Gość: Km.
IP: 209.114.223.*
02.01.02, 14:07
Uwaga! Proszę o poważne podejście do tego tematu. Nie mówmy tutaj o telewizji
RTL (a napewno nie o jej komentatorach), Małyszu, polskich trenerach,
komentatorach i dziennikarzach. A już napewno proszę o powstrzymanie się od
komentarzy specjalistów którzy wypisują te brednie o tym, że Hanni to "typowy
nordyk" a Niemcy to nasz wróg od czasów II wojny światowej i że niby ciągle nas
traktują jak gorszych.
Ja chciałbym przedstawić problem, który może wam się wydać niedorzeczny,
ale ... nie do końca. Ilu sportowców było łapanych na dopingu w Europie i na
Świecie? Niektórzy uznają np. że cała Serie A podaje swoim zawodnikom środki
dopingowe, a wpadają tylko Ci którzy nie spełnili zaleceń w sprawie maskowania
ich użycia. Doping jest masowo obecny w kolarstwie, pływaniu itp. Liga futbolu
amerykańskiego otwarcie przynaje, że zawodnikom podawane są środki, które w
innych dyscyplinach są (słusznie) niedozwolone. Ponieważ na olimpiadzie
startują koszykarze i hokeiści, oficjalnie w tych ligach problemu z dopingiem
nie ma.
Każdy widział jak skakał w tym sezonie (i poprzednim) dobry w sumie skoczek -
Hannawald. Miał problemy z psychiką, spalał się. Złe wybicia z progu, błedy w
fazie lotu, czasem przy lądowaniu. Potrzebował "wyłączenia", jego psychika nie
mogła już myśleć o ewentualnych niepowodzeniach, bo po prostu Sven tego nie
wytrzymywał. Popadł w bulimię, czy też anoreksję. Na skoczni zero. Czy to teraz
nie wydaje się dziwne, że tak szybko znalazł się na topie?
Rozwiązaniem stały się dopiero środki które są niedozwolone, gdyż pozwalają
wyzbyć się lęku. Możliwe że to zwykły narkotyk, albo specjalnie przyrządzona
mieszanka. Hannawald wygrywał tylko w Niemczech, tam gdzie można
było "załatwić" sobie kontrolę antydopingową. Myślę, że pierwszy konkurs w
Niemczech gdzie Hannawald został zdyskwalifikowany za niby "plombę" nie ułożył
się po myśli organizatorów. Komisja antydopingowa pewnie w ostatniej chwili
zmieniła skład i Hannawald musiał zostać w ostatniej chwili wycofany z zawodów!
Zastosowano wcześniej obmyślony wariant z "plombą"!
Czyż nie wydaje się wam dziwne zachowanie Svena? Jego wygłupy, śmiechy. Podczas
kwalifikacji zakrywał kamerę, uciekał przed nią, robił jakieś uniki. Co chwila
też wybuchał głupkowatym śmiechem. Po samym skoku wybuch niekontrolowanej
radości, dziwne wypowiedzi dla telewizji RTL...
Poza tym, dlaczego Hannawald nie startował w kwalifikacjach już na Turnieju
Czterech Skoczni? Wstępna kontrola (gdyby próbowali już ją kupić, i to się
wydało, Hannawald byłby spalony) była przeprowadzana pewnie po finałowej serii
kwalifikacyjnej. Wymyślono więc bajeczkę o "grze psychologicznej". Jednak
Hannawald był obecny na skoczni i każdy kto na RTL oglądał te jego "popisy" i
zażywał wcześniej różne dzinwe środki pobudzające ;) chyba wie o co chodzi...
Dlatego jeżeli ktoś eksperymentował z takim stuffem (przyznam, że ja nie brałem
takich narkotyków), proszę o komentarz - czy dziwne zachowanie Hannawalda może
mieć takie podłoże? A jeżeli tak, to kto powinien poruszyć tą sprawę?