Forum Sport Sport
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    Pomysł...

    14.07.03, 21:43
    Tyle się mówi o niskiej frekwencji na wielu meczach ligowych w Polsce, a
    można temu zaradzić!Proponuje aby wzorem siatkarskiej Ligi Światowej,
    nagradzać kluby 1 i 2 ligi specjalną premią za frekwencję, gdy stadion na
    meczu ligowym lub Pucharu Polski zapełni się powiedzmy w conajmniej 85%
    pojemności. Może kibice wiedząc że mogą pomóc klubowi przychoodzili by
    liczniej na stadiony a działacze również staraliby się zachęcic ludzi aby
    przyszli na mecz. Pieniądze te mógłby dawać ewentualny przyszły sponsor Ligi.
    Obserwuj wątek
      • kataryna.kataryna Re: Pomysł... 14.07.03, 21:55
        fle_xx napisał:

        > Tyle się mówi o niskiej frekwencji na wielu meczach ligowych w Polsce, a
        > można temu zaradzić!Proponuje aby wzorem siatkarskiej Ligi Światowej,
        > nagradzać kluby 1 i 2 ligi specjalną premią za frekwencję, gdy stadion na
        > meczu ligowym lub Pucharu Polski zapełni się powiedzmy w conajmniej 85%
        > pojemności. Może kibice wiedząc że mogą pomóc klubowi przychoodzili by
        > liczniej na stadiony a działacze również staraliby się zachęcic ludzi aby
        > przyszli na mecz. Pieniądze te mógłby dawać ewentualny przyszły sponsor Ligi.


        Popieram. Polonia ma tak małą pojemność, że może te 85% ustuka :)
        • Gość: Tuzin Re: Pomysł... IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 14.07.03, 22:20
          Zapomomnij. Stadion KSP miesci 7k ludzi...
      • mihal_04 Re: Pomysł... 14.07.03, 22:36
        Ja mam inny. PZPN moglby od tego sezonu nawiazac wspólprace z Platige Image
        (zrobili Koloseum do Quo Vadis). Na kazdym meczu, na potrzeby transmisji
        telewizyjnej, sklonowaliby kibiców, moze nawet zmienili stadion a do tego
        spotkaniom towarzyszylby repertuar najpiekniejszych piesni stadionowych w
        wykonaniu poznanskich slowików. Liga hiszpanska wysiada.
      • Gość: Porter Re: Pomysł... IP: *.ikc.pl / 192.168.1.* 14.07.03, 23:02
        fle_xx napisał:

        > Tyle się mówi o niskiej frekwencji na wielu meczach ligowych w Polsce, a
        > można temu zaradzić!Proponuje aby wzorem siatkarskiej Ligi Światowej,
        > nagradzać kluby 1 i 2 ligi specjalną premią za frekwencję, gdy stadion na
        > meczu ligowym lub Pucharu Polski zapełni się powiedzmy w conajmniej 85%
        > pojemności. Może kibice wiedząc że mogą pomóc klubowi przychoodzili by
        > liczniej na stadiony a działacze również staraliby się zachęcic ludzi aby
        > przyszli na mecz. Pieniądze te mógłby dawać ewentualny przyszły sponsor Ligi.

        Popraw mnie, jesli sie myle, ale zdaje mi sie, ze ten mechanizm dziala w Polsce
        od pewnego juz czasu: kluby, ktore maja duza widownie sa nagradzane wplywami za
        bilety.
        Ale cos w tym, co piszesz jest: uwazam, ze kluby, majace stabilna widownie
        ponizej 3000 widzow nie powinny wystepowac w pierwszej lidze, bo nie wiadomo,
        dla kogo graja. Kto nie wie dlaczego, niech przypomni sobie, jak grywa Amica -
        ze przypomne mecz ze Szczakowianka i z Lubinem (dosrodkowanie od linii bocznej
        turlalo sie po ziemi 5 metrow od bramki, co obserwowal Grzegorz Szamotulski, az
        wreszcie, po przebyciu sie przez pilke 50 m w ciagu ca. 3 minut, doczolgal sie
        do niej napastnik Lubina i wepchnal ja do siatki obok ziewajacego brawurowo
        Szamotulskiego, ktory po meczu zlozyl efektowna samokrytyke).
        • fle_xx Re: Pomysł... 15.07.03, 10:10
          Gość portalu: Porter napisał(a):

          > fle_xx napisał:
          >
          > > Tyle się mówi o niskiej frekwencji na wielu meczach ligowych w Polsce, a
          > > można temu zaradzić!Proponuje aby wzorem siatkarskiej Ligi Światowej,
          > > nagradzać kluby 1 i 2 ligi specjalną premią za frekwencję, gdy stadion na
          > > meczu ligowym lub Pucharu Polski zapełni się powiedzmy w conajmniej 85%
          > > pojemności. Może kibice wiedząc że mogą pomóc klubowi przychoodzili by
          > > liczniej na stadiony a działacze również staraliby się zachęcic ludzi aby
          > > przyszli na mecz. Pieniądze te mógłby dawać ewentualny przyszły sponsor Li
          > gi.
          >
          > Popraw mnie, jesli sie myle, ale zdaje mi sie, ze ten mechanizm dziala w
          Polsce
          >
          > od pewnego juz czasu: kluby, ktore maja duza widownie sa nagradzane wplywami
          za
          >
          > bilety.
          Oczywiście, ale zawsze to dodatkowa motywacja żeby starać się o większą
          widownię.
          > Ale cos w tym, co piszesz jest: uwazam, ze kluby, majace stabilna widownie
          > ponizej 3000 widzow nie powinny wystepowac w pierwszej lidze, bo nie wiadomo,
          > dla kogo graja. Kto nie wie dlaczego, niech przypomni sobie, jak grywa Amica -

          > ze przypomne mecz ze Szczakowianka i z Lubinem (dosrodkowanie od linii
          bocznej
          > turlalo sie po ziemi 5 metrow od bramki, co obserwowal Grzegorz Szamotulski,
          az
          >
          > wreszcie, po przebyciu sie przez pilke 50 m w ciagu ca. 3 minut, doczolgal
          sie
          > do niej napastnik Lubina i wepchnal ja do siatki obok ziewajacego brawurowo
          > Szamotulskiego, ktory po meczu zlozyl efektowna samokrytyke).
          Nie wymagajmy wiele od małych Wronek, ale rzeczywiście, na meczu z Widzewem
          było chyba nawet 400 osób...
        • campo Re: Pomysł... 15.07.03, 10:18
          Gość portalu: Porter napisał(a):

          > fle_xx napisał:
          >
          > > Tyle się mówi o niskiej frekwencji na wielu meczach ligowych w Polsce, a
          > > można temu zaradzić!Proponuje aby wzorem siatkarskiej Ligi Światowej,
          > > nagradzać kluby 1 i 2 ligi specjalną premią za frekwencję, gdy stadion na
          > > meczu ligowym lub Pucharu Polski zapełni się powiedzmy w conajmniej 85%
          > > pojemności. Może kibice wiedząc że mogą pomóc klubowi przychoodzili by
          > > liczniej na stadiony a działacze również staraliby się zachęcic ludzi aby
          > > przyszli na mecz. Pieniądze te mógłby dawać ewentualny przyszły sponsor Li
          > gi.
          >
          > Popraw mnie, jesli sie myle, ale zdaje mi sie, ze ten mechanizm dziala w
          Polsce
          >
          > od pewnego juz czasu: kluby, ktore maja duza widownie sa nagradzane wplywami
          za
          >
          > bilety.
          > Ale cos w tym, co piszesz jest: uwazam, ze kluby, majace stabilna widownie
          > ponizej 3000 widzow nie powinny wystepowac w pierwszej lidze, bo nie wiadomo,
          > dla kogo graja. Kto nie wie dlaczego, niech przypomni sobie, jak grywa Amica -

          > ze przypomne mecz ze Szczakowianka i z Lubinem (dosrodkowanie od linii
          bocznej
          > turlalo sie po ziemi 5 metrow od bramki, co obserwowal Grzegorz Szamotulski,
          az
          >
          > wreszcie, po przebyciu sie przez pilke 50 m w ciagu ca. 3 minut, doczolgal
          sie
          > do niej napastnik Lubina i wepchnal ja do siatki obok ziewajacego brawurowo
          > Szamotulskiego, ktory po meczu zlozyl efektowna samokrytyke).

          Przepraszam bardzo, ale chyba nie frekwencja ma decydowac czy dany klub ma grac
          w 1 lidze czy nie?
          Na AS Monaco chodzi po ok 4-7 tys widzow, a srednia frekwencja na meczach w
          lidze francuskiej wynosi ok 15.000 tys. Czyli wychodzi na to ze Monaco nie
          powinno grac w 1 lidze...:-)

          Nie tedy droga. Zobacz jaka frekwencje maja koszykowka czy siatkowka, hale
          pekaja w szwach. Dlaczego? Bo ktos tam potrafi zadbac o kibicow.
          I jezeli nie jestes zagorzalym kibicem pilkarskim to w weekend wybierzesz
          zamiast brudnego, niebezpiecznego stadionu, ladna, czysta i bezpieczna hale
          sportowa.

          pzdr.
          • Gość: Porter Re: Pomysł... IP: *.orion.pl 15.07.03, 10:41
            campo napisał:
            [...]
            > > Ale cos w tym, co piszesz jest: uwazam, ze kluby, majace stabilna widownie
            >
            > > ponizej 3000 widzow nie powinny wystepowac w pierwszej lidze, bo nie wiado
            > mo,
            > > dla kogo graja. Kto nie wie dlaczego, niech przypomni sobie, jak grywa Ami
            > ca -
            >
            > > ze przypomne mecz ze Szczakowianka i z Lubinem (dosrodkowanie od linii
            > bocznej
            > > turlalo sie po ziemi 5 metrow od bramki, co obserwowal Grzegorz Szamotulsk
            > i,
            > az
            > >
            > > wreszcie, po przebyciu sie przez pilke 50 m w ciagu ca. 3 minut, doczolgal
            >
            > sie
            > > do niej napastnik Lubina i wepchnal ja do siatki obok ziewajacego brawurow
            > o
            > > Szamotulskiego, ktory po meczu zlozyl efektowna samokrytyke).
            >
            > Przepraszam bardzo, ale chyba nie frekwencja ma decydowac czy dany klub ma
            grac
            >
            > w 1 lidze czy nie?
            > Na AS Monaco chodzi po ok 4-7 tys widzow, a srednia frekwencja na meczach w
            > lidze francuskiej wynosi ok 15.000 tys. Czyli wychodzi na to ze Monaco nie
            > powinno grac w 1 lidze...:-)
            >
            > Nie tedy droga. Zobacz jaka frekwencje maja koszykowka czy siatkowka, hale
            > pekaja w szwach. Dlaczego? Bo ktos tam potrafi zadbac o kibicow.
            > I jezeli nie jestes zagorzalym kibicem pilkarskim to w weekend wybierzesz
            > zamiast brudnego, niebezpiecznego stadionu, ladna, czysta i bezpieczna hale
            > sportowa.

            No, wiec mi wlasnie chodzi o to, zeby kluby, ktore nie umieja przyciagnac
            publicznosci, w pierwszej lidze nie graly. Wolalbym widziec w niej Cracovie,
            czy Arke, majace duza publike, niz jakies zakazane LZSy handlujace punktami, bo
            skoro nikt ich nie oglada, to co sie beda ograniczac.
          • berserk75 Re: Pomysł... 15.07.03, 15:53
            campo napisał:

            >> Nie tedy droga. Zobacz jaka frekwencje maja koszykowka czy siatkowka, hale
            > pekaja w szwach. Dlaczego? Bo ktos tam potrafi zadbac o kibicow.
            > I jezeli nie jestes zagorzalym kibicem pilkarskim to w weekend wybierzesz
            > zamiast brudnego, niebezpiecznego stadionu, ladna, czysta i bezpieczna hale
            > sportowa.
            >
            > pzdr.


            pękają w szwach, bo tak naprawdę ludzie nie mają alterantywy między stadionem
            i halą. z zespołów PLK i PLKK tylko 5 na 22 jest z miast w których jest I liga
            piłkarska. nie wiem jak jest z frekwencją w PLKK, ale jeśli chodzi o
            koszykówkę to na meczach Legii i Polonii ( jedyne kluby PLK z miasta z I ligą
            piłkarską) wcale nie było tłumów, a Polonia musiała po zeszłym sezonie
            zrezygnować z wynajmowania Torwaru ze względu na... nikłą frekwencję :)))

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka