Forum Sport Sport
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    Ja Znawca orzekam, że ........

    21.12.01, 16:12
    że jestem zbyt mądry na to forum. Moja ocena jest ostateczna i nie ma od niej
    odwołania. Drżyjcie maluczcy albowiem ograniczam Swą aktywność na forum. Nie
    mam dla was czasu. Zajmować Mnie będą ważniejsze sprawy, których wasze
    ograniczone umysły nie są w stanie pojąć. Jednocześnie przypominam, że jeżeli
    ktokolwiek z was będzie próbował obrazić Moje dobre imię, będzie przeze Mnie
    uznany za NIEGODNEGO-KONTAKTU-WZROKOWEGO-Z-PANEM-ZNAWCĄ.

    P.S. Nigdy nie widziałem równie żałosnego forum.
    P.S. 2 Campo to cieć i hanys

    Nie pozdrawiam, bo nie zasłużyliście
    Obserwuj wątek
      • Gość: oprawca Re: Ja Znawca orzekam, że ........ IP: *.hypermart.net 21.12.01, 16:34
        Słuchaj kmieciu rozmarynowy

        Wczoraj gazeta zamieściła zajebisty reportaż Jacka Hugo-Badera. Dzięki temu
        każdy, nawet mało rozgarnięty, czytelnik tego forum wie że próbujesz różnych
        sztuczek psychologicznych wobec współforumowiczów

        - prowokowanie na wstępie, ukrywanie prawdziwej tożsamości
        - syndrom pozytywnego rozczarowania - po kilku dniach "łagodne" posty
        - wpieprzanie się do wątków - zmiana tematu, zbijanie innych z tropu, nie
        odpowiadanie na zarzuty
        - próba dyskredytacji użytkownika mającego najwięcej postów, czyli wg. Ciebie
        przywódcy forum
        - taktyka czarnego tła - "komplementy" pod adresem innych użytkowników

        Takie "triki" były jednak dobrze ukazane w GW...

        Tak więc... niech zgadnę, święta, urlop i wrócisz w nowym roku.

        Niestety... nie doczytałeś. Tymochowicz wyraźnie stwierdził, że nie każdy się
        do takich technik nadaje - i Ty jesteś tego przykładem! W każdym z tych punktów
        popełniasz głupie błedy, takie że aż szkoda gadać (nie myśl, że Ci je wskażę)!
        Nie wiem do czego zmierzasz, może po prostu chcesz być lubiany przez kogoś,
        może chcesz rzeczywiście do czegoś nakłonić forumowiczów (chyba jednak nie do
        kupna dekodera, bo byś tego nie ujawniał - ale zapomniałem że oczywiste rzeczy
        są dla Ciebie zbyt mało intuicyjne, byś na nie wpadł)

        Wesołych Świąt, pajacu!

      • Gość: oprawca Re: Ja Znawca orzekam, że ........ IP: *.hypermart.net 21.12.01, 16:34
        Słuchaj kmieciu rozmarynowy

        Wczoraj gazeta zamieściła zajebisty reportaż Jacka Hugo-Badera. Dzięki temu
        każdy, nawet mało rozgarnięty, czytelnik tego forum wie że próbujesz różnych
        sztuczek psychologicznych wobec współforumowiczów

        - prowokowanie na wstępie, ukrywanie prawdziwej tożsamości
        - syndrom pozytywnego rozczarowania - po kilku dniach "łagodne" posty
        - wpieprzanie się do wątków - zmiana tematu, zbijanie innych z tropu, nie
        odpowiadanie na zarzuty
        - próba dyskredytacji użytkownika mającego najwięcej postów, czyli wg. Ciebie
        przywódcy forum
        - taktyka czarnego tła - "komplementy" pod adresem innych użytkowników

        Takie "triki" były jednak dobrze ukazane w GW...

        Tak więc... niech zgadnę, święta, urlop i wrócisz w nowym roku.

        Niestety... nie doczytałeś. Tymochowicz wyraźnie stwierdził, że nie każdy się
        do takich technik nadaje - i Ty jesteś tego przykładem! W każdym z tych punktów
        popełniasz głupie błedy, takie że aż szkoda gadać (nie myśl, że Ci je wskażę)!
        Nie wiem do czego zmierzasz, może po prostu chcesz być lubiany przez kogoś,
        może chcesz rzeczywiście do czegoś nakłonić forumowiczów (chyba jednak nie do
        kupna dekodera, bo byś tego nie ujawniał - ale zapomniałem że oczywiste rzeczy
        są dla Ciebie zbyt mało intuicyjne, byś na nie wpadł)

        Wesołych Świąt, pajacu!

        • znawca Re: Ja Znawca orzekam, że ........ 24.12.01, 08:16
          Gość portalu: oprawca napisał(a):

          > Słuchaj kmieciu rozmarynowy
          >
          > Wczoraj gazeta zamieściła zajebisty reportaż Jacka Hugo-Badera.

          Nie czytałem, zle dziękuje za recenzję. Skorzystam.

          > - prowokowanie na wstępie, ukrywanie prawdziwej tożsamości

          O przepraszam. Ja prowokuję również w środku i przy zakończeniu.

          > - syndrom pozytywnego rozczarowania - po kilku dniach "łagodne" posty

          Tu musze się zgodzić. Coś Mi odwaliło i Mój ostry styl troszkę się stępił.
          Tłumaczę się chwilowym kryzysem.

          > - wpieprzanie się do wątków - zmiana tematu, zbijanie innych z tropu, nie
          > odpowiadanie na zarzuty

          Bzdura. Najlepszy przykład, że odpowiadam teraz.

          > - próba dyskredytacji użytkownika mającego najwięcej postów, czyli wg. Ciebie
          > przywódcy forum

          Aaa. To list od ciebie campo. No cóż, przecież sam najlepiej wiesz, że postąpiłeś
          nieładnie i delikatna krytyka z Mojej strony to w porównaniu do twojego czynu nic
          wielkiego.

          > - taktyka czarnego tła - "komplementy" pod adresem innych użytkowników

          BZDURA!!! Ja nie prawię "komplementów" tylko komplementy. Poza tym kieruję je w
          strone konkretnych postów, nie forumowiczów.

          > Takie "triki" były jednak dobrze ukazane w GW...

          Dlaczego znowu cudzysłów??? To brak konsekwencji. Albo próbuje wszystkich
          wytrikować, albo nie.

          > Tak więc... niech zgadnę, święta, urlop i wrócisz w nowym roku.

          Brawo Holmesie. Przyrzekam, że wrócę.

          > Nie wiem do czego zmierzasz, może po prostu chcesz być lubiany przez kogoś,
          > może chcesz rzeczywiście do czegoś nakłonić forumowiczów (chyba jednak nie do
          > kupna dekodera, bo byś tego nie ujawniał - ale zapomniałem że oczywiste rzeczy
          > są dla Ciebie zbyt mało intuicyjne, byś na nie wpadł)

          Oczywiście, że chcę być lubiany. To chyba nic złego. Jednak celem Moich postów
          było i jest coś zupełnie innego. Rzekłbym bardziej trywialnego. Po prostu
          chciałem być zauważony przez współforumowiczów. Pragnąłem, by inni ludzie choć
          przez minutę pozastanawiali się nad Moimi postami. Czasem pośmiali, czasem
          popukali się w czoło. Uważam, że większość z tego, co było Moim celem spełniło
          się. Niestety, apetyt rośnie w miare jedzenia. Przestało Mi wystarczać, że stałem
          się częścią krajobrazu forum. Dodać należy, że to dosyć niefortunne określenie,
          ponieważ jestem raczej podmiotem aktywnym, co kłóci się bardzo z
          wyobrażeniem "części krajobrazu". Kontynuując, chciałem napisać, że doszło do
          drobnych zmian kosmetycznych w pojęciu Znawcy o celach głównych na forum
          sportowym GW i obecnie brzmią one następująco:"CHCĘ ZAWŁADNĄĆ FORUM, HA HA HA".
          A tak na serio, sprawiłeś mi Swym postem wielką radość. Cel pierwszy został
          ostatecznie osiągnięty.

          > Wesołych Świąt, pajacu!

          Wesołych Świąt Misiu!
          • psychiatra1000 A ja orzekam...... 24.12.01, 09:42
            ......że znawca jest kompletnym swirem!
            Pocieszające jest jednak to,że coraz mniej forumowiczow odpowiada na jego posty.
            Wesolych Swiąt Oprawco!
            ...A tobie swirku szybkiego powrotu do zdrowia!
          • Gość: oprawca znawca-oprawca 0.5:7.5 IP: 209.114.223.* 24.12.01, 13:19
            znawca napisał(a):

            > Nie czytałem, zle dziękuje za recenzję. Skorzystam.

            Może się zorientujesz, że poznane w internecie techniki stosujesz tak
            beznadziejnie. Albo miałeś złego nauczyciela. Jest też możliwość, że czytałeś, a
            mimo wszystko kłamiesz. Tak, czy tak - jeden zero dla mnie. Zmanipulowałem Znawcę
            zmuszając go do kłamstwa.

            > > - syndrom pozytywnego rozczarowania - po kilku dniach "łagodne" posty
            >
            > Tu musze się zgodzić. Coś Mi odwaliło i Mój ostry styl troszkę się stępił.
            > Tłumaczę się chwilowym kryzysem.
            Dwa zero. Czegoś takiego się spodziewałem. Jeżeli to prawda, to niby skąd kolejne
            łagodne posty. Oj, znawco, znawco...

            > > - wpieprzanie się do wątków - zmiana tematu, zbijanie innych z tropu, nie
            > > odpowiadanie na zarzuty
            >
            > Bzdura. Najlepszy przykład, że odpowiadam teraz.

            Tej odpowiedzi byłem pewien na 100%. Stary trik... 0:3. Najlepszy (!) przykład?
            Na co? Oj znawco, znawco...

            > > - próba dyskredytacji użytkownika mającego najwięcej postów, czyli wg. Cie
            > bie
            > > przywódcy forum
            > Aaa. To list od ciebie campo. No cóż, przecież sam najlepiej wiesz, że postąpił
            > eś
            > nieładnie i delikatna krytyka z Mojej strony to w porównaniu do twojego czynu n
            > ic
            > wielkiego.

            0:4. Kolego, dobrze wiesz że Campo nie zniży się - jest to znana sztuczka - do
            polemiki z Tobą! On uznaje, że nie musi. Ty najprościej rzecz biorąc chcesz
            uwiarygodnić jego "winy". To prosty trik, ale ... znowu spaprałeś. Pomyśl trochę,
            w którym miejscu. Będzie punkt dla Ciebie następnym razem.
            Furtkę która otworzyła by się przed Tobą, gdyby TERAZ Campo odpowiedział, ZAMYKAM.

            > > - taktyka czarnego tła - "komplementy" pod adresem innych użytkowników
            > BZDURA!!! Ja nie prawię "komplementów" tylko komplementy. Poza tym kieruję je w
            > strone konkretnych postów, nie forumowiczów.

            0:5 - łapią się na to głównie dysputanci w internecie. Przyczepiają się do
            szczegółów, w tym konkretnym przypadku do cudzysłowiu. Potem następuje "A oprócz
            tego..." - w celu zdyskredytowania całej wypowiedzi. Jest to skuteczne - działa
            bardzo dobrze, tutaj wyjaśnię Ci jednak że jedynie gdy przeciwnik tego nie
            wychwyci i nie nazwie sprawy po imieniu.

            > > Takie "triki" były jednak dobrze ukazane w GW...
            >
            > Dlaczego znowu cudzysłów??? To brak konsekwencji. Albo próbuje wszystkich
            > wytrikować, albo nie.

            jw. 0:6

            >
            > > Tak więc... niech zgadnę, święta, urlop i wrócisz w nowym roku.
            >
            > Brawo Holmesie. Przyrzekam, że wrócę.

            0:7. Wróciłeś już dzisiaj. Wielki Znawca został ZMANIPULOWANY. Znowu...

            > Oczywiście, że chcę być lubiany. To chyba nic złego. Jednak celem Moich postów
            > było i jest coś zupełnie innego. Rzekłbym bardziej trywialnego. Po prostu
            > chciałem być zauważony przez współforumowiczów. Pragnąłem, by inni ludzie choć

            0.5:7. Wygrałeś, ale co? Właściwie nic - dlatego zapisuję tylko 0.5 punkta. Cel
            ten można zrealizować o wiele łatwiej, proponuję załorzenie wątku "ADAM MAŁYSZ
            TO .....". Gwarantuję, że Twoja opinia zostanie dostrzeżona :) Nie przyczepiam
            się do szczegółu tak drobnego, że ktoś szczęśliwy bo mieszka w Polsce, nigdy nie
            powie "chcę mieszkać w Polsce" - chociaż nadal tego pragnie. Ogólnie jesteś
            zmęczony chyba dzisiaj i marzysz tylko o jednym...

            > > Wesołych Świąt, pajacu!
            >
            > Wesołych Świąt Misiu!

            0.5:7.5. To, że przytoczysz lekką inwektywę ("pajac") w celu (wg. Ciebie...)
            dogłębnego skompromitowania mnie było tak oczywiste, że przyznaję sobie tylko 0.5
            pkt! Sprytne to było, ale... No właśnie - pomyśl nad tym. To nie boli. Prowokator
            z Ciebie ŻADEN. Byle przykład z forum Informacje Dnia
            (www.gazeta.pl/alfa/home.jsp?dzial=0511&forum=INFORMACJE) bije Ciebie na głowę.
            Nie wiem, może na BB2 (www.gazeta.pl/alfa/home.jsp?dzial=0511&forum=125)
            znajdziesz godnych siebie rywali?

            Nie życzę niczego , bo zrobiłem to w innym poście.

            Ale... pozdrawiam!
            • znawca Re: znawca-oprawca 0.5:7.5 27.12.01, 08:21
              Gość portalu: oprawca napisał(a):

              > znawca napisał(a):
              >
              > > Nie czytałem, zle dziękuje za recenzję. Skorzystam.
              >
              > Może się zorientujesz, że poznane w internecie techniki stosujesz tak
              > beznadziejnie. Albo miałeś złego nauczyciela. Jest też możliwość, że czytałeś,
              > a
              > mimo wszystko kłamiesz. Tak, czy tak - jeden zero dla mnie. Zmanipulowałem Znaw
              > cę
              > zmuszając go do kłamstwa.

              Wybacz, ale nic z tego nie rozumiem. Który twój post był poważny, który jest
              ironią? Jestem kompletnie zagubiony w potoku słów i wielości argumentów, którymi
              Mnie zarzuciłeś. W dodatku argumentów na co?
              To świetna taktyka być sędzią w sporze, w którym jednocześnie jest się sporą.
              Zapewne tak radzili w twoim ulubionym "podręczniku dobrego manipulatora".
              Musisz wiedzieć Mój młody człowieku, że większość poradników, które w cudowny
              sposób, jak myślisz, mogą zmienić cię w wytrawnego dyskutanta, to pic na wodę.
              Naprawdę, aż przykro patrzeć, jak bardzo próbujesz powtarzać gdzieś zaczytane
              wzorce. Odpowiem tylko na dwa przykłady tego, jak trafnie Mnie ZMANIPULOWAŁEŚ.
              A tak poza tym nędza, oj nędza.

              > 0:4. Kolego, dobrze wiesz że Campo nie zniży się - jest to znana sztuczka - do
              > polemiki z Tobą! On uznaje, że nie musi. Ty najprościej rzecz biorąc chcesz
              > uwiarygodnić jego "winy". To prosty trik, ale ... znowu spaprałeś. Pomyśl troch
              > ę,
              > w którym miejscu. Będzie punkt dla Ciebie następnym razem.
              > Furtkę która otworzyła by się przed Tobą, gdyby TERAZ Campo odpowiedział, ZAMYK
              > AM.

              Przestań campo, rozbrajasz Mnie.

              > > > Wesołych Świąt, pajacu!
              > >
              > > Wesołych Świąt Misiu!
              >
              > 0.5:7.5. To, że przytoczysz lekką inwektywę ("pajac") w celu (wg. Ciebie...)
              > dogłębnego skompromitowania mnie było tak oczywiste, że przyznaję sobie tylko 0
              > .5
              > pkt! Sprytne to było, ale... No właśnie - pomyśl nad tym. To nie boli. Prowokat
              > or
              > z Ciebie ŻADEN.

              Człowieku puknij się w głowę, to przecież ty nazwałeś Mnie pajacem, a nie na
              odwrót. Oj misiu, misiu.

              konsekwentnie pozdrawiam, bo jednak się starasz, choć długa przed tobą droga.
      • Gość: Kan Kretynizm goni kretynizm. IP: 157.25.84.* 24.12.01, 09:43
        HAHAHAHAHAHAHAH
        Jakże żałosne.
        Znowu prowokacja w stylu przedszkolnym – nie podoba mi się ta piaskownica, więc
        idę do innej.
        Rozumku coś brakuje, nie ?

        "P.S. 2 Campo to cieć i hanys"
        A podobno, co sam się zarzekałeś, nikogo nie obrażasz.

        A tak w ogóle to dlaczego rodzice nie odebrali Ci jeszcze klawiatury ?
        Nie zaśmiecałbyś wtedy tego forum.
        • luxc Re: Kretynizm goni kretynizm. 24.12.01, 12:30
          Boże Narodzenie, a ten matoł dalej swoje.

          Pozdrawiam wszystkich poza znawcą.
          • znawca Re: Kretynizm goni kretynizm. 24.12.01, 12:37
            luxc napisał(a):

            > Boże Narodzenie, a ten matoł dalej swoje.
            >
            > Pozdrawiam wszystkich poza znawcą.

            Znawca pisze się wielką literą głąbie. Nikt cie nie prosił byś wyrażał swoje
            nieskomplikowane przemysłenia na tematy, których nie rozumiesz.

            P.S. Jak tam u was z PKS-ami? Dróg nie zasypało?
            • Gość: wojtek Re: Kretynizm goni kretynizm. IP: *.pradnik-czerwony.sdi.tpnet.pl 24.12.01, 16:34
              Ma ktoś link do tego artykułu ?
              czytałem tylko o "flamerach" goscie specjalnie robią zadymę dla satysfakcji,ale
              starają się trzymać pewien poziom
              "Znawca" to nie jest problem tylko tego forum.
            • luxc Re: Kretynizm goni kretynizm. 27.12.01, 20:18
              znawca napisał(a):

              > Znawca pisze się wielką literą głąbie.

              Z przykrością stwierdzam, że wielką literą piszę pseudonimy ludzi, do których mam
              jakikolwiek szacunek, czyli prawie wszystkich oprócz ciebie śmieciu.

              > Nikt cie nie prosił byś wyrażał swoje
              > nieskomplikowane przemysłenia na tematy, których nie rozumiesz.

              Przeszkadzasz mi na tym forum kołku, więc nikt mnie nie musiał prosić.
              Co do moich nieskomplikowanych "przemysłeń" to naucz się najpierw pisać młocie.
              Jaki prymitywny docinek nieprawdaż? Czepiam się pisowni - ale to właśnie ty
              mieniłeś się być znawcą między innymi języka polskiego analfabeto.

              > P.S. Jak tam u was z PKS-ami? Dróg nie zasypało?

              Nie wiem jak z PKS-ami, bo jeżdżę samochodem, ale jeśli traktujesz ludzi
              jeżdżących autobusami jako gorszą część społeczeństwa to tylko ponownie dowodzi
              jak bardzo jesteś głupi.

              PS. Udało ci się narobić trochę smrodu na forum koło swojej osoby, ale pewnie
              właśnie o to ci chodziło - żeby zostać zauważonym, nie ważne w jaki sposób.
              Połowa forumowiczów traktuje cię jak żałosnego klauna, druga połowa jak wrzód na
              dupie - gratuluję. Taka cipa, a dużo się o niej mówi - pewnie jeszcze myślisz, że
              ktoś ci zazdrości, ale cóż - prawdopodobnie nie powiodło ci się w życiu i
              odgrywasz się na całym świecie, jakie to przykre...

              Pozdrawiam cię cipko, żebyś się nie obraził ;)))
            • Gość: dolfuss Re: Kretynizm goni kretynizm. IP: 10.0.6.* 28.12.01, 10:30
              znawca napisał(a):

              > luxc napisał(a):
              >
              > > Boże Narodzenie, a ten matoł dalej swoje.
              > >
              > > Pozdrawiam wszystkich poza znawcą.
              >
              > Znawca pisze się wielką literą głąbie. Nikt cie nie prosił byś wyrażał swoje
              > nieskomplikowane przemysłenia na tematy, których nie rozumiesz.
              >
              > P.S. Jak tam u was z PKS-ami? Dróg nie zasypało?

              Hi,HI,Hi, Hi, Hi,... zNAWCA, Hi,Hi... Debil - widzisz ja piszę do ciebie zdużej
              litery

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka