta, Holtą, ale ja wam powiem tak: wolałabym ,żeby złoto miał Polak , którykolwiek, ale jednak nasz rodak. Dobra możecie teraz na mnie najeżdżać ,że dzięki Holcie mamy DPŚ itd. Jednak ja zawszę będę uważała, że nawet w DPŚ gdyby pojechał, ktoś inny, wcale nie musiałoby to oznaczać nie zdobycia złota. Śmiem nawet twierdzić, że to złoto by było, przecież nasi również nie urwali się z choinki i jeżdzić potrafią :) Mógł jechać np. taki Jaguś (czy on miał w tym czasie kontuzję czy coś ?, bo już nie pamiętam), czy nawet już ta baletnica, który jak chce to potrafi :). Dobra nie ma co gdybać jest jak jest... Jednak ja ubolewm nad tym ,że nasz zespół menadżerski konstruujący kadrę narodową, boi się stawiać na naszych, kierując się zasadą, że jak zagraniczny to zawsze niby lepszy... Trochę przykre, że odbiera się naszym rodakom szansę udziału w takich zawodach... Tak na koniec jeszcze dodam, że szczerzę wątpie czy dla niego ma jakieś głębsze znaczenie ,że reprezentuje Polskę, choć może się mylę... Odpowiedz Link Zgłoś
cancro Re: IMP 16.08.07, 11:06 Gość portalu: ona napisał(a): > No dobra ,a teraz do rzeczy Holta, Holtą, ale ja wam powiem tak: wolałabym > ,żeby złoto miał Polak , którykolwiek, ale jednak nasz rodak. Ja też, ale co z tego?! Nasi poza Jeleniem i momentami Sqrą jeździli fatalnie. Tomek obudził się dopiero w 3. kolejce startów, Baliński zwyciężył tylko w jednym wyścigu, a Jaguś - zapomnijmy o tym. W takich razach mawiają, że wśród ślepych jednooki jest prorokiem! > Śmiem nawet twierdzić, że to złoto by było, > przecież nasi również nie urwali się z choinki i jeżdzić potrafią I tu się z Tobą nie zgadzam. Praktyka pokazuje, ze nasi są dobrzy tylko na własnych śmieciach, i to nie zawsze (vide DPŚ w Rybniku 2006). O ile pamiętam Polacy tylko raz zdobyli DMŚ poza Polską. Naszym zawsze przeszkadzają: tor, sędzia, motocykle, pogoda i nieprzychylna atmosfera :-(. Holcie rzadko przeszkadza cokolwiek, dlatego został IMP. >Mógł jechać np. taki Jaguś ...który wielokrotnie pokazał, że na imprezach najwyższej rangi, zwyczajnie "nie trzyma ciśnienia" :-( > menadżerski konstruujący kadrę narodową, boi się stawiać na naszych, kierując > się zasadą, że jak zagraniczny to zawsze niby lepszy... No i tym razem mają znowu podstawy do takich działań. Dziwnym byłoby, gdyby IMP nie miał miejsca w kadrze narodowej! > Tak na koniec jeszcze dodam, że szczerzę wątpie czy dla niego ma > jakieś głębsze znaczenie ,że reprezentuje Polskę, choć może się > mylę... No i tu po raz drugi zgadzam sie z Tobą. Pozdrawiam! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pawlo Re: IMP IP: 195.66.68.* 18.08.07, 20:51 piszesz tak jak bys na zuzlu sie nieznal,a w szczegolnosci na polskich zawodnikach!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ikra Re: IMP IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.08.07, 16:34 Okon identycznie sciął Kleche jak Protasa z meczu z Zielona w 15 biegu. Widocznie dobrze ma to wyćwiczone. Tyle, że tu sedzia nie zrobił wałka i wykluczyl winowajcę a nie poszkodowanego.. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Andrzej Re: IMP IP: *.gprspla.plusgsm.pl 17.08.07, 19:24 Wała to próbował zrobić, ale Protasiewicz, ścinając na wewnętrzną w połowie łuku widząc, że tam wyprzedza go Okoniewski. Obejrzyj to sobie jeszcze raz i nie pisz więcej bzdur! Odpowiedz Link Zgłoś
kolabor86 Re: IMP 17.08.07, 23:44 Się wie. Protasiewicz jadąc szybciej po zewnętrznej, zauważył w lusterku Okonia, więc postanowił, że bezczelnie zajedzie mu drogę po małej. Niestety nie wyszło, bo ni z gruchy ni z pietruchy Okoń jadący po małej wystrzelił na środek toru. O swoim zamiarze poinformował jednak Protasiewicza wjeżdżając mu w przednie koło, więc jest bez winy. Jak najbardziej słuszna decyzja sędziego. Odpowiedz Link Zgłoś
baltazarus Re: IMP 18.08.07, 10:31 Taaa.... to samo zrobił Wiesiek Jaguś gdy na GP wjechał mu N.Pedersen (wykluczony dzięki skandalicznej decyzji sędziego) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Szrek Re: IMP IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.08.07, 09:33 To w finale IMP Protas znów walnął się z Okoniem? Odpowiedz Link Zgłoś
kyos Re: IMP 19.08.07, 11:08 Gość portalu: Szrek napisał(a): > To w finale IMP Protas znów walnął się z Okoniem? Okoń staranował Klechę o czym wyraźie napisał(a?) Ikra: "Okoń ściął Klechę jak Protasa w meczu z Zieloną" Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Szrek Re: IMP IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.08.07, 13:43 Fajnie znów pogadać o finale IMP Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ikra Re: IMP IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.08.07, 12:15 Jasne, istnieje formalny zakaz scinania w połowie łuku dla jadących z przodu. Zwłaszcza gdy ktoś zamierza wyprzedzać po wewnętrznej. Należy wówczas udać się na zewnętrzna by puścić wyprzedzającego. Ewnetualna chęć zablokowania karana będzie wykluczeniem przy aprobacie sędziego. A upadek po faulu? Samo przez się mówi, że też. Odpowiedz Link Zgłoś