Gość: catani
IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl
11.09.03, 09:09
Wiadomo kto ponosi winę za przegrany mecz ze Szwecją. Przypominam
rekomendację pupilka Saganowskiego we wczorajszej GW - pusty śmiech mnie
ogarnia. Saganowski dobry jest, fakt, ale w straciu z przeciwnikami z
Polkowic, Łęcznej albo Nowego Dworu Mazowieckiego. Panie trenerze gratuluję
tzw. "nosa" i w tym kontekście życzę wielu sukcesów.