Forum Sport Sport
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    Pech Roberta Kubicy w Grand Prix Australii

    16.03.08, 09:07
    Niestety wyścig nie był po naszej myśli. Ale miejmy nadzieje, że następny będzie.
    Obserwuj wątek
      • Gość: HH Gdyby Kubica był taki świetny to sam by decydował IP: *.swietochlowice.net.pl 16.03.08, 09:18
        ... o taktyce, a nie dawał podejmować decyzje zespołowi. Tak robił swego czasu
        Schumi i dlatego był the best.
        • robertw18 Jak w UE. Niemcy rozprowadzają. 16.03.08, 19:35
          "Podczas neutralizacji wyścigu szefowie teamu BMW-Sauber zmienili taktykę i nakazali Kubicy drugi zjazd do boksu, przez co stracił czwartą lokatę i po powrocie na tor znalazł się na siódmym miejscu."
          Wydaje się, że p. Kubica jest zbyt zależny od BMW, żeby móc pozwolić sobie na samodzielne zarządzanie zjazdami z toru (nawet wtedy, gdy nie przeszkadza to p. Heidfeldowi). P. Schumacher jest Niemcem i rządził się, gdy miał już uznany "status".

          Ciekawe było posłuchać wywiadu w Polsacie z p. Theissenem. Tak plótł niezrozumiale o tej "zmianie taktyki", że aż wstyd. I wstyd, że prowadzący wywiad Polak nie powiedział, że tego nie rozumie i nie poprosił o dodatkowe wyjaśnienia.

          Zaś w Premiere dzień wcześniej wywiad z tymże p. Theissenem zaczęto od pytanie: dlaczego to Kubica a nie Heidfeld ma lepszy czas. Odpowiadający wił się i wyjaśniał, że p. Kubica lepiej zna tor, że to jego ulubiony. Po dalszej części wywiadu na koniec zapytano p. Theissena, dlaczego to p.Kubica a nie p. Heidfeld ma lepszy czas. Tym razem p. Theissen już lepiej odpowiedział - że jeszcze mamy przed sobą wyścig.

          Pozdr.
      • Gość: mandaryn Re: Pech Roberta Kubicy w Grand Prix Australii IP: *.pools.arcor-ip.net 16.03.08, 09:18
        Kurcz niemcy znowu wpuscili Roberta w kanal.To juz ktorys raz z kolei.
        • przywalmi Re: Pech Roberta Kubicy w Grand Prix Australii 16.03.08, 09:36
          Niemcy w życiu nie pozwolą sie wypromować Kubicy kosztem swojego nie ma szans
          taka jest rzeczywistość
          • manhu Re: Pech Roberta Kubicy w Grand Prix Australii 16.03.08, 15:09
            Bzdury, po prostu dużo zaryzykowali może po zwycięstwo, a lepiej było nie ryzykować i złapać to 3-cie miejsce (wtedy, bo potem i Kovalainen miał pecha gigant), a tu się bredzi jakby stłuczka była spowodowana taktyką.

            Ponadto: nienawidzę oszukańczego Safety Cara, ciągle rujnuje on wyścigi! Czy da się coś zrobić? Tak, max speed 100km/h podczas SC na torze i wtedy nie byłoby takich cyrków, Kovalainen powinien być drugi, nie zrobił błędu, zespół nie zrobił błędu, a SC rozwalił wszystko.
            • robertw18 Pech? Propaganda GW, a nie "pech". Rozprowadzanie. 16.03.08, 19:40
              Przestawiali p. Kubicę jak w grze w go.
              Od początkowych wyścigów często zależy ciąg dalszy. Wtedy wyróżnianie in plus jednego z zawodników można uzasadniać tym, że lepiej sobie daje radę.
              Powtórka z rozrywki z 2007 r.

              Pozdr.
      • Gość: mandaryn Pech Roberta Kubicy w Grand Prix Australii IP: *.pools.arcor-ip.net 16.03.08, 09:23
        Naprawde cos niemozliwego.ze drugie miejsce zajal Heidfeld,a powinien tam byc
        Robert.Brak mi slow ale mysle ze niemcy faworyzuja "swojego"Robert powinien
        jezdzic z nozem w zebach.dlaczego nie wyjechal z boksu i nie jechal dalej,byc
        moze zaliczyl by jeszcze jakis punkt w klasyfikacji?Reikonen tez nie dojechal a
        punkty dostal.Robert w malezji skuoienie i wygrywasz!!!Kubica gazuuuuuu!
        • Gość: Pewex Re: Pech Roberta Kubicy w Grand Prix Australii IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.03.08, 09:27
          strategia zespołu to jakaś pomyłka :/ zamiast wystartować na miękkich i potem twarde, to oni go pod korek i na miękkim ogumieniu w połowie wyściugu, super pomysł. No a poza tym silnik lekko klękł. Jak można tak zje***ć strategię startując z 2 pozycji??
          • Gość: trudny Re: Pech Roberta Kubicy w Grand Prix Australii IP: *.grs-k0.g1.pl 16.03.08, 10:18
            > Jak można tak zje***ć strategię startując
            > z 2 pozycji??

            Jest to trudne ale jak widać da się qr..wa zrobić.

            Pozdrawiam.
          • toksol Pewex to prawdziwy kibic 16.03.08, 10:21
            On wie lepiej niz wszyscy sportowcy i działacze. Dlatego sam nie
            musi nic trenowac, ani korzystac z podreczników.
        • old.european Re: Pech Roberta Kubicy w Grand Prix Australii 16.03.08, 10:51
          Gość portalu: mandaryn napisał(a):

          > Naprawde cos niemozliwego.ze drugie miejsce zajal Heidfeld,
          > a powinien tam byc Robert.

          Nic nie stalo na przeszkodzie. No moze poza samym Kubica.

      • Gość: pismak Re: Pech Roberta Kubicy w Grand Prix Australii IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.03.08, 09:32
        Brazylijczyk odnotował 250. start w cyklu Grand Prix i w tym sezonie
        powinien poprawić rekord Włocha Ricardo Patrese, który zakończył
        karierę z dorobkiem 156. występów w Formule 1.

        no tak matematyka wg GW czy wy naprawde nie macie dziennikarzy
        którzy piszą na trzeźwo???
      • Gość: fan F1 jak zwykle "mundra" strategia pana T. wykończyła IP: *.domtel.ptc.pl 16.03.08, 09:33
        Roberta, niemcy zrobią wszystko żeby Polak nie był lepszy od niemca heidfelda.
        Robert zmień klub tak szybko jak będzie to możliwe.
        • Gość: neo 32 Re: jak zwykle "mundra" strategia pana T. wykończ IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.03.08, 11:24
          jak najbardziej się z Tobą zgadzam będą robić wszystko żeby polak
          nie był lepszy od niemca ,chociaż z drugiej strony to dziwi bo
          wygrywa cały zespół,obym się mylił ale robert powinien zmienić
          team ,nie wiadomo jak długo obowiązywać go będzie kontrakt,niestety
          jest pomocnikiem i tak w tym zespole zostanie do końca
        • Gość: El Moherro Re: jak zwykle "mundra" strategia pana T. wykończ IP: *.gdynia.mm.pl 16.03.08, 14:02
          Robim ściepe narodowom na tim pod nazwom
          RadjoMaryja-Trwam
          pod chonorowym patronatem pana prezydęta lecha i pana gejpremiera jarosławy oraz
          kota je'balika, ze śfjęctm wstawiennictfwm dżejpitu.

          Fszyskie piniondze s tacy bendom przeznaczone na budowe toru wyścigowego pod
          toruniem, ktury bendzie zarzondzany przez ojca dyrektora. Pofstanie tesz dom
          kibica-pjelgrzyma. I na tym toże nie bendzie tak, rze mogom strtować niemcy i
          rzydzi.
      • Gość: ale_jestem_spocona japońska ku*** i niemieccy idioci IP: *.tvkdiana.pl 16.03.08, 09:35
        to co japoniec zrobił to jeszcze da sie wytłumaczyć ale to jaką taktykę stosują
        w BMW to jest przegięcie. pojeby
        • Gość: nowhere Re: japońska ku*** i niemieccy idioci IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.03.08, 09:55
          Ja cie nie kręce, ilu my tu mamy speców of taktyki podczas wyścigów F1, no klękajcie narody. Panowie co tak skromnie, tylko BMW? Renault i Honda też nie osiągają wyników na miare swoich możliwości technicznych. Polaku, do dzieła!
      • Gość: ale_jestem_spocona japońska ku... i niemieccy idioci IP: *.tvkdiana.pl 16.03.08, 09:37

        to co zrobił japoniec jeszcze da sie jakoś wytłumaczyć, ale to co robią ci od
        taktyki w BMW to jest juz przegięcie...
        • Gość: wiwi Re: japońska ku... i niemieccy idioci IP: *.dip.t-dialin.net 16.03.08, 09:42
          to jest przegiecie ze super polak jezdzi niemieckim bolidem.gdzie sa
          polskie .....?
      • Gość: aci Pech Roberta Kubicy w Grand Prix Australii IP: *.chello.pl 16.03.08, 09:40
        Robert rzuć to bmw w cholere!
      • Gość: Pio Wszyscy tacy mundrzy na forum... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.03.08, 10:03
        A w ogóle o zasadach i świecie panującym w F1 nie wiedzą :). Kubica nie może
        sobie ot tak zmienić zespołu. To nie piłka nożna :).

        Poza tym wiadomo było, że 2gie miejsce w kwalifikacjach Kubicy było spowodowane
        tym, że w Q3 miał mało paliwa. Widać jaka przepaść jest jeszcze między BMW,
        Ferrari i McLarenami, niestety.

        A strategię zespołu zostawcie specom z BMW, bo jakby mieli się was słuchać, to
        by była katastrofa :D.
        • Gość: oks Re: Wszyscy tacy mundrzy na forum... IP: *.acn.waw.pl 16.03.08, 16:44
          > Widać jaka przepaść jest jeszcze między BMW, Ferrari i McLarenami,
          > niestety.

          Jaka niby przepaść? Po usunięciu TC można było zobaczyć jak jeździ Raikonnen i
          Massa - tyle błędów ile oni dzisiaj popełnili o czymś świadczy.
      • Gość: gość Co jest grane??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.03.08, 10:27
        Robert Kubica jest świetnym kierowcą. Ale ten co jest odpowiedzialny
        za taktyke powinien wylecieć z tamtąd z hukiem!!. Nakijma powinien
        dostać kare za uderzenie w bolid Roberta. W BMW wszystko jest
        robione pod Heidfelda. Bo w końcu to byłby szok jakby polak był
        lepszy od niemca w niemieckim teamie!! Hamilton się cieszy bo ma
        szybszy bolid od Roberta, dlatego wygrywa a niespowodu umiejętności.
        Kiedyś Robert był prawie na każdym wyścigu lepszy od Hamiltona. A
        poza tym Hamilton to pupilek od sędziów, a oni zrobią wszystko żeby
        Hamilto był Misztrze Świata.
        • Gość: mo Re: Co jest grane??? IP: *.acn.waw.pl 16.03.08, 11:23
          Nakajima dostał karę.
          Polecam rzetelne źródła:
          www.formula1.com/news/headlines/2008/3/7497.html
          I trochę więcej konkretów, a nie jakieś bzdety. Ludzie?!
          • fifakk Re: Co jest grane??? 16.03.08, 13:06
            ojoj ale kara! 10 miejsc do tyłu w następnym wyścigu. To może z 30 miejsca
            wystartuje?!
      • wm2665 Pech Roberta Kubicy w Grand Prix Australii 16.03.08, 10:29
        Kolejny raz taktyka zespołu BMW wobec Kubicy jest, delikatnie mówiąc,
        niezrozumiała...Albo aż nadto czytelna: faworyzować Heidfelda tak, jak McLaren
        faworyzował Hamiltona kosztem Alonso.Robert wyciął im numer kwalifikując się na
        drugą pozycję na starcie i został sprowadzony na ziemię.O ile dobrze pamiętam w
        tym roku Robertowi kończy się kontrakt z BMW i mam nadzieję,że jakaś dobra ekipa
        zechce mieć go u siebie.
        • Gość: AA Re: Pech Roberta Kubicy w Grand Prix Australii IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.03.08, 10:35
          I niech tak już w końcu się stanie - bo te szkopy go wykończą.
          • Gość: wiwi Re: Pech Roberta Kubicy w Grand Prix Australii IP: *.dip.t-dialin.net 16.03.08, 10:49
            i co przejdzie do szwabow??
            • Gość: Hanys Re: Pech Roberta Kubicy w Grand Prix Australii IP: *.pools.arcor-ip.net 16.03.08, 10:50
              Nick Heidfeld - to jest kierowca , a nie kubica
              • Gość: kelyon Re: Pech Roberta Kubicy w Grand Prix Australii IP: *.t16.ds.pwr.wroc.pl 16.03.08, 10:53
                Dokładnie, Team BMW conajmniej śmierdzi. Kubicę uderzył w tył a mechanicy wymieniają mu nos bolidu poczym każą wyjść LOL. Pozatym miękkie opony w środku wyścigu WTF?

                Ogólnie nie podobo mi się cała ta sytacja. W tym teamie nie widzę dla niego pięknej przyszłości.
                • Gość: Hanys Re: Pech Roberta Kubicy w Grand Prix Australii IP: *.pools.arcor-ip.net 16.03.08, 11:12
                  masz racje, on powinien waszym polonezem jezdzic
                  • Gość: masa Re: Pech Roberta Kubicy w Grand Prix Australii IP: *.widzew.net 16.03.08, 15:32
                    a twoim nie?
              • Gość: f1 Re: Pech Roberta Kubicy w Grand Prix Australii IP: *.acn.waw.pl 16.03.08, 16:49
                > Nick Heidfeld - to jest kierowca , a nie kubica

                No - faktycznie Heidfeld to świetny kierowca. 8 lat jeździ, 135 wyścigów i ani
                razu na 1 miejscu.
            • Gość: C12 Re: Pech Roberta Kubicy w Grand Prix Australii IP: *.dip.t-dialin.net 16.03.08, 11:00
              no to gdzie on teraz jest u szwabow czy szkopow? I do kogo ma
              przechodzic?
          • Gość: wiwi Re: Pech Roberta Kubicy w Grand Prix Australii IP: *.dip.t-dialin.net 16.03.08, 10:55
            superkierowce juz macie,nie macie bolidu i toru chyba ze ten pod
            poznaniem.gdzie on moze przejsc ,dajcie propozycje
          • Gość: Gosc789 Re: Pech Roberta Kubicy w Grand Prix Australii IP: *.pools.arcor-ip.net 16.03.08, 11:00
            Gość portalu: AA napisał(a):

            > I niech tak już w końcu się stanie - bo te szkopy go wykończą.

            Kiedy Polacy wreszcie wyjdą z swojego cienia bezmyślności, pasożytnictwa i
            zaczną wreszcie coś własnego wprowadzać w życie?
            Co główka za mała, za tempa ale gęba wielka do narzekania na innych?
            • Gość: AA Re: Pech Roberta Kubicy w Grand Prix Australii IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.03.08, 11:10
              Jak ich tak lubisz to się tam przenieś, patrioto.
              • Gość: Gosc789 Re: Pech Roberta Kubicy w Grand Prix Australii IP: *.pools.arcor-ip.net 16.03.08, 11:19
                Gość portalu: AA napisał(a):

                > Jak ich tak lubisz to się tam przenieś, patrioto.

                Mieszkam u nich i czytam te debilne, bezmyślne wpisy.
        • Gość: Hanys Re: Pech Roberta Kubicy w Grand Prix Australii IP: *.pools.arcor-ip.net 16.03.08, 10:54
          jedno jest pewne, jak dobry kierowca jest to sie nikogo nie
          faroryzuje.Nick Heidfeld jest bardzo dobry i ma klase,czego niestety
          brakuje Kubicy.On powinien polonezem jezdzic.To wasze auto narodowe
          • Gość: pogromca Re: Pech Roberta Kubicy w Grand Prix Australii IP: *.ssp.dialog.net.pl 16.03.08, 11:07
            polonez lepszy niz trabant
          • Gość: prv Re: Pech Roberta Kubicy w Grand Prix Australii IP: *.acn.waw.pl 16.03.08, 16:51
            > .Nick Heidfeld jest bardzo dobry i ma klase

            Tylko jedną? Edukacja mu sprawiała kłopoty?
      • old.european A mowil, ze ma rezerwy :-)))))) 16.03.08, 10:53
        Naturalnie wszystko przez to, ze Niemcy Polaka gnebia i nie dadza mu
        wygrac, nie pozwola mu sie wyprofilowac, i w ogole.
        • Gość: Hanys Re: A mowil, ze ma rezerwy :-)))))) IP: *.pools.arcor-ip.net 16.03.08, 10:58
          ciebie tez niemcy gnebia?chyba tak.Tobie powinni dobrze w glowe
          stuknac ,powrucil by tobie mozg do normalnej pracy
        • ready4freddy Re: A mowil, ze ma rezerwy :-)))))) 16.03.08, 11:08
          zawziete psiekrwie. ilez mozna mscic sie za ten Grunwald, no ile, pytam?
          • Gość: Hanys Re: A mowil, ze ma rezerwy :-)))))) IP: *.pools.arcor-ip.net 16.03.08, 11:13
            zawsze bedziemy wam to pamietac
            • Gość: Belfer Re: A mowil, ze ma rezerwy :-)))))) IP: *.acn.waw.pl 16.03.08, 16:52
              > zawsze bedziemy wam to pamietac

              Idź już dziecko lekcje odrabiać. Podstawówka to ważny okres w życiu młodego
              człowieka więc ogarnij się trochę.
      • taormina5 Panie Dowbor(vel power baton) Daj pan spokój!!!!! 16.03.08, 11:17
        Nie wiem kto podjął decyzję że mr Power Baton będzie głównym
        prowadzącym studio F1 ale chyba nie do końca była to przemyślana
        decyzja -zupełnie jak taktyka BMW na dzisiejsze GP.
        Facet nie zna sie kompletnie na F1, gada takie głupoty że mózg się
        lasuje.Szkoda mi tylko Ziętarskiego seniora bo musie tego
        słuchać.....P.S Dowbor do teleturniejów....
        • robertw18 P. Dowbor po znajomości wystąpił jako "głos ludu". 16.03.08, 19:43
          To może być nawet całkiem zabawne, ale właściwe "głos ludu" mógłby też wysuwać zapytania i wątpliwości w sposób bardziej rozumny.

          Pozdr.
      • Gość: neo 32 Pech Roberta Kubicy w Grand Prix Australii IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.03.08, 11:27
        to wszystko co się dzieje z zespole Kubicy to jakaś farsa ,niestety
        Polak w oczach niemców zawsze będzie Polakem to smutne ,by był w
        innym zespole np.ferrari to jest mistrzem ,tu mu na to nie pozwolą
      • Gość: bąbel kiedy on cos w koncu osiagnie? IP: *.chello.pl 16.03.08, 11:30
        no kiedy? cale zycie bedzie nadzieja? matko bosaka nie robcie z goscia jakiegos
        boga jest przecietnym kierowca formuly 1 z momentalnymi przeblyskami na
        treningach badz w kwalifikacjach i 3 miejscem w Monzy ot tyle.. zadna gwiazda a
        ci wszycy kierowcy co sie o nim tak wypowiadaja pochlebnie robia to z czystej
        kurtuazji...
        spojrzcie prawdzie w oczy!!! jest przecietny jak na forumle 1 lepszy od
        cieniasow ale tym najlepszym nigdy nie dorwna! moze czasem cos nawt wygra ale
        moze 2 czy 3 razy w ciagu kariery
        • Gość: Gosc789 Re: kiedy on cos w koncu osiagnie? IP: *.pools.arcor-ip.net 16.03.08, 11:35
          Ach co ty piszesz? W oczach Polaków Polak choćby przeciętny będzie najlepszym w
          świecie.
        • Gość: neo 32 Re: kiedy on cos w koncu osiagnie? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.03.08, 11:37
          tylko trzeba mu dać szanse ,a tu jej nie dostanie
          • Gość: Gosc789 Re: kiedy on cos w koncu osiagnie? IP: *.pools.arcor-ip.net 16.03.08, 11:47
            Każdy ma jednakowe szanse, to ze team zmienia taktykę jest jak najbardziej
            normalne. To ze auto Kubicy zostało uszkodzone faktu to nie zmieni ze trzeba
            było dla jego bezpieczeństwa wycofać go z wyścigu.
            Ale experci w Polsce wiedza tak czy tak wszystko najlepiej.
        • Gość: tyr Re: kiedy on cos w koncu osiagnie? IP: *.e-wro.net.pl 16.03.08, 15:05
          bąbel, Polacy czekają na Kubicę jak zbawcę, bo wierzą, że są narodem
          wybranym i że Małysz był jego pierwszym prorokiem, a Kubica będzie
          drugim. Nie przyjmują do wiadomości, że F1 to inny sport, że takich
          zawodników jak Kubica przewinęło się setki, że jeden kaprys BMW i
          brak zatrudnienia w innym zespole może sprawić, że kariera Kubicy
          urwie się jednego dnia. Polacy uwielbiają być skrzwydzeni przez
          świat, zdradzeni przez sojuszników, sprzedani przez Niemców, po
          prostu lubuja się w nurzaniu się w swojej depresji i kochają to.
          Ciekawe, czy wiedzą, że Kubica tyle osiągnął własnie dlatego, że nie
          ma typowo polskich cech, tylko jest chłodnym profesjonalistą i tak
          do swojej jazdy podchodzi. I może kiedyś będzie mistrzem, życzę mu
          tego, ale jak pomyślę o polskich kibicach rzucających śnieżki w
          Hannawalda to nie wiem, czy ten naród na o zasłużył.
      • Gość: Ryszar5@op.pl Pech Roberta Kubicy w Grand Prix Australii IP: *.238.80.2.ip.airbites.pl 16.03.08, 11:59
        Jaką karę poniusł japończyk Nakajama???
        • Gość: Gosc789 Re: Pech Roberta Kubicy w Grand Prix Australii IP: *.pools.arcor-ip.net 16.03.08, 12:07
          Gość portalu: Ryszar5@op.pl napisał(a):

          > Jaką karę poniusł japończyk Nakajama???


          Tak rozumieją i czytają polskie artykuły polscy experci.

          Cytat z doniesienia:
          został ukarany i w następnym Grand Prix wystartuje o 10 miejsce dalej niż
          pozycja, którą zajmie w kwalifikacjach.
      • Gość: mm Barrichello zdyskwalifikowany IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.03.08, 12:27
        Brazylijczyk został zdyskwalifikowany, przez co Raikkonen otrzymał 1 punkt.
      • prober Komar Syrena-Ursus F1 Racing Team 16.03.08, 12:43
        Trzeba skorzystać z bogatych polskich doświadczeń motoryzacyjnych, podeprzeć się
        nowszymi technologiami z fabryk Fiata i Opla, założyć team i zacząć wygrywać te
        GP nie patrząc ciągle na ręce innych!!
        Całe zaplecze włącznie z kierowcą numer jeden już mamy :)
        • Gość: Trabantinho Re: Komar Syrena-Ursus F1 Racing Team IP: *.gdynia.mm.pl 16.03.08, 14:13
          Kierowca nr II właśnie jest składany do kupy w szpitalu, ostatnio zdobywał
          doświadczenie w autach Ferrari. Kierowca testowy zostanie wyłoniony w programie
          pokazywanym obecnie w TVPuls w sobotę lub niedzielę po godzinie 18:00.
      • Gość: ex Re: Pech Roberta Kubicy w Grand Prix Australii IP: *.telsat.wroc.pl 16.03.08, 14:27
        Po prostu jest słaby. Nie dorósł do F1 i tyle. Który to już wyścig, że marnuje
        takie dobre miejsce w kwalifikacjach i do tego jeszcze sytuacje gdzie prawie
        cała czółówka nie kończy wyścigu. To nie jest pech. Czemu to si nie zdarza
        Hamiltonowi, Alonso, Heidtfeldowi, Raikkonenowi (dzisiaj to u niego rzeczywiście
        był pech).
        • Gość: u Re: Pech Roberta Kubicy w Grand Prix Australii IP: *.pronet.lublin.pl 16.03.08, 15:23
          Co ty bredzisz? W którym momencie był słaby dzisiaj? Jak mu Hamilton
          odjeżdżał bo ma szbszy bolid, jak mu japoniec przywalił w dupę, czy
          jak spece mu wybrali wspaniałą taktykę? zastanów się najpierw apotem
          zabieraj głos. Kubica nigdy nie wygra rywalizacji z Heidfeldem, bo
          jest Polakiem... Jak Robert przejdzie do innego zespołu to bedzie
          wygrywał - oczywiście jak mu bolid na to pozwoli...
          • dzekson22 Re: Pech Roberta Kubicy w Grand Prix Australii 16.03.08, 16:47
            robert już dawno mówiłem olej to BMW ty na drzwiach od stodoły
            będziesz wygrywał s13.bitefight.onet.pl/c.php?uid=53376
          • Gość: F1 Re: Pech Roberta Kubicy w Grand Prix Australii IP: *.dip.t-dialin.net 16.03.08, 18:34
            CYTAT:
            Kubica nigdy nie wygra rywalizacji z Heidfeldem, bo
            jest Polakiem... Jak Robert przejdzie do innego zespołu to bedzie
            wygrywał.

            Odpowiadam:
            Gdzie niby miałby iść – do ekipy polskiej syrenki albo moze na na
            sam szczyt polskiej techniki ekipy KOMARA-SPORT, a moze jak
            wyczytalem ostatnio w angielskiej praise że do F1 wchodzi nowa
            ekipa "FSO". Podobno mają już przerobione Polonezy. Może to szansa
            dla Pana Roberta z krakowa?
            Zespoły, które mają dobre samochody Ferrari, McLaren mają już swoich
            sprawdzonych kierowców. Toyota, która też ma nie najgorszy i
            porównywalny z BMW
            bolid ma też japońskiego kierowcę, wtedy pewnie byłaby gadka, że
            Toyota stawia
            na Japończyka a nie na Polaka z krakowa.
            Niestety w polsce kibice i polskie komentarze sa jeszcze na poziomie
            przedpotopowym jesli chodzi o
            f1. ktora niestety znaja tylko z gier komputerowych i kiepskiej
            polskiej telewizji,
            te spiskowe teorie polskich kibicow demaskuja ich dyletantyzm w f1.

            Podaję cytat z dzisiejszego artykułu.
            CYTAT
            =====
            "Kubica z każdym okrążeniem tracił do Hamiltona. Równocześnie stratę
            do Polaka zmniejszał drugi z kierowców McLarena, Kovalainen.
            Po 15 okrążeniach Hamilton miał już 12 sekund przewagi nad Kubicą,
            zaś ten wyprzedzał Kovalainena o 1,2 s.
            Koniec CYTATU
            =============
            Smutne to ale prawdziwe-nie ma tłumaczenia dla bardzo
            prymitywnej,słabo- amatorskiej techniki jazdy Roberta.
            Jego bolid był sprawny,mniej zatankowany-co musiało
            nawet dac szansę na wyprzedzenie Hamiltona!
            Przypominam moment startu-Robert miał nawet szansę
            jego wygrania -taki był lekki!
            Sa na to dowody ze, chlopak z krakowa jest zerem, mysle ze BMW
            w imię zachowania pokoju w Europie, powinno pozbyć się Kubicy jak
            najszybciej. Jeśli jest tak dobry jak o sobie mówi, to robotę
            znajdzie od ręki, experci zalecaja Robertowi najpierw zrobic Prawo
            Jazdy na samochod osobowy, a pozniej odeslanie go do wesołego
            miasteczka w CHORZOWIE konserwować samochodziki na prąd.

            PS:
            Najlepszy wniosek z tego Syrenkę, Ursusa, Komara, Warszawę wskrzesić
            i podnieść
            do rangi F1 wtedy na pewno będzie wszystko funkcjonować po myśli
            polaków. Z ta
            wiodącą technologia i technika podbijecie caaaly świat.
            Serdecznie pozdrawiam polskich expertow

            F1


            • Gość: Przytomny Re: Pech Roberta Kubicy w Grand Prix Australii IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.03.08, 20:06
              Fajna analiza na pozor madra ale ...
              Nie bierzesz pod uwage taktyki tankowania/zmiany opon/wyjazdu sc na tor.
              Kto na jakich opnach zaczynal/konczyl - miekkie twarde.
              Jest duzo czynnikow.
              Ale ciesze sie, ze gros glosow jest za Kubica i wynika z nich, ze ludzie sie
              znaja na tym sporcie.
              Czego i Tobie kiedys w przyszlosci zycze :)
              M
            • Gość: p Re: Pech Roberta Kubicy w Grand Prix Australii IP: *.as.kn.pl 16.03.08, 20:53
              zamknij sie już troglodyto
              • Gość: F1 Re: Pech Roberta Kubicy w Grand Prix Australii IP: *.dip.t-dialin.net 16.03.08, 21:14
                czy ty jestes Panem Bogiem, jasnowidzem polskim, a moze rydzem z
                ksiestwa torunskiego stwierdzajac ze komunikujesz w sieci z
                troglodyta: dla wyjasnienia- jest używanym w elitarnym gronie
                pejoratywnym określeniem człowieka uważanego za gorszego w rozwoju
                kulturowym i osobistym.

                czyli ty polaku katoliku oczywiscie wyksztalconym, uwazasz sie za
                nadczlowieka ?
                a moze skonczyles 5 klas i masz 15 swiadestw ? jak wiekszosc polakow
                w ANGLI

                Guten Morgen

                F1
                • Gość: Pan Bog Re: Pech Roberta Kubicy w Grand Prix Australii IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.03.08, 01:23
                  Odpowiem choc nie musze:
                  Jestem Panem Bogiem.
                  I wybaczam Tobie zuchwalosc twa.
                  Ale na przyszlosc miarkuj slowa swoje
                  PB
      • Gość: ktoś Pech Roberta Kubicy w Grand Prix Australii IP: *.ghnet.pl 17.03.08, 06:42
        co się dzieje z gazeta.pl ?????
        tu jest pełno błędów !!!!!!
        niby ma być filmik z wyścigu Kubicy a wyskakuje mecz Widzewa. Aż mi się niedobrze ro

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka